
Rumuński parlament przyjął ustawę o kryzysie paliwowym, obniżając akcyzę na olej napędowy i ograniczając eksport
Izba Deputowanych przegłosowała stosunkiem głosów 293 do 2 ustawę umożliwiającą czasowe obniżenie akcyzy na olej napędowy, wprowadzenie ograniczeń eksportowych oraz podatku od nadzwyczajnych zysków w odpowiedzi na ceny paliw przekraczające 10 lei za litr.
Niższa izba rumuńskiego parlamentu przyjęła w środę ustawę, która daje rządowi nowe uprawnienia do interwencji na rynku paliw, w tym czasową redukcję akcyzy na olej napędowy, niższą stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz ograniczenia eksportu. Ustawa, przyjęta 293 głosami za przy dwóch wstrzymujących się, trafi teraz do prezydenta Nicușora Dana w celu promulgacji i wejdzie w życie po publikacji w Monitorze Urzędowym. Projekt był promowany przez Partię Socjaldemokratyczną (PSD) jako sposób na ochronę gospodarstw domowych i firm przed wysokimi cenami na stacjach paliw.
Co umożliwia ustawa
Przepisy pozwalają władzom na ogłoszenie stanu kryzysowego na rynku ropy i produktów naftowych po spełnieniu określonych przesłanek. Kryzys może zostać ogłoszony w przypadku konfliktów zbrojnych, sankcji międzynarodowych, zakłóceń w łańcuchach dostaw lub innych zdarzeń nadzwyczajnych. Konkretne progi obejmują wzrost o co najmniej 20 procent notowań ropy Brent lub średniej ceny detalicznej benzyny i oleju napędowego, a także ryzyko przerwania dostaw krajowych. Po aktywacji rząd zyskuje zestaw tymczasowych narzędzi.
Centralnym środkiem jest mechanizm obniżający akcyzę na standardowy olej napędowy sprzedawany na rynku rumuńskim. Obniżka jest ustalana stopniowo, w przedziale od 5 do 25 procent, w zależności od ewolucji notowań diesla Platts oraz średniej ceny na stacjach. Ministerstwo Finansów będzie analizować wskaźniki rynkowe dwa razy w miesiącu, korzystając z danych dostarczanych przez Radę Konkurencji, i ustali poziom redukcji na kolejne dwa tygodnie. Mechanizm może być stosowany przez jedno lub kilka kolejnych dwutygodniowych okien, nie przekraczając całkowitego okresu kryzysu.
Oprócz redukcji akcyzy ustawa pozwala na obniżenie stawki VAT na benzynę i olej napędowy do 19 procent w segmentach rafineryjnym, hurtowym i detalicznym. Składka solidarnościowa zostaje nałożona na przychody uzyskane z handlu ropą naftową i produktami energetycznymi pochodzącymi z ropy wydobywanej w Rumunii. Eksporterzy oleju napędowego muszą uzyskać uprzednią zgodę Ministerstwa Gospodarki i Ministerstwa Energii na wszelkie wywozy lub dostawy wewnątrzwspólnotowe w czasie obowiązywania stanu kryzysowego. Podmioty gospodarcze mogą również tymczasowo obniżyć zawartość biopaliw w benzynie z obecnych 8 procent do minimum 2 procent w trakcie stosowania środków ochronnych.
Dlaczego parlament podjął działania
Poseł PSD Bogdan Ivan, który ogłosił wynik głosowania, stwierdził, że ustawa powinna obniżyć cenę końcową dla klientów prywatnych i firm. Zauważył, że mimo spadku ceny baryłki ropy ze 105 do 78 dolarów, cena oleju napędowego wzrosła z 9 do 10 lei za litr, i oskarżył poprzedni rząd o brak interwencji na rynku.
Właśnie przegłosowano bardzo ważną ustawę: ogłoszenie stanu kryzysowego w sektorze paliwowym, obniżenie akcyzy na olej napędowy, ograniczenie eksportu diesla, ograniczenie marż handlowych oraz opodatkowanie nadzwyczajnych zysków w paliwach. Powinno to doprowadzić do obniżenia ceny końcowej zarówno dla klientów prywatnych, jak i dla firm w naszym kraju.
Standardowy olej napędowy kosztuje obecnie ponad 10 lei za litr. Nowa ustawa zapewnia ramy prawne dla interwencji rynkowych, których zdaniem zwolenników brakowało mimo rozbieżności między spadającymi cenami ropy a rosnącymi kosztami paliw detalicznych.
Co wydarzy się dalej
Przyjęty tekst oczekuje teraz na podpis prezydenta Nicușora Dana. Po promulgacji i publikacji ustawa wejdzie w życie. Szczegóły operacyjne, w tym dokładny poziom obniżki akcyzy w danym momencie, będą zależeć od dwumiesięcznych przeglądów notowań Platts i średnich cen na stacjach. Uczestnicy rynku będą zobowiązani do comiesięcznego raportowania swoich cen oraz przestrzegania ustawy, a wszelki eksport oleju napędowego będzie wymagał wyraźnej zgody odpowiednich ministerstw przez cały okres obowiązywania stanu kryzysowego.


