
Włoski minister edukacji nazywa hasło „Włochy dla Włochów” „do przyjęcia”, zarządza kontrolę w szkole po ukaraniu uczniów
Minister edukacji Giuseppe Valditara powiedział w parlamencie, że to sformułowanie jest używane przez partie rządzące, i wysłał inspektorów do Liceo Monti w Cesenie po tym, jak dwoje uczniów otrzymało niską ocenę z zachowania oraz zadanie wypracowania na temat ustaw rasowych.
Co się wydarzyło w szkole
Dwoje uczniów Liceum Klasycznego Vincenzo Montiego w Cesenie wywiesiło z okna klasy transparent z napisem „L'Italia agli italiani” („Włochy dla Włochów”) 6 czerwca 2026 roku, w ostatnich dniach roku szkolnego. Uczniowie określili ten czyn jako żart. Rada klasy odpowiedziała, przyznając im ocenę z zachowania 6 na 10 i nakazując przed egzaminem maturalnym napisanie wypracowania z edukacji obywatelskiej. Przydzielone materiały obejmowały studium włoskich ustaw rasowych oraz esej „Gli africani siamo noi” („To my jesteśmy Afrykanami”) autorstwa Guida Barbujaniego.
Początkowo niektóre gazety podawały, że uczniowie wykrzykiwali również hasła związane z oddziałem X Mas, jednak jeden z nich, w rozmowie z Corriere di Bologna, zaprzeczył tej wersji.
Odpowiedź ministra w parlamencie
Odpowiadając na pytanie poselskie Rossana Sasso z partii Przyszłość Narodowa (Futuro Nazionale) w czasie godzin pytań w Izbie Deputowanych, minister edukacji Giuseppe Valditara stanął w obronie przesłania transparentu. „Stwierdzenie »Włochy dla Włochów« jest nie tylko nienaganne, ale z pewnością do przyjęcia, ponieważ obejmuje wszystkich obywateli naszego kraju” – powiedział Valditara. Dodał, że zwrot ten „był wielokrotnie używany przez ruchy polityczne tworzące rząd”.
Stwierdzenie „Włochy dla Włochów” jest nie tylko nienaganne, ale z pewnością do przyjęcia, ponieważ obejmuje wszystkich obywateli naszego kraju. To zwrot wielokrotnie używany przez ruchy polityczne tworzące rząd.
Valditara potwierdził, że wszczął kontrolę za pośrednictwem Regionalnego Biura Szkolnego w Emilii-Romanii, która wciąż trwa. Przyznał, że ministerstwo nie ma bezpośrednich uprawnień wobec oceny dokonanej przez pojedynczą radę klasy, ale stwierdził, że celem dochodzenia jest wyjaśnienie, czy zadanie domowe było powiązane z treścią transparentu, a nie z naruszeniem szkolnych zasad zachowania.
Zakres kontroli
Zgodnie z niedawną reformą oceniania zachowania w szkołach, której autorem jest Valditara, środki dyscyplinarne muszą mieć cel edukacyjny i wzmacniać poczucie odpowiedzialności uczniów. Minister podkreślił, że „w żadnym wypadku nie może być karane swobodne wyrażanie opinii, które nie naruszają wolności innych osób”. Powołał się również na okólnik ministerialny wzywający szkoły do „przeciwdziałania wszelkim formom indoktrynacji”.
Kluczowym pytaniem dla inspektorów jest, czy rada klasy, przydzielając pogłębione studium ustaw rasowych i esej, kierowała się incydentem z transparentem i jego treścią. „Gdyby kontrola ujawniła związek między treścią krytycznego eseju a wyrazem użytym na transparencie, a nie, jak wymagają tego przepisy, które niedawno wprowadziliśmy, z naruszeniem szkolnych zasad zachowania, byłoby to z pewnością poważny epizod, stojący w sprzeczności z etyką zawodową nauczycieli” – powiedział Valditara w parlamencie.
Reakcje polityczne
Rossano Sasso, były członek Ligi, a obecnie partii Przyszłość Narodowa, określił incydent jako „kolejny przypadek indoktrynacji przez lewicowych nauczycieli”, dodając, że włoskie szkoły są „stłamszone pętlą progresywnego dryfu”. Sasso i generał Roberto Vannacci zapowiedzieli wcześniej plan wrześniowej kampanii mającej na celu wywieszenie podobnych transparentów w szkołach w całym kraju, powołując się na art. 21 Konstytucji o wolności myśli i sprzeciwiając się tak zwanemu „wokowemu dryfowi” włoskiej edukacji.
Jak można w ogóle pomyśleć o ukaraniu chłopca za wyrażenie tak pięknej, silnej, dumnej patriotycznej koncepcji, jaką są „Włochy dla Włochów”?
Partia Demokratyczna ostro zareagowała za pośrednictwem Irene Manzi, szefowej edukacji w partii i przewodniczącej klubu w Komisji Edukacji Izby. Nazwała hasło częścią „leksykonu najgorszego supremacji” i ostrzegła, że poparcie ministra czyni to sformułowanie „jeszcze bardziej niebezpiecznym”.
Wysyłanie inspektorów do szkół, by podważać krytyczny esej zadany uczniom z Ceseny, na mocy ustawy, którą sam chciał i napisał, nieustannie trywializuje funkcję edukacyjną i dydaktyczną, pełnioną codziennie w klasach. I co więcej, stawia ją pod zarzutem.
Co dalej
Kontrola w Liceum Monti wciąż trwa i nie ogłoszono żadnych ostatecznych wniosków. Dwoje uczniów wciąż musi złożyć swoje wypracowanie z edukacji obywatelskiej przed egzaminami maturalnymi. Sprawa prawdopodobnie zaostrzy dalszą debatę polityczną po opublikowaniu wyników kontroli.
- Dwoje uczniów wywiesza transparent „L'Italia agli italiani” z okna klasy w Liceum Vincenzo Monti
- Rada klasy przyznaje ocenę z zachowania 6 i esej o ustawach rasowych oraz „Gli africani siamo noi”
- Minister Valditara wszczyna kontrolę za pośrednictwem Regionalnego Biura Szkolnego w Emilii-Romanii
- Valditara broni hasła w parlamencie i potwierdza, że kontrola trwa
- Sasso i generał Vannacci planują kampanię wywieszania podobnych transparentów w szkołach w całym kraju


