
Starcia skrajnej prawicy z obozem protestujących w sprawie mieszkalnictwa na madryckim Puerta del Sol
Grupy skrajnie prawicowe zgromadziły się w Święto Narodowe Hiszpanii na placu Puerta del Sol w Madrycie, gdzie doszło do starć z obozem protestujących w sprawie mieszkalnictwa, który funkcjonuje tam od 26 września. Policja zatrzymała dwie lub trzy osoby, a co najmniej jeden funkcjonariusz został ranny.
Napięta atmosfera w Święto Narodowe na Sol
12 października, w Święto Narodowe Hiszpanii, grupy skrajnie prawicowe, które wcześniej obserwowały paradę wojskową, przemieściły się w stronę Puerta del Sol, gdzie od 26 września znajduje się obóz protestujących w sprawie mieszkalnictwa. Tłum składał się głównie z bardzo młodych osób, z których część miała zasłonięte twarze kominiarkami. Wiele osób niosło flagi Hiszpanii, inni zaś flagi z krzyżem burgundzkim, symbole przedkonstytucyjne oraz emblematy Falangi i karlistów, z których niektóre są niekonstytucyjne. Poranne tłumy były znacznie liczniejsze po obu stronach, a po południu ich liczebność spadła, choć obie grupy nadal stały naprzeciw siebie na ulicach wokół placu, podczas gdy policja prewencyjna rozdzielała je.
Zatrzymania i ranny funkcjonariusz
Policja zatrzymała młodą kobietę na ulicy El Carmen krótko przed godziną 18:00, po kilku przepychankach i rzucaniu butelkami. Media donosiły o dwóch lub trzech zatrzymaniach w ciągu popołudnia. „El País” i „ABC” powoływały się na źródła policyjne mówiące o trzech zatrzymanych: mężczyźnie, kobiecie i nieletnim, podczas gdy „El Confidencial” i eldiario.es informowały o dwóch. Źródła policyjne „ABC” podały, że kobieta została zatrzymana za uderzenie jednego z funkcjonariuszy, którzy przybyli, aby zapobiec incydentom, a „El País” poinformowało, że jeden z uczestników uderzył policjanta, który odniósł obrażenia. Trzem zatrzymanym postawiono zarzuty napaści na funkcjonariusza publicznego, a „El País” podało, że liczba zatrzymanych może wzrosnąć do czasu zakończenia działań służb. „ABC” doniosło również, że w stronę protestujących rzucano jajkami, a niektóre z nich trafiły funkcjonariuszy próbujących powstrzymać starcia.
Obóz i jego obrona
„El País” szacuje, że każdej nocy na placu śpi ponad 2000 osób. Liczba ta szybko wzrosła od czasu rozbicia pierwszych namiotów 26 września, a organizatorzy zaczęli odmawiać przyjmowania nowych osób. Protestujący utworzyli ludzkie łańcuchy wokół namiotów i w mediach społecznościowych wzywali do „pokojowego oporu”. Koordynator przekazał agencji EFE, że obóz otrzymał groźbę, iż o godzinie 20:00 na Sol pojawi się grupa Núcleo Nacional, a oficjalne konto obozu na Instagramie poprosiło więcej osób o przybycie na plac, „aby stawiać opór”, zawsze „w sposób pokojowy”. Protestujący skandowali „Oto antyfaszyści”, podczas gdy grupy skrajnie prawicowe wznosiły okrzyki „policja broni czerwonych”, „bycie Hiszpanem to nie przestępstwo” oraz „arriba España”. „ABC” odnotowało hasła wymierzone w premiera Pedro Sáncheza, w tym „rojo el que no bote” (czerwony ten, kto nie skacze), i podało, że niektórzy uczestnicy wykonywali faszystowski gest z uniesionym ramieniem.
Zamknięcia transportu i wieczór
Cercanías ogłosiło zamknięcie stacji Sol wczesnym popołudniem, aby uniknąć dalszych incydentów. Według „ABC” odcięto również kilka ulic prowadzących do placu od strony Callao, w tym Montera i Preciados. Źródła w służbach bezpieczeństwa przekazały EFE, że wszystkie wejścia do metra i stacji Cercanías na Puerta del Sol zostały na prośbę policji czasowo zamknięte i ponownie otwarte wczesnym wieczorem. Po godzinie 19:30 policja wzmocniła swoje pozycje i przesunęła je, aby odepchnąć osoby próbujące wejść na Sol w stronę Callao. Około godziny 20:00 policja usunęła około stu skrajnie prawicowych demonstrantów z ulicy Preciados, a „El País” poinformowało, że piesi niebiorący udziału w proteście byli przez ponad godzinę kierowani na ulice równoległe.
- Cercanías zamyka stację Sol, aby uniknąć dalszych incydentów
- Policja zatrzymuje młodą kobietę na ulicy El Carmen po przepychankach i rzucaniu butelkami
- Policja wzmacnia pozycje i odpycha grupy próbujące wejść na Sol
- Policja usuwa około stu skrajnie prawicowych demonstrantów z ulicy Preciados
- Wejścia do metra i stacji Cercanías na Sol zostają ponownie otwarte


