Katastrofa samolotu Piper pod Wisconsin Dells. Sześć ofiar śmiertelnych, w tym dziecko
Do katastrofy doszło we wtorek, 13 października 2026 r., gdy samolot Piper PA-46 lecący z Kenoshy do Menomonie rozbił się w zalesionym terenie w mieście Dellona. Śledczy analizują nagrania z kontroli ruchu lotniczego oraz sprawdzają, czy warunki pogodowe odegrały rolę w zdarzeniu.
Katastrofa
We wtorek, 13 października 2026 r., sześciomiejscowy, jednosilnikowy samolot Piper PA-46 rozbił się w zalesionym terenie w pobliżu Mirror Lake State Park, w mieście Dellona niedaleko Wisconsin Dells. Biuro szeryfa hrabstwa Sauk poinformowało, że około godziny 21:30 otrzymało liczne zgłoszenia o rozbiciu się maszyny. Na pokładzie znajdowało się pięciu dorosłych i jedno dziecko, wszyscy zginęli. Policja przekazała, że na ziemi nie odnotowano zniszczeń ani osób poszkodowanych. Tożsamość ofiar nie została ujawniona. W czasie zdarzenia w okolicy przechodziła burza z opadami deszczu.
- Dorośli
- 5 osoby
- Dziecko
- 1 osoby
Trasa lotu i ostatni kontakt
Samolot leciał z Kenoshy do Menomonie. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) poinformowała 14 października, że maszyna znajdowała się na wysokości 24 000 stóp (7315 metrów), gdy pilot zgłosił oblodzenie i poprosił o zgodę na obniżenie pułapu. Kontrola ruchu lotniczego wydała zgodę. Następnie samolot rozpoczął prawy zakręt z obniżaniem wysokości, który stawał się coraz bardziej stromy, aż do momentu utraty łączności i sygnału śledzenia danych. Przed katastrofą Piper skontaktował się z pobliską wieżą kontroli lotów; śledczy analizują te nagrania oraz wpływ pogody na przebieg zdarzenia.
Rozbieżności w czasie zdarzenia
"The Independent" podało, że do katastrofy doszło krótko przed godziną 22:00, podczas gdy "Washington Post" oraz "New York Times" wskazały godzinę około 21:30. "Blick" podał czas 21:31. Dane biura szeryfa wskazujące na godzinę około 21:30 pojawiają się w raportach najczęściej, jednak źródła nie są w pełni zgodne co do dokładnego momentu.
Śledztwo i otwarte pytania
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz NTSB prowadzą dochodzenie wspólnie z lokalnymi władzami. Szeryf Chip Meister w oświadczeniu z środy, 14 października, przekazał, że na ten moment dostępnych jest niewiele szczegółów. Wczesne raporty nie potwierdzały typu samolotu, liczby ofiar ani ich tożsamości, choć później zidentyfikowano maszynę jako Piper PA-46. W katastrofie zginęły wszystkie osoby na pokładzie, nie odnotowano żadnych ocalałych.