
Izrael zapowiada operację na Zachodnim Brzegu po starciach, w których zginęło sześć osób
W piątek w pobliżu osiedla Havat Gilad doszło do starć, w których zginęło dwóch Izraelczyków oraz czterech Palestyńczyków. Premier Benjamin Netanjahu nakazał legalizację placówek osadniczych i przygotowanie przez armię szeroko zakrojonej operacji antyterrorystycznej.
Co się wydarzyło
Rankiem 24 lipca 2026 r. w palestyńskiej wiosce Tell, położonej w pobliżu izraelskiego osiedla Havat Gilad na północnym Zachodnim Brzegu, wybuchła przemoc. Armia izraelska poinformowała o otrzymaniu zgłoszeń dotyczących ataku na izraelskich cywilów wędrujących po okolicy. Na miejsce wysłano zespół ochrony z Havat Gilad oraz żołnierzy. Według wojska doszło do „gwałtownej konfrontacji” między dziesiątkami Palestyńczyków i Izraelczyków, podczas której obie strony użyły broni palnej. W trakcie starcia jeden z Palestyńczyków odebrał broń osadnikowi i otworzył ogień, zabijając mężczyznę po trzydziestce. Armia potwierdziła później śmierć drugiego Izraelczyka, 32-letniego funkcjonariusza lokalnej ochrony. Według armii izraelskiej i Autonomii Palestyńskiej zginęło czterech Palestyńczyków. Palestyńskie ministerstwo zdrowia podało, że cztery inne osoby zostały ranne, w tym trzy ciężko. Izraelskie służby ratunkowe Magen David Adom poinformowały o ewakuacji śmigłowcem dwóch rannych Izraelczyków w wieku dwudziestu kilku lat, z których jeden jest w stanie ciężkim.
Sprzeczne relacje
Przebieg wydarzeń jest przedmiotem sporu. Walid Zidan, przewodniczący rady wioski Tell, przekazał mediom, że około dwudziestu osadników z Havat Gilad weszło do wioski, a obecni na miejscu żołnierze otworzyli ogień wraz z nimi. Opisał osadników jako osoby, które wtargnęły do wioski „z zamiarem zabijania, wandalizmu i podpalania mienia”. Wielu świadków przedstawiło podobne relacje. Izraelska narracja, przytoczona przez Ynetnews, utrzymuje, że Izraelczycy zostali zaatakowani przez mieszkańców Tell podczas wędrówki. Armia początkowo opisała zdarzenie jako atak na turystów, a później określiła je mianem „gwałtownej konfrontacji”.
Na miejscu byli izraelscy żołnierze, którzy wraz z osadnikami otworzyli ogień. To osadnicy wtargnęli do wioski z zamiarem zabijania, wandalizmu i podpalania mienia.
Reakcja Izraela
Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział „stanowcze” działania wobec tego, co nazwał „śmiertelnym atakiem” i ogłosił zwołanie przedstawicieli służb bezpieczeństwa w celu omówienia odpowiedzi. Minister finansów Becalel Smotricz wezwał armię do działania „żelazną pięścią” przeciwko „wiosce morderców i jej okolicom”. Szef sztabu armii, generał Ejal Zamir, który odwiedził miejsce zdarzenia, oświadczył, że siły zbrojne ścigają wszystkich zaangażowanych terrorystów. Wojsko ogłosiło przygotowania do „szeroko zakrojonej operacji antyterrorystycznej” w tym sektorze, odwołało przepustki dla żołnierzy na całym terytorium i wysłało dodatkowe siły.
Będziemy działać stanowczo wobec terrorystów i ich sponsorów.
Armia musi działać żelazną pięścią wobec wioski morderców i jej okolic.
Legalizacja osiedli
Jednocześnie Netanjahu nakazał przyspieszenie legalizacji placówek osadniczych na okupowanym Zachodnim Brzegu. Placówki te są nielegalne w świetle prawa międzynarodowego. Decyzja zapadła kilka godzin po starciach, łącząc bezpośrednio reakcję bezpieczeństwa z rozbudową osiedli. Ponad 500 000 Izraelczyków mieszka w osiedlach na Zachodnim Brzegu, nie licząc wschodniej Jerozolimy, na terenach okupowanych przez Izrael od 1967 roku.
- Izraelscy turyści mieli zostać zaatakowani w pobliżu Havat Gilad lub osadnicy weszli do wioski Tell (relacje są sprzeczne).
- Na miejsce wysłano zespół ochrony z Havat Gilad oraz izraelskich żołnierzy.
- Gwałtowna konfrontacja między dziesiątkami Palestyńczyków i Izraelczyków; Palestyńczyk przejmuje broń osadnika.
- Mężczyzna po trzydziestce zostaje zastrzelony.
- Ginie 32-letni funkcjonariusz lokalnej ochrony.
- Czterech Palestyńczyków zabitych według armii i Autonomii Palestyńskiej; kilku rannych.
- Premier nakazuje legalizację placówek i zapowiada stanowcze działania.
- Armia ogłasza przygotowania do szerokiej operacji antyterrorystycznej i odwołuje urlopy.
Szerszy kontekst
Przemoc na Zachodnim Brzegu nasiliła się od czasu ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. i późniejszej wojny w Strefie Gazy. Według oficjalnych danych izraelskich od tego czasu na tym terytorium zginęło co najmniej 47 Izraelczyków, zarówno cywilów, jak i żołnierzy. AFP, opierając się na danych palestyńskiego ministerstwa zdrowia, szacuje liczbę ofiar palestyńskich na co najmniej 1094 osoby, w tym bojowników i cywilów, zabitych przez izraelskich żołnierzy lub osadników.
- Zabici Izraelczycy
- 47 osoby
- Zabici Palestyńczycy
- 1094 osoby
