
Bogdan Ivan domaga się kontroli cen paliw w Rumunii, zarzucając firmom przejęcie korzyści z obniżki akcyzy
Były rumuński minister energii Bogdan Ivan wezwał do przeprowadzenia kontroli państwowych po tym, jak ceny oleju napędowego wzrosły do 10,40 lei za litr. Polityk twierdzi, że koncerny paliwowe przejęły korzyści z 20-procentowej obniżki akcyzy.
Powrót cen wywołuje spór polityczny
Były rumuński minister energii Bogdan Ivan skrytykował 23 sierpnia 2026 r. wzrost cen oleju napędowego, stwierdzając, że sprzedawcy paliw w dużej mierze zniwelowali niedawną ulgę fiskalną. Zauważył, że ceny detaliczne na stacjach wzrosły do poziomu między 10,20 a 10,40 lei za litr, mimo obowiązującej redukcji podatku. Ivan wskazał, że tydzień wcześniej tankował paliwo po 10,00 lei za litr, zanim ceny ponownie wzrosły. Polityk Partii Socjaldemokratycznej (PSD) argumentował, że dystrybutorzy komercyjni przejęli ponad połowę zniżki przeznaczonej dla kierowców. Podkreślił, że wzrosty cen nastąpiły w czasie, gdy cena ropy naftowej na rynkach międzynarodowych ustabilizowała się na poziomie 80 dolarów za baryłkę.
Obniżka akcyzy o 20% miała sprawić, że olej napędowy będzie tańszy o 70 bani za litr, ale ceny na stacjach znów skoczyły powyżej 10,20–10,40 lei. Ponad połowa pomocy udzielonej przez państwo, w ramach ustawy zainicjowanej przeze mnie i PSD, została natychmiast pochłonięta przez podwyżki koncernów naftowych, mimo że cena baryłki ropy spadła do 80 dolarów.
Żądania interwencji regulacyjnej
Ivan wezwał tymczasową administrację do skierowania instytucji nadzorczych do całego kraju w celu zbadania praktyk ustalania cen detalicznych. Zażądał przeprowadzenia ukierunkowanych kontroli przez Radę Konkurencji, Krajowy Urząd Ochrony Konsumentów (ANPC) oraz Krajową Agencję Administracji Skarbowej (ANAF). Były minister stwierdził, że organy państwowe muszą zweryfikować, czy za wzrostem cen na stacjach stoi spekulacja handlowa. Zapewnił, że bez 20-procentowej obniżki akcyzy ceny detaliczne w Rumunii przekroczyłyby 11,00 lei za litr. Ivan argumentował, że oszczędności fiskalne wynikające z ulgi podatkowej powinny pozostać w kieszeniach konsumentów, a nie zasilać bilanse korporacyjne.
- Alexandru Nazare ogłasza mechanizm tymczasowej 20-procentowej obniżki akcyzy
- Wchodzi w życie 20-procentowa obniżka akcyzy na standardowy olej napędowy
- Bogdan Ivan wzywa do kontroli państwowych po przekroczeniu przez ceny na stacjach 10,20 lei
Mechanizm fiskalny stojący za obniżką podatku
Tymczasowa 20-procentowa obniżka akcyzy na standardowy olej napędowy obowiązuje od 16 do 31 sierpnia 2026 r. Tymczasowy minister finansów Alexandru Nazare wyjaśnił strukturę tego środka 13 sierpnia 2026 r., opisując go jako zautomatyzowaną i ukierunkowaną interwencję. Nazare zauważył, że polityka ta uruchamia się w oparciu o presję rynkową, a nie stałe zobowiązania fiskalne obciążające budżet państwa. Dane rynkowe oceniane dla drugiej połowy sierpnia wykazały wzrost notowań oleju napędowego Platts o ponad 34%. Jednocześnie średnia krajowa cena na stacjach wzrosła o ponad 23%, co spełniło warunki wymagane do uruchomienia obniżki podatku.
Tymczasowy rząd wskazuje na ograniczenia rynkowe
Tymczasowy premier Ilie Bolojan, który pełni również funkcję tymczasowego ministra energii, odniósł się do debaty publicznej dotyczącej rosnących kosztów paliw. Bolojan stwierdził, że interwencja rządu nie może zmienić zewnętrznych czynników cenowych, które pozostają poza bezpośrednią kontrolą władzy wykonawczej. Zauważył, że wyższe ceny oleju napędowego bezpośrednio wpływają na szersze wskaźniki inflacji krajowej. Uwagi premiera pojawiły się po powtarzających się wezwaniach Ivana do natychmiastowych działań gabinetu przeciwko koncernom naftowym. Wymiana poglądów odzwierciedla trwające spory między socjaldemokratami a tymczasowym kierownictwem Partii Narodowo-Liberalnej w kwestii regulacji rynku energii.
Jak bardzo byśmy chcieli, nie mamy możliwości kontrolowania rzeczy, których nie da się przez nas kontrolować.

