Rząd · Kazimierz Dolny
Spór w koalicji o wiek emerytalny. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nazywa propozycję dotyczącą bezdzietnych kobiet okrutną
Minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oświadczyła, że dopóki Lewica współtworzy rząd, wiek emerytalny nie zostanie podniesiony. To reakcja na propozycję koalicjanta, by bezdzietne kobiety pracowały dłużej.
Tekst AI na podstawie relacji www.gazetaprawna.pl, forsal.pl i polsatnews.pl. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oświadczyła, że dopóki Lewica jest w rządzie, nie będzie podnoszenia wieku emerytalnego dla kobiet ani mężczyzn, niezależnie od posiadania dzieci.
Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz uzależnienie wieku emerytalnego kobiet od posiadania dzieci, co oznaczałoby dłuższą pracę dla kobiet bezdzietnych.
Dziemianowicz-Bąk stwierdziła, że dyskusje powinny skupić się na zrównaniu wieku emerytalnego w dół do 60 lat dla obu płci, ułatwieniu dobrowolnej pracy lub skróceniu czasu pracy dla starszych pracowników przy zachowaniu płac.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) prognozuje, że mediana wieku populacji może przekroczyć 50,25 lat do 2060 roku, co jest wynikiem o około 7 lat wyższym niż w 2024 roku.
Propozycja, która wywołała oburzenie
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała niedawno zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz uzależnienie wieku emerytalnego kobiet od posiadania dzieci. Zgodnie z jej pomysłem, kobiety bezdzietne miałyby pracować dłużej. Sugestia ta spotkała się z natychmiastową i ostrą reakcją Lewicy, mniejszego koalicjanta w rządzie.
W niedzielny wieczór politycy Lewicy spotkali się z wyborcami w Kazimierzu Dolnym w ramach letniej trasy. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała zgromadzonym, że często jest pytana o wiek emerytalny ze względu na skandaliczne pomysły pojawiające się w debacie publicznej.
„Okrutne i skandaliczne”
Dziemianowicz-Bąk nie przebierała w słowach. Opisała pomysł uzależnienia emerytury kobiety od macierzyństwa jako okrutny i ostrzegła, że ukarze on osoby, które nie mogą mieć dzieci.
„To jest okrutne. To jest powiedzenie, że jeśli kobieta nie może mieć dzieci, to powinna zostać ukarana dłuższą pracą, zamiast jej pomóc, na przykład poprzez finansowane przez państwo in vitro.”
Dodała, że decyzja o posiadaniu dzieci jest prywatną sprawą każdej rodziny.
Czerwona linia Lewicy
Minister rodziny jasno dała do zrozumienia, że jej partia wykorzysta swoją pozycję w rządzie, aby zablokować wszelkie podwyżki wieku emerytalnego.
„Jako Lewica mówimy stanowcze „nie” takim pomysłom. Chcę jasno zakomunikować: dopóki Lewica jest w rządzie, dopóki Lewica odpowiada za ten obszar, nie będzie podnoszenia wieku emerytalnego dla kobiet ani dla mężczyzn. Nie dla ojców, nie dla matek, nie dla osób bezdzietnych. Nie podniesiemy wieku emerytalnego.”
Alternatywne ścieżki
Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że dyskusja o wieku emerytalnym powinna zmierzać w innym kierunku. Stwierdziła, że jedyną akceptowalną debatą byłoby zrównanie wieku emerytalnego w dół do 60 lat dla obu płci lub ułatwienie dobrowolnej pracy osobom, które chcą pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zaproponowała również skrócenie czasu pracy dla starszych pracowników przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia, aby dać im więcej czasu na odpoczynek i regenerację.
Kontekst demograficzny
Spór toczy się w obliczu starzejącego się społeczeństwa. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), mediana wieku populacji może przekroczyć 50,25 lat do 2060 roku, co oznacza wzrost o około 7 lat w porównaniu z 2024 rokiem. Prognoza ta podkreśla długoterminową presję na system emerytalny, nawet jeśli koalicjanci pozostają głęboko podzieleni co do sposobu reagowania.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
- Minister rodziny, pracy i polityki społecznej, członkini partii Lewica, która stanowczo sprzeciwiła się propozycji
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
- Minister funduszy i polityki regionalnej, która zaproponowała uzależnienie wieku emerytalnego kobiet od macierzyństwa
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar