
Rosja odrzuca ukraińską propozycję rozejmu na Morzu Czarnym i grozi „zamrożeniem” Ukrainy zimą
Ukraina zaproponowała za pośrednictwem strony trzeciej wzajemne wstrzymanie ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym. Rosja odrzuciła ten pomysł i zagroziła nasileniem uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną nadchodzącej zimy.
Propozycja rozejmu na Morzu Czarnym
Ukraina przekazała Rosji za pośrednictwem nieujawnionego pośrednika propozycję wstrzymania ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym. Agencja Reuters poinformowała o tej inicjatywie 13 sierpnia, powołując się na źródło zaznajomione z rozmowami. Celem propozycji była ochrona szlaków eksportu zboża, z których korzystają oba kraje, w obliczu obaw, że dalsze ataki mogą znacząco wpłynąć na światowe ceny żywności w 2026 roku. Do 14 sierpnia Kreml nie udzielił oficjalnej odpowiedzi na samą ofertę, choć rosyjscy urzędnicy publicznie odrzucili już tę koncepcję.
Rosyjskie odrzucenie i groźby
W piątek 14 sierpnia rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa odrzuciła pomysł, twierdząc, że Moskwa nie widzi powodu do porozumienia, które dałoby Kijowowi jedynie tymczasowe wytchnienie. Oskarżyła Ukrainę o „bezczelne akty terroryzmu” wobec statków, nie wspominając o rosyjskich atakach na ukraińskie jednostki i infrastrukturę. Zacharowa stwierdziła również, że powrót do wynegocjowanej przez Turcję umowy zbożowej z lat 2022–2023 jest niemożliwy, ponieważ porozumienie to upadło po oskarżeniach Rosji, że Ukraina i Zachód nie wywiązują się ze swoich zobowiązań.
Jednocześnie nie widzimy żadnych oznak poprawy sytuacji, a co za tym idzie, żadnego powodu do półśrodków, które zapewniają jedynie wytchnienie reżimowi w Kijowie.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało osobno zdjęcie drona uderzeniowego z podpisem „Jak śnieg na głowę” oraz ostrzeżeniem, że „zima przyniesie wam zamrożenie”, sugerując, że Moskwa może nasilić ataki na infrastrukturę energetyczną wraz ze spadkiem temperatur. Rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Aleksandr Gruszko, wypowiadając się przed publikacją raportu Reutersa, powiedział agencji TASS, że Moskwa nie otrzymała żadnej formalnej propozycji.
Ostatnio pojawiło się wiele wezwań do różnych moratoriów i zawieszenia broni. Pomysły te są przekazywane różnymi kanałami, ale nie otrzymaliśmy żadnej formalnej propozycji.
Eskalacja na wodzie
Obie strony zintensyfikowały w ostatnich tygodniach ataki na żeglugę komercyjną. 12 sierpnia Ukraina przeprowadziła skoordynowany atak na Noworosyjsk, główny rosyjski port morski i hub eksportu zboża na Morzu Czarnym, używając 15 systemów rakietowych oraz dronów powietrznych i morskich własnej produkcji. Trzy terminale zbożowe zawiesiły działalność, a atak zmusił Rosję do wstrzymania transportu morskiego na kanale łączącym Morze Kaspijskie z Morzem Azowskim. Od lipca ukraińskie drony uderzyły w blisko 220 jednostek na Morzu Azowskim i Czarnym, w tym w tankowce, masowce zbożowe i promy pasażerskie. Ukraina zaatakowała również Wildberries, nazywany rosyjskim Amazonem, oskarżając firmę o udział w transporcie rosyjskiego uzbrojenia wojskowego.
- Ukraina atakuje Noworosyjsk za pomocą 15 systemów rakietowych i dronów; trzy terminale zbożowe zawieszają działalność
- Rosyjskie drony uderzają w ukraińskie porty Reni, Izmaił, Odessę i Oczaków
- Ukraina przekazuje Rosji propozycję rozejmu na Morzu Czarnym za pośrednictwem strony trzeciej
- Rosja odrzuca rozejm; Zacharowa twierdzi, że nie ma powodów do półśrodków
- Rosyjskie Ministerstwo Obrony grozi Ukrainie zimowym „zamrożeniem”
Siły rosyjskie uderzyły w nocy z 12 na 13 sierpnia w ukraińskie porty, celując w Reni i Izmaił nad Dunajem, a także w Odessę i Oczaków w obwodzie mikołajowskim. Moskwa twierdziła, że porty te były wykorzystywane do składowania sprzętu wojskowego oraz jako tymczasowe punkty dyslokacji ukraińskich sił zbrojnych. Rzecznik ukraińskich sił powietrznych Jurij Ihnat powiedział, że Kreml atakuje infrastrukturę portową i systemy logistyczne, aby wywrzeć presję na gospodarkę Ukrainy. Porty te, położone w pobliżu granicy z Rumunią, służą jako huby dla eksportu zboża i surowców z obwodu odeskiego.
Skutki gospodarcze
Zakłócenia mocno uderzyły w ukraiński eksport rolny. Około 90% ukraińskiego eksportu produktów rolnych trafia zazwyczaj drogą morską przez Morze Czarne. W pierwszej połowie sierpnia ukraiński eksport zboża spadł o około 75–76% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, jak podaje Reuters. Wielu armatorów zawiesiło dostęp do portów w obwodzie odeskim. Przedstawiciele sektora rolniczego ostrzegli, że przedłużające się zakłócenia mogą wpłynąć na kolejną kampanię siewną i mieć znaczące skutki dla gospodarki Ukrainy. Po pojawieniu się informacji o inicjatywie pokojowej, wrześniowe kontrakty terminowe na pszenicę na giełdzie Euronext spadły po okresie gwałtownych wzrostów.
Kontekst dyplomatyczny
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan ogłosił, że Ankara przedstawiła zarówno Rosji, jak i Ukrainie propozycje moratorium na operacje wojskowe na Morzu Czarnym. Zacharowa odniosła się do wypowiedzi Fidana w swojej odmowie, stwierdzając, że powrót do wynegocjowanej przez Turcję umowy zbożowej z lat 2022–2023 jest niemożliwy. We wtorek Zełenski ogłosił, że Ukraina przedłożyła amerykańskim negocjatorom propozycje planu zakończenia konfliktu rozpoczętego przez Rosję w lutym 2022 roku. Reuters zauważył, że nie pojawiły się żadne sygnały wskazujące na wznowienie rozmów pokojowych. Rosja utrzymuje, że chce rozwiązać konflikt, ale żąda, aby Ukraina całkowicie oddała cztery regiony, do których rości sobie prawo Moskwa, w tym obszary, których rosyjskie siły nie kontrolują.


