
AS Monaco remisuje ze Strasbourgiem 1:1. Gol wyrównujący Parisa Brunnera utrzymuje zespół na szczycie Ligue 1
AS Monaco utrzymało pozycję lidera Ligue 1 w sobotę po remisie 1:1 ze Strasbourgiem na Stade de la Meinau. Punkt dla gości uratował w 71. minucie Paris Brunner.
Wyrównanie na Stade de la Meinau
Monaco przystępowało do sobotniego spotkania po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu, w tym wygranej z Paris Saint-Germain, jednak miało trudności z przełamaniem defensywy Strasbourga na Stade de la Meinau. W pierwszej połowie goście stworzyli niewiele okazji. W 16. minucie strzał Vandersona obronił bramkarz gospodarzy Filip Jörgensen, a w 42. minucie niecelnie główkował Paris Brunner. Strasbourg zagroził bramce rywali za sprawą Sebastiana Nanasi, który w 34. minucie wypracował szansę dla Gessime Yassine'a, a tuż przed przerwą okazję zmarnował Oso. Strasbourg objął prowadzenie w 52. minucie, gdy obrońca Monaco Sadibou Sané niefortunnie skierował piłkę głową do własnej bramki po rzucie wolnym wykonywanym przez Oso. Wyrównanie padło w 71. minucie, kiedy Brunner przejął podanie od Lamine Camary i uderzył w okienko bramki zza pola karnego. Monaco dążyło do zdobycia zwycięskiej bramki, jednak gol Camary po rzucie rożnym wykonywanym przez Aleksandera Gołowina nie został uznany przez VAR z powodu spalonego.
- Filip Jörgensen broni strzał obrońcy Monaco Vandersona
- Sadibou Sané strzela gola samobójczego po rzucie wolnym Oso
- Paris Brunner wyrównuje strzałem w okienko bramki
- Gol Lamine Camary nieuznany przez VAR z powodu spalonego
Kontrowersyjna cieszynka Brunnera
Po zdobyciu bramki Brunner celebrował trafienie bezpośrednio przed sektorem ultrasów Strasbourga, wykonując gest podcięcia gardła. Koledzy z drużyny nakłaniali go do powrotu na własną połowę. Zachowanie to wywołało gwizdy kibiców gospodarzy do końca meczu. Sędzia Éric Wattellier odnotował opis cieszynki Brunnera w oficjalnym raporcie meczowym. Trener Monaco Filipe Luis przyznał po spotkaniu, że jego zespół popełniał błędy, wyrażając jednocześnie dumę z reakcji zawodników. Brunner, który wrócił do Monaco po wypożyczeniu do Club Brugge i zdobył w tym sezonie pięć bramek w sześciu meczach, odniósł się do kontrowersji po końcowym gwizdku.
Mówili o mojej rodzinie, o mojej matce, o moim ojcu. Widziałem ich. Po golu pojawiło się wiele emocji, zwłaszcza po takim trafieniu. Nie chciałem okazać braku szacunku.
Niemiecki napastnik utrzymuje, że gest miał zasygnalizować, iż losy meczu zostały rozstrzygnięte tym uderzeniem, a nie stanowić groźbę wobec kibiców.
To było pod wpływem emocji. Nie powiedziałbym, że żałuję, ale nie taki był przekaz, który chciałem wysłać. Zostało to źle zrozumiane. Chciałem powiedzieć: „co za gol, to koniec”.
Tabela Ligue 1 i wyniki sobotnich meczów
Remis 1:1 pozwolił Monaco zgromadzić 10 punktów w czterech kolejkach, co dzięki lepszemu bilansowi bramek zapewnia drużynie prowadzenie w lidze przed Rennes, które w piątek pokonało Marsylię 1:0. Monaco utrzymało pierwsze miejsce po tym, jak Paris FC i Lyon zremisowały 0:0 na Stade Jean-Bouin w sobotni wieczór, co sprawiło, że obie drużyny mają po osiem punktów i zajmują trzecie oraz czwarte miejsce. Mecz ten obserwował z trybun selekcjoner Włoch Roberto Mancini, przyglądający się Luce Koleosho i Diego Coppoli, podczas gdy bramkarz Lyonu Dominik Greif zatrzymał próby Ilana Kebbala i Maxime'a Lopeza. Strasbourg pozostał na szóstym miejscu z siedmioma punktami. W pozostałych sobotnich spotkaniach Tuluza odrobiła dwubramkową stratę, remisując 2:2 z Lorient po golu Thomasa Jorgensena w 68. minucie, przy dwóch asystach Panosa Katserisa dla gospodarzy. Le Havre i Angers zremisowały 0:0 po strzale Soty Nakamury w słupek w pierwszej połowie, a Auxerre pokonało Niceę 1:0, spychając rywali na ostatnie miejsce w tabeli.
- Monaco
- 10 pkt
- Rennes
- 10 pkt
- Lyon
- 8 pkt
- Paris FC
- 8 pkt
- Strasbourg
- 7 pkt


