Rząd · Bukareszt i Konstanca

Strajk w rumuńskiej służbie zdrowia: 400 szpitali wstrzymuje pracę, opieka ratunkowa utrzymana

Rumuńskie związki zawodowe pracowników ochrony zdrowia rozpoczynają 28 lipca bezterminowy strajk generalny w około 400 szpitalach publicznych. Decyzja zapadła po fiasku ostatnich rozmów z administracją prezydencką. Szpitale utrzymają pracę oddziałów ratunkowych i intensywnej terapii, jednak tysiące planowych zabiegów zostanie opóźnionych.

Tekst AI na podstawie relacji HotNews.ro, Ziare.com, RFI i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Bukareszt, Konstanca · Rumunia
Jak do tego doszło
  1. 27.07Spotkanie w Pałacu Cotroceni z doradcą prezydenta Radu Burnete; brak porozumienia.
  2. 27.07Sanitas oskarża szpitale o zastraszanie strajkujących; kierownictwo związku potwierdza rozpoczęcie strajku.
  3. 28.07Początek bezterminowego strajku generalnego w około 400 szpitalach publicznych.

Federacja Sanitas rozpoczyna we wtorek bezterminowy strajk generalny, który obejmie około 400 szpitali publicznych w całym kraju. Akcja protestacyjna jest wynikiem wielomiesięcznych, bezowocnych negocjacji z rządem tymczasowym Ilie Bolojana w sprawie nowej ustawy płacowej, zamrożenia naborów oraz braku realnego dialogu społecznego.

Przyczyny strajku

Związkowcy domagają się przede wszystkim odblokowania tysięcy wakatów. Viorel Hușanu, szef związku Sanitas w Bukareszcie, przekazał dziennikowi Libertatea, że system potrzebuje 57 000 dodatkowych pracowników, aby spełnić minimalne normy zatrudnienia. Szpitale zgłaszają pilne zapotrzebowanie na 30 000 osób, podczas gdy rząd odblokował jedynie 2200 etatów, co znacznie odbiega od propozycji Ministerstwa Zdrowia (7800). Związek sprzeciwia się również projektowi ustawy płacowej, który w ich ocenie doprowadzi do obniżek zarobków. Iulian Pope, przewodniczący Sanitas, poinformował, że rząd otrzymał pierwsze zawiadomienie o strajku 5 czerwca, a kolejne 20 dni później. „Nu ne-a răspuns în niciun fel, nici măcar în scris” (Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, nawet na piśmie), przekazał stacji Digi24.

Luka kadrowa: potrzeby systemu a rzeczywistośćetaty
Minimalna norma zatrudnienia (potrzeba)
57000 etaty
Pilne zapotrzebowanie (dane szpitali)
30000 etaty
Propozycja Ministerstwa Zdrowia
7800 etaty
Rzeczywiście odblokowane etaty
2200 etaty

Dane z tekstu artykułu

Co czeka pacjentów

Zgodnie z rumuńskim prawem, nawet podczas strajku generalnego szpitale muszą zapewnić funkcjonowanie oddziałów ratunkowych oraz co najmniej jednej trzeciej normalnej działalności. Dyrektorzy głównych szpitali w Bukareszcie potwierdzili, że oddziały ratunkowe, bloki operacyjne i intensywna terapia będą pracować w pełnym składzie. Bogdan Zidaru, dyrektor Szpitala Ratunkowego Floreasca, zaznaczył, że opóźnienia mogą dotyczyć jedynie pacjentów przewlekle chorych w stanie stabilnym. Andi Nodiț, dyrektor Klinicznego Szpitala Ratunkowego Bagdasar-Arseni, wyjaśnił, że oddział oparzeń i oddziały ratunkowe będą funkcjonować bez zmian. Szpital Ratunkowy w Konstancy również przyłączy się do strajku, zachowując jednak usługi niezbędne.

„Będzie strajk, to prawo pracowników i nie mamy jak temu przeciwdziałać. Mamy jednak nadzieję, że zakończy się jak najszybciej i będziemy mogli leczyć wszystkich pacjentów, bo właśnie po to tu jesteśmy.”

Bogdan Zidaru

Zarzuty o zastraszanie przed strajkiem

W poniedziałek federacja Sanitas oskarżyła dyrekcje niektórych szpitali o wywieranie presji na pracowników poprzez tworzenie list osób zgłoszonych do strajku. Związkowcy twierdzą, że celem było zawieszenie umów o pracę jeszcze przed rozpoczęciem protestu. Federacja powołała się na ustawę o dialogu społecznym (367/2022) oraz orzeczenie Sądu Najwyższego z 5 maja 2025 r., zgodnie z którymi umowa może zostać zawieszona wyłącznie w trakcie faktycznego udziału w strajku, a nie prewencyjnie. Pope potępił te działania jako próbę zastraszania. „Nu veți opri greva prin intimidare!” (Nie zatrzymacie strajku zastraszaniem!), oświadczył, potwierdzając, że akcja odbędzie się zgodnie z planem.

„Prawo do strajku jest prawem legalnym. Jego wykonywanie nie może być przekształcane w powód do gróźb, nacisków czy zastraszania.”

Iulian Pope

Fiasko ostatnich rozmów

Poniedziałkowe spotkanie w Pałacu Cotroceni z doradcą prezydenta Radu Burnete nie przyniosło przełomu. Pope przekazał, że nie ustalono żadnych konkretów i przedstawi sytuację Radzie Krajowej związku, nie rekomendując zawieszenia protestu. Bogdan Hossu, lider konfederacji Cartel Alfa, powiedział stacji Antena 3 CNN, że związki dopiero w piątek dowiedziały się, iż projekt ustawy płacowej nie został włączony do pakietu legislacyjnego przesłanego do parlamentu, co uniemożliwiło odwołanie strajku. Rząd wskazuje na memorandum odblokowujące 7805 etatów jako dowód dobrej woli. Dla 400 szpitali, w których jedna trzecia personelu przerwie pracę, wtorek oznacza początek bezterminowego sprawdzianu dla prawa pracy i wydolności systemu ochrony zdrowia.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar