
Benfica remisuje 2:2 z Académico de Viseu na inaugurację sezonu na pustym Estádio da Luz
Benfica rozpoczęła kampanię w Liga Portugal Betclic od remisu 2:2 z beniaminkiem Académico de Viseu na pustym Estádio da Luz. To czwarty z rzędu sezon, w którym klub traci punkty w pierwszej kolejce. Trener Marco Silva skrytykował błędy w defensywie, mimo że jego zespół stworzył wystarczająco dużo okazji, by wygrać.
Inauguracja sezonu kończy się frustracją
Benfica rozpoczęła rozgrywki Liga Portugal Betclic od remisu 2:2 z beniaminkiem Académico de Viseu na Estádio da Luz w niedzielę. Mecz odbył się przy pustych trybunach. Wynik ten oznacza 14. potknięcie klubu w pierwszej kolejce w XXI wieku oraz czwarty sezon z rzędu, który rozpoczyna się od straty punktów (w tej negatywnej serii znalazły się dwie porażki). Dla Académico de Viseu był to pierwszy raz w sześciu wizytach na Estádio da Luz, kiedy wywieźli punkty. Sędzią spotkania był David Silva.
Ocena pomeczowa Marco Silvy
Trener Benfiki Marco Silva wyraził frustrację z powodu błędów w defensywie, które kosztowały jego zespół dwa punkty, mimo stworzenia wielu okazji do zdobycia bramki. Zespół trzykrotnie trafił w obramowanie bramki i oddał 15 strzałów, w tym jeden celny w samej pierwszej połowie. Silva przyznał, że gra bez kibiców miała wpływ na mecz, ale odmówił użycia tego jako usprawiedliwienia, zauważając, że decyzja o zamknięciu stadionu była wcześniej zaplanowana.
To frustrujący wynik i musimy wziąć za niego odpowiedzialność. Nie możemy tracić bramek w taki sposób, w jaki je straciliśmy.
Trener szczegółowo opisał błędy w obronie, zauważając, że zespół stracił gole po rzucie rożnym oraz dośrodkowaniu przy źle ustawionej linii obrony. Silva podkreślił, że pojedynki indywidualne muszą być atutem zespołu o statusie Benfiki, a nie jego słabością. Dodał, że sposób, w jaki jego drużyna traciła gole, martwi go bardziej niż skuteczność pod bramką rywala.
- Strzały
- 15
- Gole
- 1
- Strzały w obramowanie
- 3
Występy indywidualne
Vangelis Pavlidis utrzymał formę strzelecką, trafiając do siatki w trzecim meczu z rzędu, co jest serią, której nie osiągnął od 11 miesięcy. Grecki napastnik dołączył do Matsa Magnussona (1989/90) oraz Ricky'ego (1988/89) jako jedyny zawodnik Benfiki, który zdobył sześć lub więcej bramek w pierwszych czterech meczach sezonu w ciągu ostatnich 50 lat. Gianluca Prestianni zdobył swoją drugą bramkę w sezonie w drugim meczu, co oznacza, że brakuje mu tylko jednego trafienia, by wyrównać swój dorobek z poprzedniej kampanii. Był to pierwszy raz, gdy argentyński zawodnik strzelił gola w dwóch kolejnych meczach jako profesjonalista. Bramkarz Ewerton zanotował osiem obron, co jest najlepszym wynikiem w jednym meczu Primeira Liga w tym sezonie.
- Pavlidis (4 mecze)
- 6 gole
- Prestianni (2 mecze)
- 2 gole
Podejście taktyczne i co dalej
Silva wyjaśnił, że Benfica przygotowywała się na pięcioosobową linię obrony Académico de Viseu w średnio-niskim bloku, wykorzystując zdolność Prestianniego do znajdowania wolnych przestrzeni w sytuacjach jeden na jednego oraz współpracę z Sudakowem i Dahlem. Trener zauważył, że jego ustawienie będzie opierać się na jednym napastniku w ponad 90 procentach przypadków, choć w drugiej połowie wprowadził drugiego napastnika, Durana, obok Andreasa po zdjęciu z boiska Rafy, aby zwiększyć szerokość gry.
W pierwszej połowie mecz powinien zostać rozstrzygnięty.
Silva stwierdził, że zespół dobrze zareagował na pierwszą bramkę wyrównującą, strzelając na 2:1, ale wezwał do zachowania solidności oczekiwanej od czołowego klubu. Dodał, że dwa gole u siebie powinny wystarczyć do zwycięstwa, jeśli zespół nie traci bramek w taki sposób. Trener Académico de Viseu, Bruno Pinheiro, przyznał, że brak kibiców sprzyjał jego drużynie. Kolejny mecz Benfiki odbędzie się w czwartek, a po nim nastąpi kolejne spotkanie ligowe.


