
Ponad 100 ofiar śmiertelnych powodzi i lawin w Indiach oraz Nepalu
Gwałtowne ulewy monsunowe doprowadziły do rozległych powodzi i osunięć ziemi w północnych Indiach oraz Nepalu. Zginęło co najmniej 81 osób w stanie Uttar Pradesh i 27 w Nepalu, a dziesiątki tysięcy mieszkańców musiały opuścić swoje domy.
Ofiary i zniszczenia w Uttar Pradesh
Intensywne opady deszczu trwające trzy dni wywołały poważne powodzie w północnych Indiach. Od piątku w stanie Uttar Pradesh odnotowano co najmniej 81 ofiar śmiertelnych i 46 rannych. Władze stanowe poinformowały, że woda zniszczyła budynki, powaliła drzewa, zerwała linie energetyczne i uszkodziła ponad 1000 domów w wielu dystryktach. Na terenach wiejskich zalanych zostało ponad 2000 hektarów upraw, zginęło też ponad 100 sztuk inwentarza żywego. Administracje dystryktów zarządziły w poniedziałek zamknięcie szkół, m.in. w stolicy stanu, Lucknow, gdzie władze miejskie zaapelowały do mieszkańców o unikanie zalanych ulic i przepełnionych kanałów burzowych. We wschodnich Indiach rząd stanu Orisa ewakuował ponad 75 000 mieszkańców z zagrożonych dorzeczy do wyznaczonych schronisk.
- Uttar Pradesh (Indie)
- 81 ofiary
- Nepal (cały kraj)
- 27 ofiary
Lawiny błotne i górskie w Nepalu
W Nepalu intensywne opady spowodowały rozległe powodzie, wezbrania rzek i osunięcia ziemi, które pochłonęły co najmniej 27 ofiar śmiertelnych. Krajowy Urząd ds. Redukcji Ryzyka Katastrof i Zarządzania Kryzysowego ogłosił alarm w 49 z 77 dystryktów kraju. W miejscowości Chame w dystrykcie Manang gwałtowna powódź na rzece Marsyangdi zniszczyła pięć domów i dwa drewniane mosty, odcinając drogi i zmuszając mieszkańców do ucieczki do pobliskich lasów. W północnych Himalajach lawina uderzyła w niedzielę w górę Himlung, zabijając co najmniej dwie osoby i pozostawiając 14 wspinaczy zaginionych. Zła pogoda zmusiła władze turystyczne do zawieszenia wypraw trekkingowych i wspinaczkowych na wielu szczytach, co wpłynęło na jesienne plany 579 zarejestrowanych alpinistów z 67 krajów.
- Trzy dni ulewnych deszczów w Uttar Pradesh; ratownicy wydobywają dwóch robotników z tunelu Trishuli-3.
- Ratownicy wydobywają żywego Chińczyka uwięzionego 225 metrów pod ziemią w tunelu hydroelektrycznym w Nepalu.
- Osunięcia ziemi niszczą domy w Chame, lawina uderza w górę Himlung.
- Opady słabną w całym regionie; łączna liczba ofiar w Indiach i Nepalu przekracza 100.
Akcje ratunkowe w tunelach i skutki katastrofy z sierpnia
Najnowsza fala burz dotknęła Nepal, gdy służby ratunkowe wciąż usuwały skutki powodzi lodowcowej z 26 sierpnia, w której zginęło ponad 1400 osób, a blisko 5600 uznano za zaginione. W sobotę wojskowe zespoły poszukiwawcze, wspierane przez specjalistów z Indii, Chin i Korei Południowej, wydobyły żywego chińskiego pracownika z tunelu na głębokości 225 metrów przy projekcie hydroelektrycznym Trishuli-3. Akcja ta nastąpiła po uratowaniu w piątek dwóch nepalskich robotników w wieku 30 i 45 lat. Tego samego dnia ratownicy odnaleźli żywą 64-letnią kobietę w mieście Betrawati i przetransportowali ją do placówki medycznej w Katmandu.
Depresja monsunowa i prognozy regionalne
Meteorolodzy powiązali gwałtowną pogodę z monsunowym układem niskiego ciśnienia znad Zatoki Bengalskiej, który przemieścił się przez środkowe Indie, a następnie uderzył w doliny Himalajów. Atul Kumar Singh, starszy naukowiec z Regionalnego Centrum Meteorologicznego w Lucknow, poinformował, że w poniedziałek opady zaczęły słabnąć, ponieważ układ pogodowy stracił na sile nad subkontynentem. Do wtorku we wschodnich i zachodnich sektorach Uttar Pradesh możliwe były jeszcze lekkie opady. W Katmandu niebo się przejaśniło, a w poniedziałek rano powróciło słońce, kończąc dni ciągłych opadów, podczas gdy coroczny sezon monsunowy zbliża się do swojego typowego końca.


