
Brytyjskie tabloidy wywołują furię na Sycylii mafijnymi odniesieniami do miejsc wesela Duy Lipy, a mieszkańcy Palermo protestują przeciwko zamykaniu ulic
Artykuły w „The Telegraph” i „The Sun” opisujące sycylijskie wesele Duy Lipy i Calluma Turnera jako odbywające się w byłej „mafijnej norze” spotkały się z ostrą reprymendą ze strony prezydenta regionu, podczas gdy mieszkańcy Palermo i Bagherii protestują przeciwko zakłóceniom spowodowanym przez trzydniowe wydarzenie.
Brytyjska prasa a etykieta mafijna
Trzydniowa uroczystość weselna popowej gwiazdy Duy Lipy i aktora Calluma Turnera na Sycylii stała się punktem zapalnym dyplomatycznym po tym, jak brytyjskie gazety powiązały miejsca uroczystości z przeszłością zorganizowanej przestępczości na wyspie. „The Telegraph” początkowo opisał Villa Valguarnera w Bagherii, gdzie odbywa się sobotnie przyjęcie, jako „mafijną norę”, zanim zmienił to sformułowanie na „byłą mafijną norę”. „The Sun” opublikował artykuł pod tytułem „Słońce, morze i soprany, brutalna przeszłość wyspy kochanej przez gwiazdy”, opatrzony fotomontażem zestawiającym zdjęcia pary z fotografiami zamachu w Capaci z 1992 roku i aresztowania zabójcy cosa nostry Giovanniego Bruski.
Szkoda wizerunkowa wyrządzona Sycylii i Sycylijczykom jest ogromna, ponieważ po raz kolejny naszą ziemię powiązano ze stereotypem, który jej nie reprezentuje i który ignoruje dziesięciolecia poświęceń, walki z przestępczością zorganizowaną oraz cywilnego, kulturalnego i gospodarczego odkupienia.
Schifani domaga się przeprosin
Prezydent regionu Sycylii Renato Schifani przyjął do wiadomości sprostowanie „The Telegraph”, ale uznał je za niewystarczające. Wezwał do oficjalnych przeprosin ze strony gazety wobec Sycylii i jej mieszkańców. Schifani dodał, że wesele rzuciło międzynarodowe światło na piękno i doskonałość wyspy, co czyni użycie tego kliszy jeszcze poważniejszym. Spór zdominował włoskie relacje medialne z wydarzenia, przyćmiewając listę gości z pierwszych stron gazet.
Mieszkańcy Palermo stawiają opór
Poza kontrowersją dotyczącą stereotypu mafijnego, wesele wywołało gniew wśród mieszkańców z powodu prywatyzacji przestrzeni publicznej. Na ścianach wokół Piazza Croce dei Vespri, gdzie odbywały się piątkowe uroczystości, pojawiły się plakaty z napisami „Palermo nie jest na sprzedaż” i „Nasz plac to nie twój salon”. Plakaty zostały podpisane przez zgromadzenie Apro Palermo. Kilka centralnych ulic zostało zamkniętych, wprowadzono strefę zakazu lotów dronów dla prywatności pary, a Galleria d'Arte Moderna została zamknięta dla publiczności.
Lubię Duę Lipę, ale co my z tego mamy przy tych wszystkich utrudnieniach? To nie tak, że wpadną i coś kupią w moim sklepie.
Obrona burmistrza
Burmistrz Bagherii Filippo Maria Tripoli odrzucił krytykę jako „absurdalną” i stwierdził, że chętnie przyjąłby sto takich wesel rocznie. Argumentował, że widoczność medialna i zwrot ekonomiczny znacznie przewyższają niedogodności, wskazując, że Bagheria przekształciła się z miasta, które „New York Times” nazwał kiedyś „mafijną stolicą”, w miasto willi z ponad 200 pensjonatami. Tripoli zauważył, że zamknięcia dróg zostały nakazane przez komendę policji ze względów bezpieczeństwa i że miasto nie miało alternatywy.
To wesele jest niezwykle ważnym wydarzeniem, ponieważ stawia Bagherię na pierwszych stronach nie tylko krajowych, ale i międzynarodowych. I jest to reprezentacja tego, jak Bagheria zmieniła się na przestrzeni lat.
Trzydniowe widowisko z gwiazdami
Dua Lipa i Callum Turner przylecieli do Palermo w czwartek prywatnym odrzutowcem i zameldowali się w pięciogwiazdkowym hotelu Villa Igiea, gdzie zatrzymało się również około 200 gości. Piątkowy program obejmował prywatne zwiedzanie Galleria d'Arte Moderna oraz przyjęcie w Palazzo Gangi. Piosenkarka została sfotografowana w białej skórzanej sukni Bottega Veneta z odkrytymi plecami i trenem ze strusich piór. Sobotnie przyjęcie przenosi się do Villa Valguarnera, XVIII-wiecznego barokowego pałacu w Bagherii, który niegdyś służył jako kryjówka cosa nostry i był planem filmowym serialu Netflixa „Lampart”. Wśród gości podobno są Harry Styles, Elton John, Charli XCX, Kylie Minogue i Donatella Versace. Brytyjskie tabloidy twierdziły, że para zapłaciła 5000 funtów mieszkańcom, których domy wychodzą na miejsce przyjęcia, jako rekompensatę za zakłócenia, choć nie udało się tego niezależnie zweryfikować.
Echa Bezosa w Wenecji
Protesty przypominają reakcję na czterodniowe wesele Jeffa Bezosa w Wenecji w zeszłym roku, które przyciągnęło tysiące demonstrantów z powodu prywatyzacji przestrzeni publicznej i nierówności majątkowych. Dick Timmer, filozof moralności i polityki na Uniwersytecie w Dortmundzie, zauważył, że wesela stały się dla niektórych symbolami statusu, napędzając coraz bardziej ekstrawaganckie uroczystości. Ostrzegł, że jeśli informacja o wypłacie rekompensaty mieszkańcom jest prawdziwa, oznaczałoby to, że zakłócenia można po prostu wykupić przez tych, którzy mają wystarczająco dużo pieniędzy.

