
Zmarł mężczyzna przeniesiony z nielegalnych domów opieki w Bihor; sąd wyjaśnia, dlaczego Pașca nie został aresztowany
Mężczyzna przeniesiony z nielegalnych domów opieki Viorela Pașcy w Bihor zmarł w okręgu Mureș, a sąd opublikował uzasadnienie odmowy aresztowania Pașcy i pięciu innych osób.
Mężczyzna, który został przeniesiony z nielegalnych domów opieki prowadzonych przez Viorela Pașcę w okręgu Bihor, zmarł w poniedziałek po południu w okręgu Mureș, poinformowało Ministerstwo Pracy, Rodziny, Młodzieży i Solidarności Społecznej. Resort poinformował, że oczekuje na wnioski Instytutu Medycyny Sądowej w celu ustalenia przyczyny śmierci. Do zgonu doszło po zakrojonej na szeroką skalę operacji DIICOT i policji w kilku ośrodkach w Bihor, podczas której zidentyfikowano 409 bezbronnych osób.
Oczekujemy na wnioski Instytutu Medycyny Sądowej w sprawie przyczyny śmierci.
Relokacja i warunki
Spośród 409 osób znajdujących się w trudnych warunkach, 394 zostały przeniesione do ośrodków opiekuńczych i placówek pomocy społecznej w 20 okręgach. Pozostałe 15 osób trafiło do szpitala i pozostaje pod opieką medyczną; po wypisie zostaną umieszczone w odpowiednich placówkach socjalnych. Największe grupy skierowano do Alby (60), Satu Mare (56) i Sybinu (42), mniejsze do Arad (38), Klużu (36), Botoszan (31), Vâlcei (29) i Mureș (14), gdzie doszło do zgonu.
- Alba
- 60 osoby
- Satu Mare
- 56 osoby
- Sibiu
- 42 osoby
- Arad
- 38 osoby
- Cluj
- 36 osoby
- Botoșani
- 31 osoby
- Vâlcea
- 29 osoby
- Mureș
- 14 osoby
Spośród 409 osób, 165 miało miejsce zamieszkania w gminach Dumbrava, Holod i Tinca, 149 uznano za niepełnosprawne, 212 to osoby starsze, a 11 nie posiadało dokumentów tożsamości. Tylko 40 krewnych zadzwoniło na specjalną infolinię, ale nikt nie wyraził zamiaru przejęcia opieki nad żadną z tych osób.
Uzasadnienie sądu
2 lipca Trybunał Bukaresztu odrzucił wniosek prokuratorów DIICOT o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Viorela Pașcy, jego żony, ich trzech synów oraz koordynatorki Delii Mioary Păcală, obejmując ich natomiast dozorem policyjnym. Uzasadnienie sądu, opublikowane 6 lipca, wskazuje na kilka słabości w sprawie prokuratury.
Sędzia zauważa, że chociaż Prokuratura zarzuca oskarżonym handel ludźmi w formie czynu ciągłego poprzez 210 czynności wykonawczych, to na tym etapie postępowania czynności dochodzeniowo-śledcze nie indywidualizują pokrzywdzonych odpowiadających poszczególnym czynnościom wykonawczym, ani nie opisują odrębnie sytuacji faktycznej każdego z nich.
Sędzia argumentował, że bez takiej indywidualizacji sąd nie może zweryfikować, czy każdy czyn odpowiada konkretnej sytuacji wyzysku, a zagrożenie dla porządku publicznego musi być oceniane na podstawie całego materiału dowodowego.
Zaangażowanie instytucji
Uzasadnienie wskazuje również, że znaczna część bezbronnych osób nie została zwerbowana przez oskarżonych, ale została skierowana do tych miejsc przez instytucje publiczne – placówki medyczne, pogotowie ratunkowe, władze lokalne i opiekę społeczną – które nie miały innych rozwiązań dla ich ochrony.
To instytucje publiczne ułatwiły przybycie beneficjentów do obiektów administrowanych przez oskarżonych.
Warunki życia i zgony
Sąd przyznał, że istniały poważne uchybienia: nielegalne prowadzenie działalności, brak wykwalifikowanego personelu, niewystarczający nadzór i niespełnianie norm prawnych. Stwierdzono jednak, że pomieszczenia były wyposażone w specjalistyczne łóżka, stoliki nocne, urządzenia sanitarne i telewizory, a mieszkańcy otrzymywali żywność, odzież, leki i dostęp do opieki medycznej. Sędzia uznał, że sprawa nie odpowiadała obrazowi osób porzuconych w warunkach niezgodnych z ludzką egzystencją, co zmniejszało konkretne zagrożenie związane z pozostawieniem oskarżonych na wolności.
W kwestii zmarłych beneficjentów, zeznania świadków i mieszkańców wskazywały, że dopełniono formalności administracyjnych, a pochówki odbywały się na cmentarzu greckokatolickim. Choć nie usuwało to podejrzenia, że oskarżeni byli zainteresowani zasiłkami pogrzebowymi, to pokazywało, że zmarłych nie porzucono po prostu.
Reakcja rządu
Rząd przyjmie decyzję o przeznaczeniu środków z rezerwy budżetowej w celu zapewnienia ciągłości usług społecznych dla osób przeniesionych – poinformowało Ministerstwo Pracy. Działanie to ma na celu umożliwienie usługodawcom sprawowania opieki bez przerw i dodatkowego obciążenia lokalnych budżetów.
- DIICOT i policja przeprowadzają naloty na kilka ośrodków w Bihor, identyfikując 409 bezbronnych osób.
- 394 osoby przeniesiono do ośrodków socjalnych w 20 okręgach; 15 hospitalizowano.
- Trybunał Bukaresztu odrzuca tymczasowy areszt dla Viorela Pașcy i pięciu innych osób, obejmując ich dozorem policyjnym.
- Przeniesiony mężczyzna umiera w okręgu Mureș; Ministerstwo Pracy oczekuje na wyniki sekcji zwłok.


