Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© www.polsatsport.pl
Indywidualne·4 g. temu

Apoloniusz Tajner wraca na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego po jednej kadencji Adama Małysza

Apoloniusz Tajner, 72 lata, ponownie został prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, zdobywając 75 z 81 głosów delegatów na zgromadzeniu w Krakowie. Zastępuje Adama Małysza, który nie ubiegał się o reelekcję po jednej czteroletniej kadencji naznaczonej problemami zdrowotnymi i tarciami w zarządzie.

Wyścig z jednym kandydatem i szerokim poparciem

Apoloniusz Tajner, 72 lata, był jedynym kandydatem na karcie do głosowania na walnym zgromadzeniu Polskiego Związku Narciarskiego w Krakowie 13 czerwca. Zdobył 75 z 81 głosów delegatów, jeden wstrzymał się od głosu. Tajner wraca na stanowisko, które piastował w latach 2006–2022, zastępując Adama Małysza, byłego mistrza świata w skokach narciarskich, który pełnił funkcję przez jedną czteroletnią kadencję.

Rzeczywiście jestem jedynym kandydatem i nie sądzę, żeby to się zmieniło. Plany? Zobaczymy, jak już obejmę urząd. Muszę dobrze poznać sytuację, wiedzieć, co kontynuować, a co wymaga poprawy.

Małysz rezygnuje, powołując się na zdrowie i napięcia w zarządzie

Adam Małysz odchodzi po tym, co określił jako wyczerpujący okres. Powiedział dziennikarzom, że zderzył się z machiną biurokratyczną i poczuł, że zarząd nie podziela jego kierunku. „Czułem, że zarząd nie chce iść w tym samym kierunku co ja. To nadszarpnęło zaufanie” – powiedział. Były skoczek narciarski wskazał również na skutki zdrowotne ciągłej presji i brak czasu dla rodziny. Wskazał na nierozwiązane wyzwania w narciarstwie alpejskim i kombinacji norweskiej, gdzie – jak stwierdził – nie zdołał zjednoczyć środowiska.

Ostateczna decyzja o niestartowaniu w wyborach zapadła po tym, jak zarząd w kwietniu odroczył zatrudnienie kluczowego trenera, Stefana Horngachera. To opóźnienie, w połączeniu z wcześniejszymi tarciami, skłoniło Małysza do odejścia. W poszukiwaniu następcy o porównywalnej gwiezdnej sile, związek zwrócił się do Tajnera, który musiał następnie zweryfikować, czy jego mandat parlamentarny pozwala mu kierować federacją (tak, na zasadzie nieodpłatnej).

On zerwał ze mną kontakt. Jest jedynym z moich byłych trenerów, który to zrobił. Zastanawiam się, skąd taka zmiana.

Małysz dodał, że pogratulował Tajnerowi wyboru, ale pozostaje zdziwiony tym, co postrzega jako rozłam.

Solidne przekazanie finansów

Małysz podkreślił, że związek jest w lepszej kondycji finansowej niż w momencie, gdy obejmował urząd. Wskazał na przedłużenie umowy sponsorskiej z PKN Orlen, wartej 22 mln zł rocznie przez kolejne cztery lata. Delegaci niemal jednogłośnie przyjęli jego sprawozdanie z zarządu i udzielili absolutorium za całą kadencję; Tajner wstrzymał się od głosu.

Nowy zarząd i międzynarodowe ambicje

Oprócz wyboru prezesa, delegaci wybrali nowy zarząd na kadencję 2026–2030: Mirosław Graf (Dolnośląski Związek Narciarski), Wojciech Gumny (Tatrzański Związek Narciarski), Jarosław Konior (Śląsko-Beskidzki Związek Narciarski) oraz członkowie Rafał Kot, Marek Pach i Zbigniew Wuwer. Wiceprezes Gumny zauważył, że nowy prezes FIS, Alexander Ospelt, jest bliskim współpracownikiem i spodziewa się wzrostu wpływów Polski w międzynarodowej federacji.

Kalendarium zmiany prezesa PZN
  1. Adam Małysz wybrany prezesem PZN, zastępując Apoloniusza Tajnera.
  2. Małysz ogłasza, że nie będzie ubiegał się o reelekcję; zwrócono się do Tajnera o powrót.
  3. Tajner wybrany prezesem 75 z 81 głosów delegatów.

Tajner, który jest także posłem Koalicji Obywatelskiej, będzie pełnił funkcję pro bono, zachowując mandat parlamentarny do końca kadencji. Zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję do parlamentu. Na zgromadzeniu pożegnanie Małysza spotkało się z oklaskami, a on życzył nowemu kierownictwu powodzenia: „Sport jest najważniejszy”.

Kraków

6 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Kultura i sport