Szkocja przegrywa 1-0 z Marokiem po stracie gola w 70. sekundzie i dwóch odrzuconych prośbach o rzut karny
Gol w 70. sekundzie skazał Szkocję na porażkę 1-0 z Marokiem na Mistrzostwach Świata w Foxborough, a dwie prośby o rzut karny w drugiej połowie zostały odrzucone, co mogło uratować punkt.
Najszybszy początek Maroka
Emfatyczny wolej Ismaela Saibariego w 70. sekundzie meczu na Boston Stadium dał Szkocji najwcześniejszego gola, jakiego kiedykolwiek straciła na Mistrzostwach Świata. Brahim Diaz wpuścił napastnika PSV za linię obrony, Saibari otrząsnął się z Jacka Hendry'ego i uderzył w lewy górny róg, pozostawiając Tartan Army za bramką w bezruchu. Szkocja zamarła; w ciągu kilku minut Bilal El Khannouss prawie podwoił prowadzenie, a Achraf Hakimi przetestował Angusa Gunna, gdy Maroko dominowało w początkowej fazie.
Ofensywa Szkocji w drugiej połowie i kontrowersje karne
Steve Clarke porzucił swoją reputację unikania ryzyka w drugiej połowie, wrzucając na boisko ofensywnych graczy w poszukiwaniu wyrównania. Szkocja wyraźnie się poprawiła i dwukrotnie mocno apelowała o rzuty karne. Scott McTominay upadł po starciu, a następnie John McGinn się przewrócił; sędzia Ilgiz Tantashev odrzucił obie prośby. „Widzieliście, że takie się odgwizduje” – to było powszechne odczucie na trybunach, a Lewis Ferguson później opisał występ jako „zasługujący na punkt”.
Widziałem wiele negatywnych komentarzy na temat naszego zwycięstwa z Haiti w pierwszym meczu i szczerze mówiąc, to mnie zdumiewa, bo to jest tak, tak trudne.
Co wynik oznacza dla grupy
Szkocja przystąpiła do meczu z trzema punktami po zwycięstwie nad Haiti. Porażka jednym golem pozostawia ich z trzema punktami i zerowym bilansem bramek przed środowym spotkaniem z Brazylią Carlo Ancelottiego. Remis, a nawet potencjalnie porażka jednym golem, wciąż może dać im awans do 1/32 finału po raz pierwszy w historii, choć stracona szansa w Foxborough zabolała.
- Rozpoczęcie meczu na Boston Stadium, Foxborough
- Ismael Saibari wyprowadza Maroko na prowadzenie 1-0, najwcześniejszy gol stracony przez Szkocję na Mistrzostwach Świata
- Przerwa: Szkocja przegrywa po dominującej pierwszej połowie Maroka
- Druga połowa wznawiana, Szkocja naciska na wyrównanie
- Prośba o rzut karny Scotta McTominaya odrzucona przez sędziego Ilgiza Tantasheva
- Koniec meczu: Maroko wygrywa 1-0; Szkocja kończy z trzema punktami przed starciem z Brazylią
Trzeźwiąca noc dla kibiców podróżujących
Około 20 000 Szkotów zjechało do Massachusetts, tworząc atmosferę imprezy, która sprawiła, że nawet miejscowi zakładali kilty w bostońskich wiadomościach. Wczesny gol uciszył świętowanie, a choć walka w drugiej połowie na krótko roznieciła nadzieję, wieczór zakończył się, gdy Andy Robertson przecierał twarz z frustracji, a Lyndon Dykes wyglądał na chorego. Tartan Army teraz kieruje swoją uwagę na Miami, mając nadzieję, że żale z pierwszych 70 sekund nie okażą się śmiertelne.


