
Sąd w Krakowie nakazuje Monice Piątkowskiej sprostowanie twierdzeń o głosowaniach Łukasza Gibały
Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał senator Monice Piątkowskiej sprostowanie informacji zamieszczonych w mediach społecznościowych, w których zarzuciła swojemu rywalowi w wyborach na prezydenta miasta, Łukaszowi Gibale, wstrzymywanie się od głosu w większości głosowań rady miasta. Orzeczenie zapadło na kilka dni przed drugą turą wyborów zaplanowaną na 11 października 2026 r.
Orzeczenie sądu w sprawie kart do głosowania
Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał senator Monice Piątkowskiej, kandydatce na prezydenta popieranej przez Koalicję Obywatelską i PSL, opublikowanie sprostowania dotyczącego aktywności głosowania jej kontrkandydata, Łukasza Gibały. Podczas debaty telewizyjnej w Polsat News 20 września 2026 r. Piątkowska stwierdziła, że Gibała wstrzymywał się od głosu w większości przypadków podczas swoich dwóch kadencji w radzie miasta. Pełnomocnicy Gibały przedstawili wyliczenia obejmujące około 10 000 głosowań, z których wynika, że liczba wstrzymujących się głosów osiągnęła szczytowy poziom 20% w jednym roku, a w pozostałych latach utrzymywała się poniżej 10%. Sąd uznał, że dane nie potwierdzają twierdzeń Piątkowskiej i uznał jej wypowiedź za nieprawdziwą. Piątkowska musi opublikować sprostowanie na Facebooku i Instagramie oraz usunąć posty zawierające fragment debaty, choć orzeczenie nie jest prawomocne.
Odrzucone żądania i uwagi z debaty
Sąd nakazał sprostowania w mediach społecznościowych, jednak oddalił pozostałe wnioski komitetu wyborczego Gibały. Komitet domagał się sprostowania w Polsat News, oficjalnych przeprosin oraz wpłaty 10 000 PLN na rzecz fundacji wspierającej Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu. Spór prawny rozpoczął się podczas programu „Śniadanie Rymanowskiego”, w którym Piątkowska podważała kompetencje Gibały do sprawowania urzędu.
Prezydent Krakowa nie będzie mógł wstrzymywać się od głosu; podejmowanie decyzji, współpraca i wiedza będą podstawowymi kompetencjami prezydenta miasta obejmującego urząd w niezwykle trudnym momencie.
Gibała odpowiedział podczas tej samej audycji, broniąc swoich wyborów legislacyjnych jako niezależny radny.
Kiedy rządząca opcja wprowadza uchwały, gdzie dobre i złe rzeczy wrzuca się do jednego worka, nie pozostaje nic innego, jak wstrzymać się od głosu.
Wzajemne spory wyborcze
Orzeczenie z 5 października jest drugą interwencją sądową w końcowej fazie kampanii w trybie wyborczym. 2 października 2026 r. ten sam sąd wydał orzeczenie przeciwko Gibale w sprawie wytoczonej przez komitet Piątkowskiej. Sąd nakazał wówczas Gibale sprostowanie twierdzeń, jakoby radni Koalicji Obywatelskiej deklarowali chęć współpracy z nim w przypadku wygranej. Oba orzeczenia nie są prawomocne. Politolog Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie określił wzajemne pozwy jako wyrównaną rywalizację o drugorzędne kwestie.
Mamy w Krakowie pewną różnorodność, teraz jesteśmy na etapie pozwów.
Dynamika przed niedzielnym głosowaniem
Wyborcy w Krakowie wybiorą prezydenta w drugiej turze przedterminowych wyborów 11 października 2026 r. Gibała, lokalny przedsiębiorca i radny, wygrał pierwszą turę z wynikiem 36,38%. Piątkowska, senator i prezes Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie, stoi przed wyzwaniem konsolidacji elektoratu bez oficjalnego poparcia kandydatów wyeliminowanych w pierwszej turze. Sztaby wyborcze nie osiągnęły porozumienia w sprawie formatu debaty telewizyjnej przed otwarciem lokali wyborczych w niedzielę.
- Piątkowska twierdzi w debacie, że Gibała wstrzymywał się od głosu w większości głosowań rady miasta
- Sąd nakazuje Gibale sprostowanie twierdzeń o radnych Koalicji Obywatelskiej
- Sąd nakazuje Piątkowskiej sprostowanie w mediach społecznościowych dotyczące głosowań Gibały
- Druga tura wyborów na prezydenta Krakowa


