
Pochettino przyznał, że USA „nie były wystarczająco dobre” po przegranej 4:1 z Belgią w MŚ; przyszłość niepewna
Mauricio Pochettino powiedział, że jego reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie pokazała swojego prawdziwego poziomu w porażce 4:1 z Belgią w 1/8 finału mistrzostw świata, przez co turniej współgospodarzy zakończył się w Seattle.
Podsumowanie meczu
Kampania Stanów Zjednoczonych w mistrzostwach świata zakończyła się porażką 4:1 z Belgią w 1/8 finału na Lumen Field w Seattle. Charles De Ketelaere zdobył dwie bramki, Hans Vanaken wykorzystał błąd bramkarza, a rezerwowy Romelu Lukaku dołożył czwartego gola. Malik Tillman wyrównał na 1:1 dla gospodarzy, ale Belgia szybko odzyskała kontrolę.
- Belgia przejmuje kontrolę, De Ketelaere zdobywa pierwszego gola
- Malik Tillman strzela, doprowadzając do remisu 1:1
- De Ketelaere zdobywa swojego drugiego gola
- Hans Vanaken wykorzystuje błąd USA, podwyższając na 3:1
- Rezerwowy Romelu Lukaku dodaje czwartego gola
Ocena Pochettino
Trener Mauricio Pochettino nie ukrywał rozczarowania. „Nie pokazaliśmy naszej prawdziwej jakości jako zespół” – powiedział. „Nigdy nie nawiązaliśmy kontaktu z grą. Belgia była od nas lepsza i to tyle”. Określił to jako „bardzo zły dzień” i przyznał, że był to najgorszy występ drużyny od marca.
Nawet gdy strzeliliśmy gola, w następnej akcji straciliśmy bramkę. Normalnie nie możesz tracić gola w takim momencie.
Kontrowersje wokół Baloguna odrzucone
Napastnik Folarin Balogun był w centrum przedmeczowego sporu po tym, jak FIFA zawiesiła jego zakaz za czerwoną kartkę, co Belgia bezskutecznie zaskarżyła. Prezydent Donald Trump skomentował tę sprawę. Pochettino nie chciał wykorzystywać jej jako wymówki. „Nie byliśmy dziś wystarczająco dobrzy. Nie musimy szukać wymówek” – powiedział.
Przyszłość Pochettino
Kontrakt Pochettino wygasa po zakończeniu mistrzostw świata. Stwierdził, że nie podjęto jeszcze decyzji i że odbędą się rozmowy z federacją. „Teraz jest czas, aby trochę odpocząć, pomyśleć, porozmawiać, a potem zobaczyć, jaka będzie decyzja federacji i nasza” – powiedział. Bronił postępów drużyny, twierdząc, że Stany Zjednoczone zrobiły w ostatnim roku ogromny krok naprzód.
Co dalej
Belgia awansuje do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Hiszpanią. Dla Stanów Zjednoczonych uwaga skupia się na przyszłości programu i na tym, czy Pochettino pozostanie na stanowisku.


