
Sierpień 2026 r. wyrównuje rekord najgorętszego miesiąca w historii z lipca 2023 r., temperatura o 1,65 st. C powyżej poziomu przedprzemysłowego
Europejska agencja klimatyczna Copernicus poinformowała, że średnia temperatura na świecie w sierpniu wyniosła 16,96 stopnia Celsjusza, co oznacza wyrównanie rekordu z lipca 2023 r.
Rekordy globalnych temperatur
Sierpień 2026 r. wyrównał rekord lipca 2023 r. jako najgorętszy miesiąc w historii pomiarów na Ziemi, wynika z danych opublikowanych przez unijny serwis Copernicus Climate Change Service. Średnia temperatura powietrza przy powierzchni Ziemi wyniosła 16,96 stopnia Celsjusza (62,53 stopnia Fahrenheita), co technicznie było wynikiem o 0,01 stopnia Celsjusza wyższym od poprzedniego rekordu z lipca 2023 r., jednak mieści się to w granicach niepewności pomiarowej. Średnia globalna była o 1,65 stopnia Celsjusza wyższa od poziomu przedprzemysłowego z lat 1850–1900. Jest to pierwszy miesiąc od listopada 2025 r., który przekroczył próg 1,5 stopnia. Wszystkie osiem najcieplejszych miesięcy w historii pomiarów Copernicusa wystąpiło po lipcu 2023 r. Klimatolog z Texas A&M University, Andrew Dessler, wskazał na długoterminowe prognozy w ocenie tych danych.
Czas przestać udawać zaskoczenie, że nasza ocieplająca się planeta staje się coraz cieplejsza. Dzieje się to dokładnie tak, jak przewidywali naukowcy dosłownie dekady temu.
- Fale upałów i susze zaczynają rozwijać się w Europie
- Korea Południowa odnotowuje krajowy rekord 108,5 stopnia Fahrenheita w Yangsan
- Copernicus odnotowuje najgorętszy pojedynczy dzień dla globalnych temperatur powierzchni oceanów
- Copernicus publikuje dane pokazujące, że sierpień wyrównał lipiec 2023 r. jako najcieplejszy miesiąc na Ziemi
Regionalne upały i susze
Europa Zachodnia odnotowała najcieplejsze lato w historii, przewyższając poprzedni rekord z 2003 r. Kolejne fale upałów, które rozpoczęły się w maju, trwały do sierpnia, powodując dotkliwą suszę we Francji, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech, w Rumunii i Serbii. Poziom wody spadł w kluczowych systemach rzecznych, w tym w Renie, Dunaju, Bohu i Dnieprze. W kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna odnotowała średnią temperaturę w sierpniu na poziomie 75,6 stopnia Fahrenheita, co jest wartością o 3,5 stopnia Fahrenheita wyższą od normy z XX wieku. Korea Południowa odnotowała 2 sierpnia w Yangsan 108,5 stopnia Fahrenheita, co jest najwyższą temperaturą w historii tego kraju. Analiza Agence France-Presse oparta na danych Copernicusa szacuje, że 1,3 mld ludzi doświadczyło najgorętszego lata w historii między czerwcem a sierpniem. Główna klimatolog Copernicusa, Samantha Burgess, opisała fizyczne zakłócenia spowodowane tymi warunkami.
Nasz system klimatyczny działa obecnie znacznie poza zakresem, którego spodziewalibyśmy się jeszcze dekadę temu.
- Cel Porozumienia paryskiego
- 1.5 °C
- Globalna anomalia w sierpniu 2026 r.
- 1.65 °C
- Górny limit Porozumienia paryskiego
- 2 °C
Ocieplenie oceanów i El Niño
Globalne temperatury powierzchni oceanów poza regionami polarnymi wyrównały rekord miesięczny z marca 2024 r., a 22 sierpnia odnotowano najgorętszy pojedynczy dzień w historii pomiarów w światowych morzach. Morskie fale upałów rozwinęły się wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Europy i w zachodniej części Morza Śródziemnego. W tropikalnym Pacyfiku wzmacniające się zjawisko El Niño uwolniło skumulowane ciepło z oceanu do atmosfery, przyczyniając się do warunków sprzyjających pożarom w Indonezji. Naukowcy oczekują, że zjawisko to osiągnie maksymalną intensywność pod koniec roku i na początku 2027 r. Klimatolog z Imperial College London, Friederike Otto, odniosła się do podwójnego wpływu emisji paliw kopalnych i wzorca pogodowego na Pacyfiku.
Podczas gdy El Niño zaczyna podkręcać temperaturę, głównym czynnikiem pozostaje nasze nieustanne spalanie paliw kopalnych. Zmiana klimatu sprawia, że każde El Niño jest gorętsze, a dopóki nie przestaniemy spalać węgla, ropy i gazu, te rekordowe miesiące będą po prostu nadchodzić.
Skutki gospodarcze i reakcje polityczne
Utrzymujące się wysokie temperatury zakłóciły infrastrukturę na kilku kontynentach, odnotowano topnienie dróg, wyginanie się torów kolejowych i przeciążenie szpitali. Sektor rolniczy stanął w obliczu strat w zbiorach, które prawdopodobnie podniosą ceny żywności na rynkach krajowych i importowych. Szef klimatyczny ONZ, Simon Stiell, odniósł się do szerszych kosztów gospodarczych sezonu, łącząc te warunki bezpośrednio z polityką energetyczną.
Dowody są niepodważalne: to jest spirala kosztów uzależnienia ludzkości od paliw kopalnych oraz globalnego kryzysu klimatycznego, który ona napędza.
Stiell wezwał rządy do przyspieszenia wdrażania czystej energii oraz wzmocnienia działań na rzecz ochrony lasów i oceanów przed nadchodzącymi negocjacjami klimatycznymi.


