
Rumunia uniknęła obniżki ratingu do poziomu śmieciowego. Doradca BNR ujawnia kulisy decyzji Fitch
Eugen Rădulescu, doradca prezesa Narodowego Banku Rumunii (BNR), poinformował, że agencja Fitch początkowo planowała obniżyć rating kraju do poziomu śmieciowego. Rząd i bank centralny zdołały jednak odroczyć tę decyzję, przedstawiając dodatkowe dane. Rădulescu ostrzega, że ryzyko jest obecnie większe ze względu na brak reform strukturalnych.
Bliskie spotkanie z obniżką ratingu
1 sierpnia agencja Fitch Ratings utrzymała długoterminowy rating kredytowy Rumunii na poziomie BBB- (najniższy szczebel klasy inwestycyjnej) z perspektywą negatywną. W oficjalnym komunikacie agencja wskazała, że decyzja była wynikiem odwołania złożonego przez stronę rumuńską, co doprowadziło do zmiany pierwotnej oceny. Eugen Rădulescu, doradca prezesa Narodowego Banku Rumunii (BNR), przekazał stacji Digi24, że pierwotna decyzja zakładała obniżenie ratingu do poziomu śmieciowego.
Oznacza to, że początkowa decyzja zakładała obniżenie ratingu Rumunii, ale w wyniku przedstawienia dodatkowych informacji przez rząd i BNR, agencja zmieniła zdanie i dała nam kilka miesięcy odroczenia.
Opisał ten wynik jako uniknięcie katastrofy o włos. Odroczenie nie eliminuje jednak ryzyka.
- Wstępna ocena Fitch zakładała obniżenie ratingu Rumunii do poziomu śmieciowego.
- Rząd Rumunii i BNR przedstawiają agencji Fitch dodatkowe informacje.
- Fitch utrzymuje rating BBB- z perspektywą negatywną, powołując się na odwołanie.
- Doradca BNR Eugen Rădulescu ostrzega, że zagrożenie jest większe, a reformy utknęły w martwym punkcie.
Zatrzymane reformy strukturalne
Rădulescu podkreślił, że niebezpieczeństwo nie minęło, a wręcz stało się większe niż wcześniej. Redukcja deficytu w ostatnim roku opierała się niemal wyłącznie na podwyżkach podatków i opłat, przy znikomym zakresie merytorycznej restrukturyzacji.
Nie tylko niebezpieczeństwo nie minęło, ale jest większe niż przedtem. Ponieważ to, co wydarzyło się w ostatnim roku, służyło niemal wyłącznie redukcji deficytu publicznego, zwłaszcza poprzez podwyżki podatków i opłat. Zrobiono jednak bardzo niewiele w kwestii merytorycznej restrukturyzacji, która jest absolutnie konieczna i nie może być dłużej odkładana.
Ostrzegł, że bez wiarygodnego planu dalszej redukcji deficytu Rumunii grozi obniżka ratingu w ciągu sześciu miesięcy. Dodał, że reforma spółek państwowych jest kluczowa dla kolejnej oceny.
Ekstrakcja renty i nieudolność w energetyce
Doradca BNR zidentyfikował wszechobecny system "ekstrakcji renty" z sektora publicznego. Przywołał 10 000 spraw sądowych, w których postępowania umorzono z powodu przedawnienia, co pozwoliło sprawcom zatrzymać skradzione środki.
Przejawia się to na niewiarygodnie dużą skalę, zaczynając od kradzieży. Mamy 10 000 spraw, w których śledztwo przerwano z powodu przedawnienia, a sprawcy szczęśliwie pozostali z tym, co ukradli. Nie chodzi tylko o ogromne straty finansowe. Chodzi o generowanie pewnego niezwykle szkodliwego systemu. Kiedy wiesz, że jesteś w wiosce bez psów, nie nosisz kija.
Skrytykował również politykę energetyczną, nazywając zarządzanie sektorem "całkowicie nieudolnym". Choć przyznał, że wystąpiły czynniki wyjątkowe, takie jak susza i niski poziom Dunaju, argumentował, że Rumunia nie zwiększyła mocy magazynowania energii, zamiast tego zamrażając ceny, co zniechęciło prosumentów.
Jedną z rzeczy, o których politycy zdecydowali w swojej mądrości, było zamrożenie cen energii elektrycznej, co ma efekt przybliżający nas do takiej sytuacji. Kiedy zamrażasz cenę i dajesz dotacje wszystkim konsumentom, aby mogli zużywać tyle, ile chcą, może to prowadzić tylko do katastrofy.
Co dalej
Rădulescu podkreślił, że agencja Fitch historycznie była bardziej przychylna Rumunii, ale obecna trajektoria jest nie do utrzymania. Bez zmian strukturalnych, jak stwierdził, "w mniej niż sześć miesięcy znajdziemy się w miejscu, którego uniknęliśmy o włos w tej ocenie Fitch". Negatywna perspektywa sygnalizuje, że rating pozostaje pod presją, co daje rządowi wąskie okno czasowe na wdrożenie reform adresujących głębokie problemy, które nakreślił.


