Śląsk Wrocław pokonuje Pogoń Szczecin 2:1 i awansuje do 1/16 finału Pucharu Polski
Piotr Samiec-Talar zdobył bramkę w początkowej fazie meczu i asystował przy zwycięskim trafieniu Jehora Macenki, zapewniając Śląskowi Wrocław zwycięstwo 2:1 nad Pogonią Szczecin w pierwszej rundzie Pucharu Polski.
Wczesne prowadzenie gospodarzy
Śląsk Wrocław zapewnił sobie miejsce w 1/16 finału Pucharu Polski 3 września 2026 roku po zwycięstwie 2:1 nad Pogonią Szczecin na Tarczyński Arena. Spotkanie pierwszej rundy obejrzało 10 238 widzów, a kluczową postacią wrocławian był pomocnik i kapitan Piotr Samiec-Talar. Już w pierwszej minucie sędzia Wojciech Myć ukarał go żółtą kartką za faul na Macieju Wojciechowskim. Trzy minuty później Samiec-Talar wykorzystał błąd w defensywie Attili Szalaia i strzałem z 18 metrów pokonał Valentina Cojocaru, dając Śląskowi prowadzenie 1:0. Pogoń próbowała odpowiedzieć w szóstej minucie, gdy po rzucie rożnym Kamila Grosickiego główkował Dimitrios Keramitsis, jednak Michał Szromnik obronił strzał na linii bramkowej. Przed przerwą bramkarz Śląska dwukrotnie zatrzymał jeszcze uderzenia Paula Mukairu oraz Patryka Dziczka.
Odpowiedź Pogoni po przerwie
Trener Pogoni Oscar Garcia dokonał zmiany w przerwie, wprowadzając Natana Ławę w miejsce Husseina Alego. Goście zmarnowali okazję na wyrównanie w 53. minucie, gdy Wojciechowski nie trafił w bramkę z 11 metrów po dośrodkowaniu Grosickiego i zgraniu Keramitsisa. Pogoń wyrównała w 65. minucie dzięki indywidualnej akcji Paula Mukairu. Nigeryjski napastnik minął kilku obrońców Śląska, w tym Marca Llinaresa, i płaskim strzałem umieścił piłkę w rogu bramki Szromnika.
Krok po kroku robimy postępy, musimy przełożyć tę poprawę na punkty, na zwycięstwa. Wiemy, że to wymaga czasu, to proces. Nie ma recepty na Puchar Polski, trzeba wygrywać wszystkie mecze, to nieco inna sytuacja niż w lidze. Spodziewam się trudnego meczu.
Zwycięska główka w końcówce
Remis utrzymywał się do 84. minuty, kiedy to Samiec-Talar dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne. Obrońca Jehor Macenko wygrał pojedynek powietrzny z obrońcami Pogoni i strzałem głową pokonał Cojocaru, przywracając prowadzenie Śląska 2:1. Trener wrocławian Ante Šimundža skutecznie zarządzał końcówką spotkania, dzięki czemu jego zespół utrzymał przewagę do ostatniego gwizdka.
- Piotr Samiec-Talar otrzymuje żółtą kartkę
- Piotr Samiec-Talar strzela bramkę zza pola karnego
- Paul Mukairu zdobywa bramkę wyrównującą dla Pogoni Szczecin
- Jehor Macenko strzela zwycięskiego gola głową po rzucie wolnym Samca-Talara
Zmiany kadrowe i kontekst turnieju
Mecz był debiutem w barwach Śląska dla Karola Linettego, który wystąpił obok byłego gracza Pogoni, Mariusza Malca. Pogoń przystąpiła do spotkania po zmianach w kadrze, potwierdzając dzień wcześniej odejście Fredrika Ulvestada oraz obrońcy Leonardo Borgesa. W zespole gości na lewej obronie zagrał Benjamin Mendy, a na skrzydle Kamil Grosicki, podczas gdy klub prowadzi rozmowy transferowe, w tym negocjacje dotyczące Dawida Kownackiego. Starcie we Wrocławiu zakończyło serię pucharowych spotkań 3 września, w których drugoligowa Avia Świdnik pokonała Wieczystą Kraków 3:1, a GKS Tychy wyeliminował ŁKS Łódź.

