
Grecki parlament zaprzecza planom podwojenia diet za udział w komisjach do 150 euro
Władze parlamentarne w Atenach wyjaśniły, że nie zapadła decyzja o podniesieniu diet za udział w komisjach z 75 do 150 euro ani o zmianie dodatków mieszkaniowych, reagując na krytykę ze strony partii opozycyjnych.
Spór na posiedzeniu plenarnym o uposażenia poselskie
1 października 2026 r. w parlamencie Grecji wybuchła ostra debata polityczna, gdy przewodnicząca partii Plefsi Eleftherias, Zoi Konstantopoulou, oskarżyła kierownictwo parlamentu o przygotowywanie podwyżek dla ustawodawców. Przemawiając z mównicy, Konstantopoulou stwierdziła, że przewodniczący parlamentu Nikitas Kaklamanis zapowiedział wzrost diet za udział w komisjach oraz wyższe dodatki mieszkaniowe. Skrytykowała posłów, którzy logują się zdalnie przez Webex bez aktywnego udziału w pracach legislacyjnych, argumentując, że środki publiczne nie powinny być przeznaczane na podwyżki diet w czasie, gdy obywatele Grecji zmagają się z wysokimi czynszami i kosztami życia. Jej wystąpienie wywołało natychmiastową odpowiedź przewodniczącego obrad, który dążył do wyjaśnienia faktycznego przebiegu dyskusji.
Jaki to przykład dla społeczeństwa? Łapownictwo, oszustwo, by zwiększyć własne zarobki, by zwiększyć dodatek mieszkaniowy dla posłów w czasie, gdy zwykli ludzie nie mogą opłacić czynszu, a wszyscy są nieobecni.
Propozycja podwojenia diet za udział w komisjach
Zgodnie z obecnymi zasadami parlamentu Grecji, posłowie otrzymują zryczałtowaną dietę w wysokości 75 euro za udział w każdym posiedzeniu komisji parlamentarnej. Nieformalne wnioski przedstawione kierownictwu parlamentu zakładały podwojenie tej kwoty do 150 euro za spotkanie, w szczególności dla deputowanych uczestniczących osobiście. Zwolennicy tego rozwiązania przedstawiali wyższą stawkę jako zachętę mającą przeciwdziałać niskiej frekwencji fizycznej i zniechęcać do biernego łączenia się zdalnie przez Webex. Równolegle posłowie reprezentujący okręgi poza regionem Attyki wnioskowali o rewizję miesięcznego dodatku na wynajem mieszkania, aby pokryć rosnące koszty zakwaterowania w greckiej stolicy. W przypadku zatwierdzenia, stawka 150 euro przywróciłaby wysokość diet do poziomu sprzed redukcji wprowadzonych w ramach polityki oszczędnościowej w latach pomocy finansowej.
- Obecna dieta
- 75 €
- Proponowana dieta za udział osobisty
- 150 €
Reakcja kierownictwa i sprzeciw opozycji
Przewodniczący obrad i czwarty wiceprzewodniczący parlamentu Paris Koukoulopoulos odrzucił zarzuty, jakoby zapadła jakakolwiek oficjalna decyzja lub ogłoszenie. Przemawiając z mównicy, Koukoulopoulos wyjaśnił, że sprawa pojawiła się wyłącznie podczas krótkiej, pięciominutowej nieformalnej wymiany zdań po zakończeniu Konferencji Przewodniczących. W dyskusji uczestniczyło kilku posłów, w tym przedstawiciele PASOK, Komunistycznej Partii Grecji oraz innych ugrupowań. Partie opozycyjne, w tym SYRIZA, KKE i Plefsi Eleftherias, wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec jakichkolwiek podwyżek, a poseł KKE Giorgos Lambroulis zgłosił bezpośredni sprzeciw podczas obrad.
Przewodniczący parlamentu nie ogłosił żadnej podwyżki czegokolwiek. Nie zapowiedział jej również wcześniej.
Przeszkody proceduralne i harmonogram potencjalnych zmian
Źródła w prezydium parlamentu potwierdziły, że Nikitas Kaklamanis nie był autorem propozycji i nie poparł żadnych jednostronnych działań. Przewodniczący poinformował wnioskujących deputowanych, że każda zmiana wymagałaby najpierw jednomyślnego lub szerokiego porozumienia między partiami politycznymi. Ponadto wprowadzenie zmian w dietach komisji lub dodatkach mieszkaniowych wymaga formalnej rewizji Regulaminu Parlamentu, co musi zostać poddane debacie i przegłosowane w głosowaniu plenarnym. Źródła parlamentarne podkreśliły, że jeśli partie polityczne osiągną porozumienie bez wywoływania społecznego sprzeciwu, ewentualne zmiany nie wejdą w życie przed początkiem 2027 r.
- Posłowie nieformalnie poruszają kwestię diet komisji i dodatków mieszkaniowych z przewodniczącym Nikitasem Kaklamanisem
- Zoi Konstantopoulou krytykuje z mównicy proponowane podwyżki diet
- Paris Koukoulopoulos wyjaśnia, że nie podjęto żadnej formalnej propozycji ani decyzji


