
Roland Garros 2026: Szokujące porażki Świątek i Bencic – Kostiuk i Switolina zapewniają ukraiński ćwierćfinał
Czterokrotna mistrzyni Iga Świątek sensacyjnie odpadła w czwartej rundzie z Martą Kostiuk, a Elina Switolina po ciężkiej walce pokonała Belindę Bencic, zapewniając w ćwierćfinale Roland Garros pojedynek dwóch Ukraińców.
Żeński turniej Roland Garros został w niedzielę szeroko otwarty, gdy czterokrotna mistrzyni Iga Świątek została wyeliminowana w czwartej rundzie przez Ukrainkę Martę Kostiuk. Zawodniczka z trzeciego miejsca na świecie, która od 2019 roku nie opuściła ćwierćfinału w Paryżu, przegrała 7-5, 6-1 w godzinę i 39 minut na korcie Philippe-Chatrier.
Koniec panowania Świątek
Kostiuk, 23 lata, przyjechała do Paryża z serią 16 zwycięstw na kortach ziemnych, po zdobyciu tytułów w Rouen i Madrycie. Mimo że wcześniejszych spotkań ze Świątek nie wygrała ani jednego seta, wykorzystała pełną błędów grę Polki, która popełniła 39 niewymuszonych błędów. Świątek przełamała na początku drugiego seta, ale potem przegrała sześć gier z rzędu, a Kostiuk wykorzystała pierwszą piłkę meczową.
Wciąż jestem w szoku. Pokonać tak niesamowitą zawodniczkę, która wygrała tu cztery razy... Nigdy wcześniej nie wygrałam z nią seta, to niesamowite, wciąż nie mogę w to uwierzyć.
Świątek, która w niedzielę obchodziła 25. urodziny, zdobyła tytuł w latach 2020, 2022, 2023 i 2024, a w zeszłym roku dotarła do półfinału. Jej wczesne odpadnięcie następuje po porażce broniącej tytułu Coco Gauff z Anastazją Potapową w trzeciej rundzie w sobotę, co gwarantuje nową mistrzynię w Paryżu.
Powrót Switoliny
W drugim meczu czwartej rundy siódma rakieta świata Elina Switolina odwróciła losy po przegranym pierwszym secie, pokonując Szwajcarkę Belindę Bencic 4-6, 6-4, 6-0 w dwie godziny i trzy minuty. Bencic, 11. na świecie, zaczęła mocno i wygrała pierwszego seta, ale Switolina weszła w mecz i zdominowała decydującą partię, nie tracąc żadnego gema.
Nie gram w tenisa, żeby wygrywać, ale dlatego, że go kocham. Chcę uszczęśliwiać ludzi i jednoczyć ich.
Wynik daje ćwierćfinał Switoliny z Kostiuk, co zapewnia ukraińską obecność w półfinale. Switolina, niedawna zwyciężczyni turnieju WTA w Rzymie, po raz szósty w karierze dotarła do ćwierćfinału Roland Garros (w piętnastym występie).
Stracona szansa Bencic
Bencic, grająca w swoim pierwszym czwartym finale Roland Garros, szybko objęła prowadzenie 5-2 w pierwszym secie, ale spadek formy pozwolił Switolinie wrócić do meczu. Szwajcarska mistrzyni olimpijska miała problemy z serwisem i była kilkakrotnie przełamana, co zwieńczył „bajgiel” w decydującym secie. Jej odpadnięcie oznacza, że Jil Teichmann jest jedyną Szwajcarką pozostającą w drabince; zmierzy się z Rosjanką Mirrą Andriejewą w czwartej rundzie w niedzielę.
Co dalej
Turniej, trwający od 24 maja do 7 czerwca, oferuje pulę nagród dla kobiet w wysokości 22 580 000 euro, w ramach łącznej kwoty 61,723 miliona dolarów. Po odpadnięciu Świątek i Gauff droga do tytułu stoi otworem. Kostiuk, która dotarła do swojego drugiego wielkoszlemowego ćwierćfinału (po Australian Open 2024), przystąpi do spotkania ze Switoliną z passą 17 zwycięstw na kortach ziemnych.
- Rozpoczyna się pierwszy set; obie zawodniczki popełniają wiele błędów na początku.
- Kostiuk wygrywa pierwszego seta 7-5 po wymianie przełamań od stanu 3-3.
- Świątek przełamuje w pierwszym gemie drugiego seta.
- Kostiuk wygrywa sześć kolejnych gemów, kończąc mecz wynikiem 6-1, wykorzystując pierwszą piłkę meczową.


