Sędzia federalny odrzucił wniosek Donalda Trumpa o przeniesienie sprawy karnej z Nowego Jorku
Sędzia federalny Alvin Hellerstein odrzucił wniosek prezydenta Donalda Trumpa o przeniesienie jego nowojorskiego wyroku skazującego do sądu federalnego, uznając, że płatności za milczenie dotyczyły prywatnych działań, a nie obowiązków urzędowych.
Sąd federalny odrzuca wniosek o zmianę właściwości
Sędzia federalny Alvin K. Hellerstein z Południowego Dystryktu Nowego Jorku odrzucił w piątek próbę Donalda Trumpa przeniesienia jego stanowego wyroku skazującego do sądu federalnego. 35-stronicowa decyzja to trzeci raz, gdy sędzia z Manhattanu, mianowany przez prezydenta Billa Clintona, odrzuca wnioski zespołu prawnego Trumpa o przejęcie sprawy przez sąd federalny. Trump dążył do przeniesienia sprawy, aby zakwestionować wyrok w oparciu o immunitet prezydencki ustanowiony przez Sąd Najwyższy w lipcu 2024 roku. Hellerstein orzekł, że argumenty Trumpa nie są ani nowe, ani prawnie wystarczające, stwierdzając, że prezydent nie wykazał należytej staranności przy składaniu wniosku z opóźnieniem. Orzeczenie blokuje najszybszą drogę prawną Trumpa do uchylenia wyroku, utrzymując w mocy wyrok sądu stanowego Nowego Jorku.
Działania prywatne a obowiązki urzędowe
W swoim uzasadnieniu Hellerstein stwierdził, że działania będące przedmiotem aktu oskarżenia dotyczyły spraw prywatnych Trumpa, a nie jego obowiązków urzędowych jako prezydenta. Prokuratorzy z Manhattanu oskarżyli Trumpa o zwrot kosztów wypłaconych jego byłemu prawnikowi Michaelowi Cohenowi, co miało ukryć płatność w wysokości 130 000 dolarów dla aktorki filmów dla dorosłych Stormy Daniels przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Prokurator okręgowy Manhattanu Alvin Bragg argumentował, że transakcja miała na celu ukrycie przed amerykańskimi wyborcami informacji mogących zaszkodzić kandydatowi. Trump zaprzeczył rzekomemu romansowi z Daniels i utrzymywał, że nie popełnił żadnych przestępstw. Prawnicy Trumpa argumentowali, że dowody procesowe dotyczyły obowiązków prezydenckich, jednak Hellerstein odrzucił to założenie.
Płacenie za milczenie gwieździe filmów dla dorosłych lub tuszowanie kompromitujących spraw nie mieści się w zakresie immunitetu prezydenckiego.
Historia proceduralna i przekazanie sprawy
Spór o właściwość sądu rozpoczął się po tym, jak ława przysięgłych na Manhattanie oskarżyła Trumpa 30 marca 2023 roku o 34 przestępstwa polegające na fałszowaniu dokumentacji biznesowej. Hellerstein odrzucił pierwszą próbę przeniesienia sprawy latem 2023 roku, a nowojorska ława przysięgłych uznała Trumpa za winnego wszystkich zarzutów w maju 2024 roku. W lipcu 2024 roku Sąd Najwyższy orzekł w sprawie Trump przeciwko Stanom Zjednoczonym, że byli prezydenci korzystają z szerokiego immunitetu za działania urzędowe. Sędzia stanowy skazał następnie Trumpa 10 stycznia 2025 roku na karę bezwarunkowego zwolnienia, oszczędzając mu więzienia i grzywien. Sąd Apelacyjny Drugiego Okręgu uchylił później wcześniejsze postanowienie Hellersteina i nakazał mu zbadanie, czy dowody procesowe wykraczały poza oficjalne działania prezydenckie. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Hellerstein uznał, że dyskusje o płatnościach za milczenie nie kwalifikują się jako takie działania.
Nie ma możliwości, aby dyskusje dotyczące płatności za milczenie w celu ukrycia relacji prezydenta ze Stormy Daniels mogły być działaniem urzędowym.
- Ława przysięgłych na Manhattanie oskarża Donalda Trumpa o 34 przestępstwa fałszowania dokumentacji biznesowej
- Sędzia Alvin Hellerstein odrzuca pierwszy wniosek Trumpa o przeniesienie sprawy do sądu federalnego
- Ława przysięgłych na Manhattanie uznaje Trumpa za winnego wszystkich 34 zarzutów
- Sąd Najwyższy ustanawia immunitet prezydencki za działania urzędowe w sprawie Trump przeciwko Stanom Zjednoczonym
- Sąd stanowy skazuje Trumpa na karę bezwarunkowego zwolnienia
- Sędzia Hellerstein wydaje 35-stronicową decyzję odrzucającą drugi wniosek Trumpa o przeniesienie sprawy do sądu federalnego
Apelacje i równoległe postępowania stanowe
Zespół obrońców Trumpa potwierdził plany złożenia natychmiastowej apelacji od orzeczenia sądu federalnego. Adwokat Robert J. Giuffra Jr. oświadczył, że zespół prawny zakwestionuje decyzję, a rzecznik prawników Trumpa dodał, że obrona sprzeciwi się temu, co określiła jako upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości. Rzeczniczka Alvina Bragga odmówiła komentarza. Apelacja od postanowienia Hellersteina kieruje sprawę z powrotem do Sądu Apelacyjnego Drugiego Okręgu, z możliwością dalszego rozpatrzenia przez konserwatywną większość Sądu Najwyższego. Równolegle do postępowań federalnych Trump kontynuuje oddzielną apelację w sądach stanowych Nowego Jorku, co jest procesem, który może potrwać lata.


