Dyplomacja · Nowy Jork, Brasília i Caracas

Lula i Trump ścierają się w ONZ w sprawie suwerenności Ameryki Łacińskiej i potęgi USA

Podczas 81. Zgromadzenia Ogólnego ONZ 22 września 2026 r. prezydent Brazylii Lula odrzucił dominację USA w regionie przed wyborami w Brazylii 4 października, podczas gdy prezydent USA Trump zagroził użyciem siły militarnej w Ameryce Łacińskiej.

Tekst AI na podstawie relacji Deutsche Welle, EL PAÍS, France 24 i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Nowy Jork, Brasília, Caracas · Stany Zjednoczone, Brazylia, Wenezuela
Jak do tego doszło
  1. 3.01Siły USA przeprowadzają operację w Caracas, zatrzymując wenezuelskiego przywódcę Nicolása Maduro
  2. maj 2026Lula i Trump odbywają oficjalne spotkanie dwustronne w Białym Domu
  3. 22.09Lula i Trump wygłaszają sprzeczne przemówienia na 81. Zgromadzeniu Ogólnym ONZ
  4. 4.10Brazylia przeprowadza wybory powszechne, w których Lula mierzy się z kontrkandydatem Flávio Bolsonaro

Lula ostrzega przed zagraniczną ingerencją w Ameryce Łacińskiej

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva przemówił na 81. Zgromadzeniu Ogólnym ONZ 22 września 2026 r., odrzucając wpływy zagraniczne w Ameryce Łacińskiej i ostrzegając przed odradzającymi się ambicjami hegemonicznymi. Występując jako pierwszy szef państwa w debacie generalnej, Lula stwierdził, że bliskość geograficzna Stanów Zjednoczonych pozostaje nieunikniona, ale podkreślił, że narody regionu muszą zachować autonomię w kwestii swoich zasobów i procesów politycznych. Zaznaczył, że różnice ideologiczne nie powinny blokować integracji regionalnej i odrzucił zagraniczne operacje wojskowe na wodach terytorialnych Ameryki Południowej.

„Brazylia nie jest niczyim podwórkiem. Potrzebujemy partnerów z pozytywną agendą, która wspiera rozwój.”

Luiz Inácio Lula da Silva, prezydent Brazylii

Lula podkreślił, że Brazylia weźmie pełną odpowiedzialność za obronę swoich granic, zamiast zlecać bezpieczeństwo publiczne podmiotom zewnętrznym.

Trump grozi akcją militarną i uderza w kartele

Prezydent USA Donald Trump przemówił na zgromadzeniu we wtorek po południu, zapewniając, że Waszyngton będzie wysyłał siły zbrojne do Ameryki Łacińskiej, gdy tylko uzna, że interesy amerykańskie są zagrożone. Trump przywołał operację wojskową z 3 stycznia 2026 r. w Caracas, która usunęła z władzy wenezuelskiego przywódcę Nicolása Maduro. Maduro pozostaje uwięziony w Nowym Jorku, gdzie postawiono mu federalne zarzuty handlu narkotykami. Trump powiedział delegatom, że od tego czasu setki więźniów politycznych opuściły miejsca odosobnienia w Wenezueli, podczas gdy Stany Zjednoczone przygotowują się do przejęcia kontroli nad częścią wenezuelskich rezerw ropy naftowej na mocy niedawnego porozumienia.

„Stany Zjednoczone nie pozwolą już na to, by zagrożenia dla kraju zakorzeniły się gdziekolwiek na kontynencie amerykańskim. Jeśli będzie to konieczne, użyjemy naszej niezrównanej potęgi militarnej, aby chronić interesy narodowe Stanów Zjednoczonych.”

Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych

Trump zażądał również szerszych działań antynarkotykowych od Meksyku, który zdecydował się nie przystępować do regionalnego paktu bezpieczeństwa Waszyngtonu. Porównał latynoamerykańskie kartele narkotykowe do Państwa Islamskiego, argumentując, że członkowie karteli powinni być eliminowani, wygnani lub przetrzymywani w nieskończoność jako wrogowie kombatanci. Trump bronił również niedawnych ataków powietrznych na statki podejrzane o przewożenie narkotyków na Morzu Karaibskim.

Nadchodzące wybory i napięcia dwustronne

Konfrontacja dyplomatyczna ma miejsce dwanaście dni przed wyborami powszechnymi w Brazylii 4 października 2026 r., w których Lula ubiega się o reelekcję przeciwko senatorowi Flávio Bolsonaro. Brazylijska Agencja Wywiadowcza (ABIN) podniosła ocenę ryzyka ingerencji USA w wybory do poziomu krytycznego. Napięcia dwustronne nasiliły się również po nałożeniu przez Waszyngton karnych ceł na brazylijski eksport, kar handlowych, które dotknęły także Kanadę i państwa członkowskie Unii Europejskiej. Lula stwierdził, że niektórzy krajowi aktorzy polityczni współpracują z zewnętrznymi interesami w celu prowadzenia kampanii dezinformacyjnych, ale zapewnił, że krajowy system głosowania elektronicznego pozostaje bezpieczny.

Paraliż wielostronny i konflikty międzynarodowe

Poza sprawami regionalnymi Lula przedstawił ocenę systemu ONZ, określając rok 2026 jako najbardziej krytyczny moment dla instytucji od czasu jego pierwszego przemówienia na zgromadzeniu w 2003 r. Skrytykował prawo weta pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa, stwierdzając, że paraliż instytucjonalny uniemożliwia radzie zapobieganie wojnom. Lula potępił kampanię wojskową prowadzoną przez rząd premiera Benjamina Netanjahu w Gazie, bronił specjalnej sprawozdawczyni ONZ Franceski Albanese i skrytykował sankcje gospodarcze dotykające 10 mln mieszkańców Kuby.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar