
Włoska policja przeszukuje biura Gianniego Di Vity w sprawie śmiertelnego zatrucia rycyną
Włoska policja przeszukała 29 września dwa biura należące do byłego burmistrza Pietracatelli, Gianniego Di Vity, w ramach śledztwa w sprawie śmiertelnego zatrucia rycyną jego żony i nastoletniej córki.
Policja przeszukuje biura księgowego w Pietracatelli i Campobasso
Włoska policja przeszukała 29 września 2026 r. dwa biura zawodowe należące do księgowego i byłego burmistrza Pietracatelli, Gianniego Di Vity. Funkcjonariusze mobilnego oddziału z Campobasso, pod kierownictwem Marco Graziano, weszli do biura Di Vity przy Via Risorgimento 18 w Pietracatelli, znajdującego się naprzeciwko domu rodzinnego. Śledczy następnie sprawdzili drugie biuro przy Via D'Amato w Campobasso, spędzając około godziny na analizie dokumentów i sprzętu, po czym wyszli o 10:45.
Podczas operacji funkcjonariusze zabezpieczyli przedmioty osobiste, w tym torebkę należącą do zmarłej żony, Antonelli Di Ielsi, która pozostawała w biurze od czasu jej śmierci. Policja towarzyszyła Di Vicie w drodze do komendy w Campobasso przy Via Tiberio, gdzie podpisał protokoły zajęcia mienia, po czym został zwolniony. Di Vita zwrócił się bezpośrednio do dziennikarzy po wyjściu z budynku.
Jestem całkowicie spokojny i nie mam nic do oświadczenia.
Od podejrzenia zatrucia pokarmowego do wykrycia rycyny
Przeszukania są efektem dziewięciu miesięcy śledztwa w sprawie śmierci 50-letniej Antonelli Di Ielsi i jej 15-letniej córki, Sary Di Vita. Obie kobiety doznały ostrego zatrucia po posiłkach rodzinnych w okresie świąt Bożego Narodzenia 2025 r., a Di Ielsi zmarła 28 grudnia 2025 r. Lekarze sądowi i śledczy początkowo traktowali incydent jako ciężkie zatrucie pokarmowe, konfiskując wszystkie produkty spożywcze znalezione w gospodarstwie domowym.
Badania toksykologiczne wykluczyły następnie botulizm i powszechne toksyny. W marcu 2026 r. Centrum Kontroli Zatruć w Pawii wykryło śmiertelne ilości rycyny w próbkach krwi pobranych od obu ofiar. Po potwierdzeniu obecności rycyny prokuratorzy umorzyli śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci przeciwko lekarzom ze szpitala w Campobasso, którzy próbowali ratować ofiary, przenosząc ciężar dochodzenia na sprawę podwójnego morderstwa z premedytacją, prowadzoną przez prokuraturę w Larino.
- Antonella Di Ielsi i Sara Di Vita źle się poczuły po rodzinnym obiedzie w Pietracatelli
- Antonella Di Ielsi umiera z powodu ostrego zatrucia rycyną
- Centrum Kontroli Zatruć w Pawii identyfikuje rycynę w próbkach krwi ofiar
- Policja przeszukuje biura Gianniego Di Vity i zabezpiecza torebkę jego zmarłej żony
Analiza cyfrowa i kolacja z 23 grudnia
Prace śledcze koncentrują się w dużej mierze na kolacji, która odbyła się 23 grudnia 2025 r. w domu rodzinnym w Pietracatelli. W posiłku uczestniczyli Antonella Di Ielsi, Sara Di Vita oraz Gianni Di Vita. Choć Gianni Di Vita zgłaszał łagodne objawy żołądkowo-jelitowe po posiłku, badania laboratoryjne potwierdziły, że nie spożył rycyny. Starsza córka pary, Alice, nie była obecna w domu, ponieważ przebywała z przyjaciółmi.
Prokurator główna w Larino, Elvira Antonelli, wyznaczyła specjalistów z Centralnego Serwisu Operacyjnego do zabezpieczenia i analizy danych cyfrowych z przejętych urządzeń elektronicznych. Eksperci otrzymali 60 dni na analizę historii wyszukiwania w internecie dotyczącej pozyskania rycyny, komunikacji, zapisów geolokalizacyjnych, zdjęć oraz notatek na temat żywności spożytej przed wystąpieniem śmiertelnych objawów. Specjaliści w Niemczech analizują również zastawę stołową, sztućce i przedmioty domowe zabezpieczone w rezydencji w Pietracatelli, aby ustalić, czy na konkretnych obiektach pozostały ślady chemiczne.
Stanowisko obrony i trwające śledztwo
Od początku dochodzenia władze zebrały ponad 200 zeznań świadków. Mimo ostatniej serii przeszukań prokuratura w Larino nie wpisała Gianniego Di Vity ani żadnej innej osoby do formalnego rejestru podejrzanych o podwójne zabójstwo. Obrońca Di Vity, Vittorino Facciolla, uczestniczył w czynnościach dowodowych wraz z konsultantem IT, Giannim Alfonso.
Wymiar sprawiedliwości zamierzał kontynuować działania dowodowe poprzez przeszukania pomieszczeń i nieruchomości dostępnych dla całej rodziny Di Vita, a nie tylko dla Gianniego.
Facciolla stwierdził, że obrona pozostaje spokojna wobec procedur śledczych, podkreślając, że dokładne dochodzenia pomagają ustalić przebieg zdarzeń.
