
Rok po wyborach Nawrockiego: rekordowa liczba weta, niespełnione obietnice i podzielona Polska
W pierwszą rocznicę wyborów prezydenckich kadencja Karola Nawrockiego charakteryzuje się rekordową liczbą 33 weta, niespełnionymi obietnicami wyborczymi i głębokimi podziałami politycznymi, przy czym sojusznicy chwalą jego stanowczość, a przeciwnicy oskarżają go o sabotaż.
Rok temu, 1 czerwca 2025 roku, Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie w Polsce, pokonując Rafała Trzaskowskiego wynikiem 50,89% głosów wobec 49,11%. Zaprzysiężony został 6 sierpnia 2025 roku. Wraz z rocznicą jego prezydentura oceniana jest w skrajnie różnych kategoriach przez sojuszników i przeciwników politycznych.
Prezydentura naznaczona wetami
Prezydent Nawrocki zawetował w niecały rok 33 ustawy, zbliżając się tym samym do pobicia rekordu 35 weta ustanowionego przez Aleksandra Kwaśniewskiego w ciągu całej dekady. Szef jego Kancelarii, Zbigniew Bogucki, zauważył, że prezydent podpisał również 211 ustaw, argumentując, że weta "motywują rząd do ulepszania legislacji."
Prezydent nie jest notariuszem; prezydent nie jest po to, żeby tylko podpisywać.
Wśród najbardziej kontrowersyjnych weta znalazły się: ustawa odległościowa dla wiatraków, ustawa o pomocy uchodźcom z Ukrainy, nowelizacja "lex Kamilek" dotycząca ochrony dzieci oraz ustawa wdrażająca program SAFE.
Zarzuty "zdrady i sabotażu"
Politycy opozycji wykorzystali rocznicę do wystosowania miażdżących ataków. Europoseł Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej ocenił miniony rok jako "okropny" i zarzucił prezydentowi "zdradę, sabotaż i działanie na szkodę finansów publicznych."
Kiedy zawetował ustawę wdrożeniową SAFE, powiedział, że kontrola nad polskim wojskiem, siłami zbrojnymi, Wojskiem Polskim, zostanie przejęta przez Brukselę. Kłamstwo w kwadrat.
Szczerba skrytykował również weto dotyczące ustawy o regulacji rynku kryptowalut, twierdząc, że doprowadziło ono do strat drobnych inwestorów i powiązał je z firmą kojarzoną z Nawrockim od czasu kampanii wyborczej.
Niespełnione obietnice wyborcze
W trakcie kampanii Nawrocki przedstawił "Plan 21", który obejmował obniżkę VAT z 23% do 22%, obniżenie rachunków za prąd o 33% oraz "Wielką Czwórkę Rozwoju" (Centralny Port Komunikacyjny, program jądrowy, rozwój portów i strefy inwestycyjne). Ekonomista Marek Zuber zauważył, że wiele z tych obietnic wykracza poza kompetencje prezydenta, a ich wyceny "zwyczajnie się nie sumowały."
Prezydenci, którzy obiecują różne rzeczy, które de facto leżą w gestii parlamentu lub rządu, uprawiają typowy populizm wyborczy.
Politolog dr Bartłomiej Machnik zauważył, że krótka pamięć wyborców sprawia, iż niespełnione obietnice raczej nie pociągną za sobą realnych konsekwencji.
Opinia publiczna i Pierwsza Dama
Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski, przeprowadzony 28–29 maja 2026 roku na próbie 1000 osób, pokazuje, że kraj jest równo podzielony: 48,2% ocenia prezydenturę Nawrockiego pozytywnie, podczas gdy 50,1% negatywnie – różnica mieści się w granicy błędu statystycznego (±3 punkty procentowe). Pierwsza Dama Marta Nawrocka wypada lepiej: 58,8% ocen pozytywnych i 23% negatywnych.
Zmieniająca się zależność polityczna
Profesor Agnieszka Kasińska-Metryka, politolożka, zauważyła, że Nawrocki miał "intensywnie aktywny" pierwszy rok, a jego zależność od politycznych sponsorów, Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u, wyraźnie słabnie.
Po roku zależność prezydenta od Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u maleje.
- Nawrocki wygrywa wybory prezydenckie z wynikiem 50,89% głosów.
- Nawrocki składa przysięgę na urząd Prezydenta RP.
- Wydane pierwsze weto, blokujące ustawę odległościową dla wiatraków.
- Weta trzech kolejnych ustaw, w tym dotyczącej pomocy uchodźcom z Ukrainy.
- Pierwsza rocznica wyborów: 33 weta i 211 podpisanych ustaw.


