
Ukraiński generał Wiktor Nazarow ostrzega: Rosja wykorzystuje Polskę do testowania prowokacji wobec NATO
Ukraiński generał Wiktor Nazarow stwierdził, że Moskwa wykorzystuje Polskę jako poligon doświadczalny do testowania eskalacyjnych prowokacji, wskazując na logistykę graniczną oraz bliskość geograficzną Białorusi i obwodu królewieckiego.
Strategiczna wrażliwość i logistyka pomocy
Ukraiński generał w rezerwie Wiktor Nazarow stwierdził podczas transmisji w Espreso TV i Slawa.TV, że Moskwa wyznaczyła Polskę jako główny obszar testowy dla prowokacji wymierzonych w NATO. Nazarow, który w przeszłości pełnił funkcję szefa sztabu operacji antyterrorystycznej na Ukrainie oraz pierwszego zastępcy szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego, wskazał rolę Polski w zachodniej logistyce wojskowej jako główny czynnik tego wyboru. Polska pozostaje jedynym członkiem NATO z rozległą granicą z Ukrainą, przez którą przechodzi niemal cała pomoc od partnerów, a ten korytarz logistyczny funkcjonuje od ponad czterech lat. Nazarow wyjaśnił, że atakowanie polskiego terytorium pozwala Rosji wywierać bezpośrednią presję na przepływ sprzętu wojskowego trafiającego na Ukrainę.
Polska jest jedynym krajem NATO, który ma bardzo długą granicę państwową z Ukrainą, przez którą realizowane są dostawy wszelkiej pomocy przekazywanej nam przez partnerów.
Zagrożenia geograficzne wzdłuż wschodniej granicy
Poza logistyką Nazarow wskazał na położenie geograficzne Polski jako kluczowy element rosyjskiego planowania operacyjnego. Polska graniczy bezpośrednio z Białorusią, najbliższym sojusznikiem Moskwy, a także z rosyjską eksklawą, obwodem królewieckim. Siły rosyjskie mogą wykorzystywać terytorium Białorusi do przygotowywania operacji i sprawdzania reakcji obronnych wzdłuż wschodniej flanki sojuszu atlantyckiego. Zachodnie agencje wywiadowcze i przywódcy państw informowali od wiosny 2026 r., że Rosja dąży do eskalacji wojny hybrydowej przeciwko członkom NATO, stosując cyberataki, naruszenia przestrzeni powietrznej oraz sabotaż, aby wpływać na szerszy konflikt na Ukrainie.
- NASK wykrywa sieć kilkuset fałszywych kont na platformie X szerzących rosyjską propagandę przed wyborami prezydenckimi
- Zachodnie wywiady informują o zamiarach Rosji eskalacji operacji hybrydowych przeciwko członkom NATO
- Generał Wiktor Nazarow ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami, a polscy urzędnicy wyjaśniają zasady bezpieczeństwa pracy podczas alarmów powietrznych
- NASK przygotowuje monitoring cyberbezpieczeństwa i szkolenia dla komitetów ponad 6000 kandydatów w wyborach parlamentarnych
Bezpieczeństwo pracy i protokoły obrony cywilnej
Zaostrzone warunki bezpieczeństwa wywołały w Polsce dyskusje dotyczące krajowych ram prawnych. 30 września 2026 r. wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski odniósł się w RMF FM do pytań, czy wojna hybrydowa powinna zostać formalnie ujęta w Kodeksie pracy. Gajewski wyjaśnił, że istniejące przepisy regulują już kwestie nieusprawiedliwionych nieobecności oraz bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników.
Jeśli jesteśmy w pracy i mamy do czynienia z takim bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia, możemy zaprzestać pracy.
Zgodnie z obecnymi regulacjami, alarm o ataku z powietrza wydany przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) stanowi bezpośrednie zagrożenie, co pozwala pracownikom na natychmiastowe przerwanie pracy i udanie się do schronu bez konsekwencji dyscyplinarnych.
Cyberbezpieczeństwo wyborów i przeciwdziałanie dezinformacji
Polskie instytucje zajmujące się cyberbezpieczeństwem podejmują jednocześnie działania obronne przed obcą ingerencją w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w 2027 r. Magdalena Wilczyńska, kierująca pionem ochrony informacji cybernetycznej w NASK, poinformowała, że instytut opracowuje zabezpieczenia dla ponad 6000 spodziewanych kandydatów. Duża liczba kandydatów utrudnia ręczne monitorowanie fałszywych profili i zautomatyzowanych sieci botów. NASK zidentyfikował wcześniej sieć kilkuset fałszywych kont na platformie X, które przed wyborami prezydenckimi w 2025 r. szerzyły prorosyjskie treści przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Aby przeciwdziałać generatywnej sztucznej inteligencji, deepfake'om i zautomatyzowanym kampaniom, NASK planuje dedykowane szkolenia dla komitetów wyborczych oraz kanały szybkiego zgłaszania incydentów.

