Tragiczny wypadek pod Klużem-Napoką: 9-latka nie żyje, dwoje dzieci i babcia w szpitalu
56-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem na obwodnicy DN1 VOCNE w piątek po południu i uderzyła w przyczółek mostu. Jej 9-letnia wnuczka zmarła w szpitalu, a jej siostra bliźniaczka oraz 6-letni brat pozostają w ciężkim stanie.
Wypadek
W piątek 31 lipca około godziny 16:30 56-letnia mieszkanka Klużu-Napoki straciła panowanie nad pojazdem, jadąc od strony Gherli w kierunku miasta obwodnicą DN1 VOCNE, tuż za miejscowością Apahida. Samochód zjechał z jezdni i uderzył czołowo w betonowy przyczółek mostu. Siła uderzenia sprawiła, że auto częściowo przewróciło się do przydrożnego rowu, a czworo pasażerów (kierująca i troje jej wnucząt) zostało uwięzionych w środku. Dzieci, dwie 9-letnie bliźniaczki oraz 6-letni chłopiec, siedziały na tylnej kanapie. Policja przekazała, że chłopiec był zabezpieczony w specjalistycznym foteliku, a dziewczynki miały zapięte pasy. Droga, będąca ważną arterią wokół Klużu-Napoki, ma historię poważnych zdarzeń, jednak piątkowa kolizja z udziałem jednego pojazdu miała miejsce w suchych warunkach pogodowych, co zaskoczyło śledczych.
Akcja ratunkowa
Służby ratunkowe okręgu Kluż wysłały na miejsce duży zespół z Detașamentul 1 Kluż-Napoka: dwa ciężkie pojazdy ratownicze ze sprzętem do uwalniania osób, dwie mobilne jednostki intensywnej terapii SMURD, motocykl SMURD oraz dwie karetki pogotowia. Po przybyciu na miejsce ratownicy stwierdzili u bliźniaczek zatrzymanie krążeniowo-oddechowe. Rzecznik ISU Kluż, Paul Olar, opisał przebieg działań.
Dwoje nieletnich było w stanie zatrzymania krążeniowo-oddechowego, więc ratownicy natychmiast przystąpili do manewrów reanimacyjnych.
Podczas gdy ratownicy medyczni walczyli o życie dziewczynek na poboczu, strażacy rozcinali karoserię, aby uwolnić babcię i 6-letniego chłopca, którzy byli zakleszczeni wewnątrz. Po długotrwałym wysiłku u obu dziewczynek przywrócono funkcje życiowe. ISU Kluż potwierdziło później, że wszystkie cztery ofiary zostały przetransportowane do szpitala w stanie ciężkim. Akcja ratunkowa, prowadzona na jednej z najbardziej ruchliwych obwodnic w regionie, spowodowała poważne utrudnienia w ruchu w obu kierunkach przez kilka godzin.
- Samochód uderza w przyczółek mostu na DN1 VOCNE w pobliżu Apahidy.
- Dwie 9-letnie dziewczynki znalezione w stanie zatrzymania krążenia; rozpoczęto reanimację.
- Strażacy uwalniają kobietę i 6-letniego chłopca z wraku pojazdu.
- Wszystkie cztery ofiary przetransportowane w stanie ciężkim.
- Jedna 9-letnia dziewczynka uznana za zmarłą w szpitalu.
Ofiary
Mimo udanej reanimacji na miejscu, jedna z 9-letnich bliźniaczek nie przeżyła. Policja ogłosiła późnym wieczorem, że dziewczynka zmarła w szpitalu. Jej siostra bliźniaczka oraz 6-letni brat pozostają pod nadzorem lekarzy, a ich stan określany jest jako krytyczny. 56-letnia babcia również trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami. Troje ocalałych członków rodziny przebywa na oddziale intensywnej terapii, gdzie lekarze monitorują ich stan.
Śledztwo
Funkcjonariusze z Inspektoratu Policji Okręgu Kluż (IPJ Kluż) badają przyczyny wypadku. Rzecznik IPJ Kluż, Iulian Timșa, poinformował, że badanie alkomatem przeprowadzone na miejscu wykazało, że kierująca była trzeźwa.
Kierująca została przebadana alkomatem, a wynik był negatywny.
Po wykluczeniu alkoholu śledczy skupiają się na możliwości, że przyczyną utraty panowania nad pojazdem przez 56-latkę była chwilowa utrata koncentracji. Hipoteza zgłaszana przez lokalnych korespondentów zakłada, że krótkie rozproszenie uwagi (być może trwające zaledwie kilka sekund) doprowadziło do kolizji. W zdarzeniu nie brał udziału żaden inny pojazd, a nawierzchnia drogi była sucha. Policja zbiera zeznania świadków i przeprowadza inspekcję techniczną samochodu. Pełna rekonstrukcja wypadku spodziewana jest w najbliższych dniach, a władze nie ujawniły dalszych szczegółów dotyczących historii medycznej kierującej ani innych czynników mogących wpłynąć na zdarzenie.


