
Rumunia: Dostawy paliw zabezpieczone na dwa tygodnie mimo wstrzymania przesyłu ropy z Kazachstanu
Tymczasowy premier Ilie Bolojan zapewnił, że Rumunii nie grożą niedobory paliw w ciągu najbliższych dwóch tygodni, mimo wstrzymania przez Kazachstan dostaw ropy przez Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego po atakach dronów w pobliżu Noworosyjska. Rompetrol poszukuje alternatywnych tras, jednak w przypadku braku rozwiązania, w sierpniu rafinerię Petromidia czeka spadek produkcji o 10–15%.
Dostawy zabezpieczone na dwa tygodnie
Tymczasowy premier Ilie Bolojan poinformował na konferencji prasowej 23 lipca, że Rumunii nie grożą bezpośrednie niedobory paliw, mimo wstrzymania przez Kazachstan dostaw ropy przez Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (CPC) do rosyjskiego terminalu w Noworosyjsku. Wstrzymanie przesyłu nastąpiło po ukraińskich atakach dronów na tankowce na Morzu Czarnym, co zwiększyło ryzyko dla przewoźników. Po nadzwyczajnym spotkaniu w Ministerstwie Energii z przedstawicielami firm naftowych i dystrybutorów, Bolojan ocenił, że rynek jest w krótkim terminie stabilny.
Przynajmniej przez najbliższe dwa tygodnie nie przewidujemy problemów z dostawami.
Ministerstwo Energii potwierdziło, że trwają cotygodniowe spotkania koordynacyjne, którym przewodzą sekretarz stanu Cristian Bușoi oraz sekretarz generalny Sorin Elisei. Firmy zapewniły, że popyt na nadchodzący okres jest pokryty i nie przewidują większych zakłóceń.
Rompetrol szuka alternatyw
Głównym podmiotem narażonym na skutki sytuacji jest Rompetrol, który pozyskuje ropę z Kazachstanu dla swojej rafinerii Petromidia. Firma aktywnie poszukuje alternatywnych tras transportowych, aby utrzymać normalne operacje rafineryjne w sierpniu. Jeśli rozwiązanie nie zostanie znalezione, produkcja w Petromidii może spaść w sierpniu o 10–15%, ostrzegł Bolojan.
Firma Rompetrol, która zaopatruje się w Kazachstanie, poszukuje dodatkowych opcji transportu, aby móc normalnie prowadzić rafinację również w sierpniu. Jeśli ten problem nie zostanie rozwiązany, szacuje się spadek produkcji w sierpniu o 10–15% w rafinerii Petromidia.
Rafineria, położona na wybrzeżu Morza Czarnego, jest kluczowym dostawcą dla rynku krajowego. Utrzymująca się redukcja produkcji ograniczyłaby dostępność paliw pod koniec lata, choć urzędnicy podkreślają, że obecne zapasy są wystarczające.
Zatory kolejowe w zachodniej Rumunii
Wyzwania w zakresie dostaw potęguje wewnętrzne wąskie gardło. Prace konserwacyjne na linii kolejowej Konstanca–Fetești, w połączeniu z dużym letnim ruchem pasażerskim nad morze, zablokowały regularny przepływ pociągów z paliwem z terminalu Oil Terminal do regionów zachodnich. Bolojan przyznał, że rezerwy w zachodnich magazynach są „na granicy wyczerpania”.
Magazyn, który zaopatruje całą Rumunię z Oil Terminal, nie może dostarczać pociągów z paliwem na zachód zgodnie z harmonogramem z powodu pociągów pasażerskich, których liczba latem wzrasta w kierunku morza. Działalność zostanie przeniesiona na godziny nocne, abyśmy nie mieli problemów w nadchodzącym okresie.
Po rozmowach z narodowym przewoźnikiem kolejowym CFR i Ministerstwem Transportu, władze uzgodniły przeniesienie transportów paliw na godziny nocne. Środek ten ma na celu przywrócenie płynności dostaw i zapobieżenie niedoborom na zachodzie kraju, gdzie zapasy są krytycznie niskie.
- Ataki dronów na tankowce w pobliżu Noworosyjska skłaniają Kazachstan do wstrzymania przesyłu ropy przez Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego.
- Ministerstwo Energii przeprowadza nadzwyczajne spotkanie z firmami naftowymi; Rompetrol potwierdza poszukiwania alternatywnych tras transportowych.
- Tymczasowy premier Ilie Bolojan organizuje konferencję prasową i informuje o braku problemów z dostawami przez co najmniej dwa tygodnie.
- Transport paliw koleją przeniesiony na godziny nocne w celu złagodzenia zatorów w dostawach do zachodniej Rumunii.
Reakcja rządu i obawy o ceny
Bolojan ostrzegł, że jego tymczasowy rząd ma ograniczone narzędzia interwencji w ceny paliw i wezwał parlament do ostrożnego rozważenia ewentualnych ustawowych limitów cenowych. Omówił możliwy mechanizm z ministrem finansów Alexandru Nazare, podkreślając jednak, że każda interwencja nie może zakłócać aktywności gospodarczej ani prowadzić do deficytu paliw.
Ministerstwo Energii zobowiązało się do wykorzystania wszelkich prawnych możliwości, przy wsparciu rządu, aby zapewnić ciągłość dostaw. Kontekst międzynarodowy pozostaje napięty: Cieśnina Ormuz jest zablokowana, a bezpieczeństwo na Morzu Czarnym pogarsza się, co zwiększa presję na globalną logistykę ropy. Obecnie rumuńskie władze koncentrują się na najbliższym dwutygodniowym oknie czasowym oraz poszukiwaniu alternatywnych tras dla ropy Rompetrolu.


