Śmiertelny wypadek na autostradzie A2 pod Mińskiem Mazowieckim, trasa zablokowana w obu kierunkach
W piątek przed południem na 499. kilometrze autostrady A2 w pobliżu Cisia doszło do zderzenia ciężarówki z samochodem osobowym marki Renault. Kierowca osobówki zmarł mimo podjętej reanimacji, a trasa w obu kierunkach pozostaje zablokowana.
Zderzenie
W piątek 9 października, krótko przed południem, na autostradzie A2 na 499. kilometrze w pobliżu Cisia w województwie mazowieckim zderzyły się samochód ciężarowy marki DAF oraz osobowy Renault. Portal Warszawa Nasze Miasto wskazał, że do wypadku doszło na terenie gminy Halinów w powiecie mińskim. Kierowca Renault był reanimowany na miejscu, jednak lekarz stwierdził zgon, poinformował rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim, starszy ogniomistrz Kamil Płochocki. Wcześniejsze doniesienia TVN24 mówiły o jednej osobie poszkodowanej i nie wspominały o śmierci.
Kierowca i dochodzenie
Policja przekazała, że kierowca ciężarówki ma 43 lata, jest trzeźwy i posiada uprawnienia do kierowania pojazdami, poinformowała młodsza aspirant Paula Antolak z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. Super Express podał, że kierowca ciężarówki jest obywatelem Białorusi. Policja prowadzi z nim czynności procesowe. Super Express przekazał również, że przyczyny wypadku nie są jeszcze znane.
Ruch i służby
Po wypadku autostrada A2 została zablokowana w obu kierunkach. Policja planowała najpierw przywrócić ruch w stronę Mińska Mazowieckiego, natomiast jezdnia w stronę Warszawy miała pozostać zamknięta przez dłuższy czas. Antolak przekazała Super Expressowi, że policja wyznaczyła objazdy przez węzły Marynarska i Jakubów.
Nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie, kiedy A2 będzie ponownie przejezdna. Będziemy pracować na miejscu przez co najmniej kilka godzin. Policja wyznaczyła już objazdy przez węzły Marynarska i Jakubów. Prosimy z nich korzystać.
Strażacy z jednostki w Mińsku Mazowieckim oraz ochotnicy z Cisia i Dębego Wielkiego zabezpieczyli uszkodzone pojazdy. Na miejsce skierowano również zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Antolak zaznaczyła, że usuwanie wraków potrwa.
