
Siedmiolatek zmarł po utonięciu w Aquaparku Fala w Łodzi. Prokuratura zmienia kwalifikację czynu na nieumyślne spowodowanie śmierci
Siedmioletni chłopiec, który 27 lipca spędził sześć minut pod wodą w Aquaparku Fala w Łodzi, zmarł po dwóch tygodniach hospitalizacji. Rodzice zdecydowali o przekazaniu organów dziecka do transplantacji, a prokuratura zmieniła kwalifikację prawną sprawy na nieumyślne spowodowanie śmierci.
Utonięcie
27 lipca 2026 r. siedmioletni chłopiec utonął w Aquaparku Fala w Łodzi podczas lekcji pływania organizowanej przez zewnętrzną firmę w ramach półkolonii. Grupa liczyła 12 dzieci pod opieką instruktora pływania, koordynatora oraz praktykanta. Nagranie z monitoringu zarejestrowało, że chłopiec przez około 3 minuty cyklicznie wynurzał się i zanurzał na jednym z torów, po czym przez około 6 minut pozostawał całkowicie zanurzony na dnie basenu. Zauważył go i wyciągnął z wody inny klient obiektu, starszy mężczyzna, który rozpoczął reanimację. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe prowadziły akcję przez około pół godziny, aż do przywrócenia funkcji życiowych. Chłopiec w stanie krytycznym trafił do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w Łodzi, gdzie wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną.
- Siedmiolatek tonie w Aquaparku Fala podczas lekcji pływania
- Stwierdzenie śmierci mózgu w ICZMP; rodzice przekazują organy
- Planowany eksperyment procesowy z rekonstrukcją zdarzenia
Pobyt w szpitalu i donacja organów
Po dwóch tygodniach walki o życie dziecka, lekarze z ICZMP stwierdzili śmierć mózgu 12 sierpnia 2026 r. Informację tę potwierdził rzecznik szpitala Adam Czerwiński.
Stwierdzono śmierć mózgu, a rodzice pacjenta podjęli decyzję o pośmiertnym przekazaniu jego organów, aby ratować życie innych osób.
Dodał, że rodzice proszą o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. Pobranie i przekazanie organów nadzoruje Poltransplant, który musi koordynować procedurę z biegłymi medycyny sądowej przeprowadzającymi sekcję zwłok zleconą przez prokuraturę w celu ustalenia przyczyny zgonu na potrzeby śledztwa.
Śledztwo i zmiana kwalifikacji prawnej
Prokurator Emilia Michałowska-Marchewa z Prokuratury Rejonowej w Łodzi poinformowała, że śmierć chłopca zmienia kwalifikację prawną sprawy z narażenia podopiecznego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na nieumyślne spowodowanie śmierci. Do sprawy powołano biegłego z zakresu ratownictwa medycznego.
Postępowanie w tej sprawie jest w toku, a decyzja o ewentualnym postawieniu zarzutów zapadnie dopiero po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego.
Bezpośrednio po zdarzeniu, pod nadzorem prokuratora, służby zabezpieczyły nagrania z monitoringu, umowy między organizatorem półkolonii a aquaparkiem oraz przesłuchały część personelu pełniącego tego dnia dyżur. Badania alkomatem wykazały, że nikt z opiekunów nie był pod wpływem alkoholu. Śledczy ustalili, że co najmniej dwóch ratowników znajdowało się w miejscach, z których mogli widzieć tonące dziecko. Nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.
- Cykliczne wynurzanie i zanurzanie
- 3 minuty
- Pełne zanurzenie na dnie
- 6 minuty
Planowana rekonstrukcja
Eksperyment procesowy z rekonstrukcją okoliczności utonięcia odbędzie się w Aquaparku Fala, jednak dopiero po 15 września. Basen jest obecnie wyłączony z użytku, a rekonstrukcja musi odtworzyć warunki panujące w chwili wypadku. Eksperyment ma odbyć się w tym samym miejscu, o tej samej porze dnia, z udziałem osób obecnych podczas zdarzenia. Dopiero po zakończeniu tych czynności prokurator będzie mógł podjąć decyzję o ewentualnych zarzutach.


