
Rumunia wysyła 69 strażaków i śmigłowiec Black Hawk do walki z pożarami w Serbii
W sobotę Rumunia skierowała do Serbii 69 ratowników oraz śmigłowiec Black Hawk w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności, aby pomóc w gaszeniu pożarów obejmujących ponad 3500 hektarów w rezerwacie Deliblato Sands.
Operacja w Deliblato Sands
Rumunia wysłała w sobotę rano specjalistyczny oddział gaśniczy do północnej Serbii, aby wesprzeć działania w rezerwacie przyrody Deliblato Sands. Rumuński kontyngent składa się z 69 osób i 15 pojazdów technicznych z Generalnego Inspektoratu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych oraz jednostek podległych. W skład wsparcia wchodzi również śmigłowiec Sikorsky Black Hawk S-70M z europejskiej rezerwy strategicznej rescEU. Maszyna, obsługiwana przez Generalny Inspektorat Lotnictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, bierze udział w swojej pierwszej misji międzynarodowej. Rumuński Narodowy Komitet ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zatwierdził pomoc bezpłatnie na wniosek Departamentu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, odpowiadając na apel koordynowany przez Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego Komisji Europejskiej.
Dziś rano o godzinie 5:00 dziewięciu strażaków z Bihor, dwóch oficerów i siedmiu podoficerów, wyruszyło specjalistycznymi pojazdami do Timișoary, gdzie połączą się z pozostałymi zespołami interwencyjnymi w ramach rumuńskiego modułu lądowego.
Działania gaśnicze w trudnym terenie
Misja koncentruje się na opanowaniu pożarów, które objęły ponad 3500 hektarów roślinności w Deliblato Sands, trudno dostępnym i cennym przyrodniczo rezerwacie w północno-wschodniej Serbii. Kontyngent lądowy, w tym dziewięciu strażaków z Inspektoratu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych okręgu Bihor, zaplanował 10-dniową turę operacyjną u boku serbskich służb ratunkowych. Serbskie załogi lotnicze prowadziły zrzuty wody w tym rejonie przez 16 dni, używając śmigłowców Super Puma i H145, koncentrując się na tworzeniu linii obronnych wokół miejscowości Šumarak. Załogi zgłaszały trudności związane z gęstym dymem i ciągłym ponownym zapalaniem się roślinności, co wymagało wielokrotnych zrzutów wody nad rozproszonymi ogniskami pożaru.
- Deliblato Sands
- 3500 ha
- Góra Stolovi (obszar pierwszy)
- 200 ha
- Góra Stolovi (południe)
- 60 ha
Skala pożarów w Serbii
Pożar w rezerwacie Deliblato jest największym z co najmniej 45 pożarów roślinności odnotowanych w Serbii w ostatnich dniach. Regionalne służby ratunkowe walczą jednocześnie z dwoma innymi pożarami lasów w rejonie góry Stolovi. Jeden z nich zniszczył około 200 hektarów lasu i niskiej roślinności, a drugi, położony bardziej na południe, strawił około 60 hektarów drzewostanu. Intensywne pożary w północnej Serbii wygenerowały duże ilości dymu, który przemieścił się przez granicę, budząc niepokój mieszkańców zachodniej Rumunii po tym, jak utrzymywał się nad tym obszarem przez dwa dni.
- Rosyjski samolot gaśniczy Ił-76P ląduje w Niszu
- Rosyjski Ił-76P rozpoczyna operację gaśniczą nad Deliblato Sands
- Serbia aktywuje Unijny Mechanizm Ochrony Ludności, a Rumunia zatwierdza pomoc
- Rumuńskie załogi lądowe wyruszają z Bihor do Timișoary
Koordynacja międzynarodowej pomocy
Serbia zwróciła się o pomoc zewnętrzną, ponieważ regionalne zasoby gaśnicze były mocno obciążone w całej południowej Europie. Belgrad początkowo zabiegał o wsparcie lotnicze z Rosji, która wysłała samolot gaśniczy Ił-76P. Maszyna wylądowała w Niszu w środę wieczorem i rozpoczęła zrzuty wody nad Deliblato Sands w czwartek. W piątek serbskie władze uruchomiły Unijny Mechanizm Ochrony Ludności za pośrednictwem Wspólnego Systemu Komunikacji i Informacji Kryzysowej. Rumunia odpowiedziała na wniosek Komisji Europejskiej, mobilizując zarówno specjalistyczny moduł lądowy, jak i zasoby powietrzne rescEU, aby pomóc w opanowaniu regionalnych pożarów.


