
Policja w Zurychu użyła armatek wodnych i gumowych kul przeciwko kontrmanifestantom podczas marszu antyaborcyjnego
Policja w Zurychu użyła w sobotę armatek wodnych i gumowych kul, gdy około 200 zamaskowanych kontrmanifestantów na rowerach zablokowało coroczny marsz Marsch fürs Läbe w dzielnicy Oerlikon.
Konfrontacja na trasie przemarszu
Ponad 1000 przeciwników aborcji zebrało się w sobotnie popołudnie na placu Marktplatz w Zurychu-Oerlikon na coroczny Marsch fürs Läbe. Uczestnicy w każdym wieku, w tym rodziny z dziećmi i seniorzy, zgromadzili się za ogrodzeniami ochronnymi, a następnie wyruszyli przez dzielnicę pod hasłem „Razem dla życia”. Zaledwie kilkaset metrów za punktem startowym pochód został zatrzymany, gdy około 200 zamaskowanych kontrmanifestantów na rowerach zablokowało skrzyżowanie. Kontrmanifestanci zepchnęli na jezdnię duże kontenery na odpady, odpalili petardy dymne i rzucali petardy, wykrzykując hasła przeciwko fundamentalistom religijnym. Policja w Zurychu wezwała rowerzystów przez megafony do zwolnienia drogi, informując, że blokują legalne zgromadzenie. Gdy grupa odmówiła i zaczęła rzucać szklanymi butelkami w funkcjonariuszy, policja użyła dwóch armatek wodnych i gumowych kul, aby udrożnić przejazd.
W trakcie przemarszu kilkadziesiąt osób, w tym część na rowerach, wielokrotnie próbowało zablokować lub zatrzymać demonstrację.
Spory o lokalizację i odwołania
Zgromadzenie odbyło się w północnej dzielnicy Oerlikon szósty rok z rzędu, ponieważ władze miejskie odrzuciły wniosek o przejście przez centrum Zurychu. Miasto przeniosło demonstrację do Oerlikon w 2020 roku po zamieszkach, rozległych zniszczeniach mienia i obrażeniach odniesionych podczas wydarzenia w 2019 roku. Konserwatywni organizatorzy chrześcijańscy wyrazili rozczarowanie ciągłym wykluczeniem z centrum miasta, argumentując, że ograniczenia bezpieczeństwa niesprawiedliwie karzą ich wydarzenie. Przemawiając do zgromadzonego tłumu na głównej scenie na Marktplatz, przewodnicząca komitetu organizacyjnego Beatrice Gall skrytykowała decyzję władz. Gall i pozostali organizatorzy potwierdzili, że złożyli formalne odwołanie do rady dzielnicy oraz uruchomili petycję publiczną, domagając się zgody na przyszłe wiece w centrum miasta.
Niestety, po raz kolejny jesteśmy w Oerlikon!
Środki bezpieczeństwa i zatrzymania
Policja w Zurychu wprowadziła ścisłe środki bezpieczeństwa wokół obwodu Marktplatz, gdzie wolontariusze sprawdzali plecaki i torby w punktach wejścia. Po wcześniejszych wezwaniach do zakłóceń w mediach społecznościowych, funkcjonariusze skontrolowali kilkadziesiąt osób w okolicznych ulicach i wydali zakazy przebywania w tym rejonie jeszcze przed rozpoczęciem marszu. Władze tymczasowo zatrzymały dwie osoby pod zarzutem stosowania przemocy i gróźb wobec funkcjonariuszy policji, przewożąc je na lokalny komisariat w celu przeprowadzenia dochodzenia. Funkcjonariusze wyposażeni w kaski, tarcze ochronne i strzelby poruszali się w formacji, aby utrzymać oba zwaśnione obozy w bezpiecznej odległości przez całe popołudnie. Mimo że kontrmanifestanci pojawiali się na kolejnych skrzyżowaniach wzdłuż trasy, kordony wytrzymały, co pozwoliło marszowi dotrzeć do celu, a uczestnikom wrócić na Marktplatz krótko przed godziną 18:00, aby zakończyć zgromadzenie.
- Pierwszy coroczny Marsch fürs Läbe odbywa się w Zurychu przed Federalnym Świętem Dziękczynienia.
- Podczas demonstracji w centrum Zurychu dochodzi do zamieszek i zniszczeń mienia.
- Władze miejskie zakazują marszu w centrum Zurychu i przenoszą go do Oerlikon.
- Kontrmanifestanci przybywają do Oerlikon, gdy gromadzi się ponad 1000 uczestników marszu.
- Uczestnicy wracają na Marktplatz, aby zakończyć wydarzenie po tym, jak policja usuwa blokady.
Tematyka i reprezentacja polityczna
Marsz o charakterze religijnym odbywa się corocznie od 2010 roku w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Federalne Święto Dziękczynienia (Federal Fast). W tym roku organizatorzy poświęcili program roli mężczyzn i ojców, koncentrując się na odpowiedzialności partnerów wobec nienarodzonych dzieci i rodzin, a także na osobistym obciążeniu psychicznym mężczyzn po nieoczekiwanej utracie ciąży. Do tłumu przemawiali zaproszeni politycy, w tym Nicolas Kolly, członek Rady Narodowej reprezentujący Szwajcarską Partię Ludową z kantonu Fryburg. Grupy lewicowe, które zebrały się około godziny 15:00, aby zaprotestować przeciwko zgromadzeniu, krytykowały organizatorów za próbę ograniczenia praw kobiet do samostanowienia o własnym ciele oraz za przedstawianie uproszczonego obrazu aborcji.


