Bezpieczeństwo · Poznań i Plewiska

Mężczyzna znaleziony martwy na przejściu dla pieszych w Poznaniu, podejrzany zatrzymany w Plewiskach

Policja otrzymała zgłoszenie w poniedziałek, 26 października, około godziny 8:00 o mężczyźnie z ranami szyi i klatki piersiowej leżącym na przejściu dla pieszych w Poznaniu. Ratownicy nie zdołali go uratować, a w Plewiskach zatrzymano mężczyznę.

Tekst AI na podstawie relacji Super Express, TVP Info, rmf24.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Poznań, Plewiska · Polska
Jak do tego doszło
  1. Około 8:00Policja otrzymuje zgłoszenie o mężczyźnie z ranami szyi i klatki piersiowej na przejściu dla pieszych
  2. Około kilkanaście minut po zgłoszeniuMężczyzna zatrzymany w Plewiskach pod Poznaniem

Ciało na przejściu dla pieszych

Policja w Poznaniu otrzymała zgłoszenie krótko po godzinie 8:00 w poniedziałek, 26 października, o mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych u zbiegu ulic Sycowskiej i Trzebińskiej. Funkcjonariusze przekazali, że miał on rany szyi i klatki piersiowej. Na miejscu pojawili się ratownicy, jednak mimo reanimacji nie zdołali uratować mężczyzny, którego wiek oceniono na około 50 lat. "Super Express" podał, że medycy walczyli o jego życie, zanim potwierdzono zgon.

RMF FM wskazało jako miejsce zdarzenia ulicę Przybylińską, a nie Trzebińską, jednak inne doniesienia nie wspominają o tej nazwie. Anna Klój, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, potwierdziła wynik zdarzenia w rozmowie z RMF FM:

„Niestety, życia tego około 50-letniego mężczyzny nie udało się uratować.”

Anna Klój

Śledczy ustalają okoliczności śmierci oraz tożsamość zmarłego. Żaden raport nie podaje potwierdzonej przyczyny zgonu.

Relacje świadków i doniesienia czytelnika

Radio Eska, powołując się na świadków, podało, że ciężko ranny mężczyzna z podciętym gardłem miał wyczołgać się z zarośli na przejście. Ta relacja pochodzi od świadków, a policyjne komunikaty zawarte w raportach jej nie potwierdzają.

Czytelnik, który skontaktował się z epoznan.pl, opisał prawdopodobne morderstwo w pobliżu sklepu Biedronka przy ulicy Sycowskiej, na granicy poznańskiego Fabianowa i Plewisk. Ten opis pochodzi od czytelnika, a policyjny komunikat uzyskany przez redakcję do niego się nie odnosił.

Reakcja policji i zatrzymanie

Na miejscu pracują prokurator, technicy kryminalistyki oraz specjalna grupa śledcza, a ze względu na charakter zdarzenia zaangażowano funkcjonariuszy z wydziałów kryminalnych. Łukasz Paterski, policjant z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, przedstawił chronologię:

„Dzisiaj, krótko po godzinie 8:00, funkcjonariusze otrzymali informację o mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych u zbiegu ulic Trzebińskiej i Sycowskiej.”

Łukasz Paterski

Jak zaznaczył Paterski, funkcjonariusze nie wykluczają żadnej hipotezy. TVP Info podało, że charakter obrażeń wskazuje, iż mężczyzna niekoniecznie zginął pod kołami samochodu.

RMF FM podało, że policja zatrzymała w Plewiskach pod Poznaniem mężczyznę, który może mieć związek ze śmiercią. "Super Express" poinformował, że funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego kilkanaście minut po otrzymaniu zgłoszenia. Raport epoznan.pl dotyczący policyjnego komunikatu nie wspominał o zatrzymaniu.

Co pozostaje niewyjaśnione

Policja wciąż pracuje nad ustaleniem, jak zginął mężczyzna i kim był. Raporty nie podają, jakie zarzuty, jeśli w ogóle, mogą zostać postawione zatrzymanemu. Główne fakty są zgodne we wszystkich mediach: zgłoszenie krótko po 8:00, rany szyi i klatki piersiowej, śmierć oraz zatrzymanie w Plewiskach. Źródła różnią się w kwestii nazwy ulicy, a relacja o podcięciu gardła opiera się na świadkach, a nie na policji.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Poznań

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar