
Legia Warszawa remisuje 1:1 ze Śląskiem Wrocław, Rafał Adamski strzela wyrównującego gola w doliczonym czasie
Rafał Adamski strzelił gola głową w 94. minucie, ratując remis 1:1 dla liderującej w Ekstraklasie Legii Warszawa w piątkowym meczu ze Śląskiem Wrocław, który był pożegnalnym występem Artura Jędrzejczyka.
Pożegnanie Artura Jędrzejczyka
Artur Jędrzejczyk zakończył w piątkowy wieczór swoją grę dla Legii Warszawa podczas meczu szóstej kolejki Ekstraklasy przeciwko Śląskowi Wrocław. 38-letni obrońca, który zdobył z warszawskim klubem sześć tytułów mistrza Polski, rozpoczął spotkanie z opaską kapitańską, co było jego 420. występem w barwach klubu. W historii Legii więcej meczów o stawkę rozegrał jedynie Lucjan Brychczy. Pożegnanie zostało zaplanowane wcześniej, a Jędrzejczyk wybił piłkę poza boisko tuż po pierwszym gwizdku. Zawodnicy obu drużyn utworzyli szpaler, gdy schodził z murawy przy specjalnej oprawie kibiców gospodarzy, ustępując miejsca Bartoszowi Kapustce w pierwszej minucie gry.
Rzut karny przełamuje impas w pierwszej połowie
Legia pod wodzą trenera Marka Papszuna utrzymywała się przy piłce przez pierwsze trzydzieści minut, jednak miała trudności z przebiciem się przez linię obrony Śląska. Goście przyjęli wolne tempo i szukali okazji w kontratakach. Śląsk przełamał impas w 35. minucie, gdy Rafał Augustyniak sfaulował wślizgiem pomocnika Enissa Shabaniego w polu karnym. Sędzia wideo Tomasz Musiał zalecił weryfikację, ale arbiter Marcin Szczerbowicz podtrzymał decyzję o rzucie karnym po konsultacji z monitorem przy boisku. Piotr Samiec-Talar wykorzystał jedenastkę, posyłając piłkę w prawy róg bramki strzeżonej przez rumuńskiego golkipera Otto Hindricha, zdobywając swoją trzecią bramkę w sezonie. Śląsk był bliski podwyższenia prowadzenia kilka minut później, gdy Kamil Piątkowski zablokował strzał Luki Marjanaca po rzucie rożnym, podczas gdy jedyną odpowiedzią Legii przed przerwą była niecelna próba Piątkowskiego po rzucie wolnym Kapustki.
Presja w drugiej połowie i wyrównanie w doliczonym czasie
Legia dokonała korekt w składzie w przerwie, zastępując Michala Sevcika Wojciechem Urbańskim, po tym jak ataki z udziałem Jana Kuchty i Łukasza Zjawińskiego nie przyniosły klarownych sytuacji. Choć Legia nacierała dzięki podaniom Kapustki, to Śląsk stwarzał najgroźniejsze okazje w drugiej połowie po szybkich kontrach. Bramkarz Hindrich utrzymał Legię w grze, broniąc strzał z bliskiej odległości Przemysława Banaszaka w 73. minucie oraz sytuację sam na sam z Marjanacem w 75. minucie. Legia doprowadziła do wyrównania w czwartej minucie doliczonego czasu gry, gdy Paweł Wszołek dośrodkował ze skrzydła. Rezerwowy Rafał Adamski trafił do siatki głową w 94. minucie, zapewniając remis 1:1, co zapobiegło pierwszej porażce Legii w sezonie i pozostawiło Śląsk z trzecim remisem w tych rozgrywkach.
- Artur Jędrzejczyk zostaje zmieniony przez Bartosza Kapustkę w swoim 420. meczu dla Legii
- Piotr Samiec-Talar strzela gola z rzutu karnego dla Śląska po faulu na Enissie Shabanim
- Otto Hindrich broni strzał z bliskiej odległości Przemysława Banaszaka
- Otto Hindrich zatrzymuje Lukę Marjanaca w sytuacji sam na sam
- Rafał Adamski strzela gola głową po dośrodkowaniu Pawła Wszołka, ustalając wynik na 1:1


