
Ed Sheeran nazywa kryzys w Gazie nieuzasadnionym po sporze o Macklemore'a
Brytyjski piosenkarz Ed Sheeran wystąpił solo na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii po tym, jak czterech artystów wspierających zrezygnowało z udziału w trasie Loop Tour w następstwie usunięcia rapera Macklemore'a.
Oświadczenie ze sceny w Filadelfii
Brytyjski muzyk Ed Sheeran odniósł się do konfliktu w Gazie podczas solowego występu na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii w ramach trasy Loop Tour. Występ ten oznaczał jego powrót na scenę po dniach kontrowersji związanych z wykluczeniem artysty wspierającego, Macklemore'a. Sheeranowi towarzyszyły widoczne emocje, gdy przerwał swoje wcześniejsze milczenie w sprawie kryzysu humanitarnego na terytorium Palestyny.
To, co dzieje się w Gazie, jest katastrofalne, nieuzasadnione i nieproporcjonalne.
Piosenkarz, znany z globalnego hitu Shape of You, przyznał przed stadionową publicznością, że jest świadomy zamieszania wokół składu trasy i wziął na siebie odpowiedzialność za ostatnie błędy.
Musiałem podjąć trudne decyzje, popełniam błędy i ogromnie za nie przepraszam.
Początek sporu o trasę w New Jersey
Napięcie zaczęło się 5 września podczas koncertu w New Jersey. Macklemore, wieloletni przyjaciel Sheerana, wybrany na głównego artystę wspierającego amerykańską część trasy, wygłosił przemówienie popierające ludność cywilną w Gazie. Raper przywołał oskarżenia o ludobójstwo i apartheid, a następnie skandował ze sceny „Free Palestine”. Właściciele stadionów sprzeciwili się występowi, w tym Robert Kraft, właściciel New England Patriots, którego firma zarządza jednym ze stadionów objętych harmonogramem trasy. Po naciskach operatorów obiektów na management artysty, promotorzy usunęli Macklemore'a z pozostałych koncertów. Sheeran utrzymywał, że nie podjął decyzji o zwolnieniu rapera, twierdząc, że spędził cały tydzień na rozmowach z zarządcami obiektów, próbując zbudować porozumienie przed jego usunięciem.
- Macklemore wygłasza propalestyńskie uwagi na scenie podczas koncertu w New Jersey
- Promotorzy usuwają Macklemore'a po sprzeciwie zarządców obiektów, a czterech artystów wspierających wycofuje się
- Ed Sheeran odnosi się do konfliktu w Gazie i przyznaje się do błędów podczas solowego występu
Artyści wspierający wycofują się w geście solidarności
Decyzja promotora o usunięciu Macklemore'a wywołała natychmiastowe odejścia z trasy. Czterech artystów wspierających odwołało swoje zaplanowane występy w geście solidarności z amerykańskim raperem. Amerykański muzyk Finneas, brat i współpracownik piosenkarki Billie Eilish, który miał dołączyć do trasy podczas koncertów w Ameryce Południowej, wycofał się ze składu. Duński zespół Lukas Graham oraz irlandzki piosenkarz Aaron Rowe początkowo zgodzili się zastąpić Macklemore'a, ale obaj ostatecznie zrezygnowali z udziału. Stały zespół koncertowy Sheerana oraz irlandzka grupa folkowa Beoga, która tradycyjnie towarzyszyła mu na scenie podczas kilku utworów, również byli nieobecni, pozostawiając oficjalny skład trasy bez żadnych zastępstw na koncert w Filadelfii.
- Początkowa najniższa cena
- 123 $
- Obniżona najniższa cena
- 67 $
Spadek cen biletów i protesty uliczne
Kontrowersje wywołały skutki komercyjne oraz protesty publiczne wokół koncertu w Filadelfii. Przed stadionem Lincoln Financial Field kilkudziesięciu propalestyńskich demonstrantów zebrało się w pobliżu stacji metra, wymachując flagami i skandując „Free, free Palestine”, podczas gdy policjanci w dwunastu radiowozach monitorowali zgromadzenie z dystansu. Minimalne ceny biletów na rynkach wtórnych spadły ze 123 do 67 dolarów przed sobotnim wieczornym występem, a fani rozpoczęli internetowe kampanie bojkotu. Sheeran stracił również 200 000 obserwujących na Instagramie po opublikowaniu oświadczenia, w którym wyjaśnił, że nie chce przekształcać swojej pracy zawodowej w platformę polityczną.
Nie jestem współwinny. Mam swoje osobiste opinie na temat tego niszczycielskiego konfliktu.
W tym oświadczeniu w mediach społecznościowych Sheeran argumentował, że publiczność przychodząca na jego koncerty nie oczekuje debaty politycznej, dodając, że jego decyzja o publicznym milczeniu nie oznacza braku opinii czy obojętności wobec konfliktu.


