
Netflix prezentuje thriller „Szeptacz” z Robertem De Niro i Adamem Scottem w rolach głównych
Netflix udostępnił „Szeptacza”, thriller kryminalny w reżyserii Jamesa Ashcrofta, wyprodukowany przez Anthony'ego i Joe Russo, w którym występują Robert De Niro, Adam Scott oraz Michael Keaton.
Adaptacja i kulisy produkcji
Netflix dodał thriller kryminalny „Szeptacz” do swojej biblioteki 28 sierpnia 2026 r., adaptując bestsellerową powieść brytyjskiego pisarza Alexa Northa z 2019 r. Film wyreżyserował nowozelandzki twórca James Ashcroft, a scenariusz napisali Ben Jacoby i Chase Palmer, współautorzy horroru „To”. Producentami zostali Anthony i Joe Russo, którzy zaangażowali do projektu gwiazdorską obsadę. Zamiast tworzyć miniserial, zespół produkcyjny skondensował fabułę do pełnometrażowego filmu trwającego niespełna dwie godziny. Scenografka Anastasia White stworzyła wizualną oprawę w półwiejskim dystrykcie w New Jersey, gdzie rozgrywa się główne porwanie.
- Brytyjski autor kryminałów Alex North publikuje bestsellerową powieść „Szeptacz”.
- Reżyser James Ashcroft wydaje swój pełnometrażowy debiut „Coming Home in the Dark”.
- Netflix wydaje adaptację filmową z Robertem De Niro i Adamem Scottem w rolach głównych.
Śledztwo i wątek naśladowcy
Fabuła rozpoczyna się, gdy detektyw Amanda Beck (Michelle Monaghan) organizuje poszukiwania Neila Spencera, chłopca uprowadzonego z własnego domu. Choć policja odnajduje ciało innego zaginionego dziecka, ślad po Neilu urywa się. W tym samym czasie owdowiały pisarz kryminałów Tom Kennedy (Adam Scott) przeprowadza się z wybrzeża Jersey wraz ze swoim straumatyzowanym ośmioletnim synem Jakiem (Acston Luca Porto), który polega na wymyślonym przyjacielu. Zbrodnie przypominają metody Francisa Franka Cartera (Michael Keaton), seryjnego mordercy uwięzionego 25 lat wcześniej przez emerytowanego detektywa Pete'a Willisa (Robert De Niro). Carter wabił ofiary, szepcząc pod oknami sypialni i zostawiając nagrania na kasetach oraz rysunki. Willis przeszedł na emeryturę po schwytaniu Cartera, ale pozostał obsesyjnie skupiony na nieodnalezionej szóstej ofierze. Gdy Jake zostaje porwany, Tom musi szukać pomocy u Willisa, swojego ojca, z którym nie utrzymuje kontaktu i który nigdy nie poznał wnuka.
Rozbieżne oceny krytyków
Oceny filmu po premierze były podzielone. „The Hollywood Reporter” opisał procedural jako rozrywkową i sprawną treść streamingową, chwaląc tempo, mimo że zabrakło w nim intensywności debiutu Ashcrofta z 2021 r., „Coming Home in the Dark”. „Deadline” wyraził się pozytywnie, doceniając grę Scotta i De Niro oraz szybką narrację. Z kolei „The Guardian” ocenił film jako schematyczny materiał gatunkowy, zauważając, że De Niro wystąpił w poprzednim roku w projektach takich jak „Alto Knights”. Hiszpańscy krytycy z „El Pais” i „20 minutos” wskazali, że film przywołuje klasyki lat 90., jak „Siedem” i „Milczenie owiec”, włączając muzykę Pearl Jam i R.E.M. w charakterystykę roli Scotta. Pisząca dla TechRadar Lucy Buglass skupiła się na niedawnym dorobku Scotta.
Adam Scott ma za sobą świetną passę dzięki niedawnym hitom, takim jak „Severance” i „Hokum”, więc mam duże nadzieje, że będzie to kolejny sukces dla absolwenta „Parks and Rec.”.
Weekendowy rynek streamingowy
Premiera zbiegła się z kilkoma konkurencyjnymi tytułami w ostatni weekend sierpnia 2026 r. Amazon Prime Video wypuścił młodzieżowy dramat romantyczny „The Last Sunrise” z Maią Reficco, Evą Longorią i Fernando Lindezem, oparty na powieści o tym samym tytule. Apple TV kontynuowało programowanie science fiction drugim sezonem „Dark Matter”. Komentatorzy zauważyli, że choć końcówka sierpnia to spokojniejsze okno wydawnicze przed jesienną ofertą we wrześniu, procedural Ashcrofta stał się głównym punktem oferty filmowej Netflixa. W obsadzie znalazł się również Hamish Linklater, co stanowi kontynuację współpracy z Ashcroftem po filmie „The Rule of Jenny Pen”.


