
Historyczna fala upałów w maju ogarnia Europę: Francja zgłasza siedem ofiar śmiertelnych, Wielka Brytania bije rekordy, temperatury przekraczają 37°C
Historyczna i bezprecedensowa majowa fala upałów ogarnęła duże obszary Europy Zachodniej. Francja odnotowała najgorętszy majowy dzień w historii i zgłosiła siedem zgonów związanych z upałem, podczas gdy Wielka Brytania pobiła swoje rekordy temperatur nocnych i dziennych dla tego miesiąca.
Potężna i trwała kopuła ciepła wypala Europę Zachodnią, przynosząc temperatury bardziej typowe dla środka lata niż późnej wiosny. Zjawisko, napędzane przez stabilny układ wysokiego ciśnienia nazwany Alexander, który zatrzymuje gorące powietrze z Afryki Północnej, wywołało powszechne rekordy temperatur i ostrzeżenia zdrowia publicznego w wielu krajach.
Francja: wydarzenie historyczne i śmiertelne
Francja znajduje się w epicentrum kryzysu. Krajowa służba meteorologiczna Météo-France potwierdziła, że poniedziałek był najgorętszym majowym dniem w historii kraju. Nowe miesięczne maksima odnotowano na ponad 350 stacjach meteorologicznych, głównie na zachodzie kraju, a rtęć osiągnęła 37,1°C w Hossegor w południowo-zachodnim departamencie Landes. Temperatury były nawet o 13°C wyższe od norm sezonowych.
Mówimy o wyjątkowym, bezprecedensowym w historii epizodzie. Wszystkie superlatywy są dozwolone, aby opisać tę obecną fazę pogodową.
Liczba ofiar rośnie. Rzeczniczka rządu Maud Bregeon ogłosiła, że siedem osób zmarło w okolicznościach „bezpośrednio lub pośrednio związanych z obecną falą upałów”. Co najmniej pięć ofiar utonęło, a dwie inne zmarły podczas aktywności sportowych w Paryżu i okolicach Lyonu. Władze wezwały społeczeństwo do zachowania szczególnej ostrożności. Po raz pierwszy w maju osiem departamentów zachodniej Francji objęto pomarańczowym alertem pogodowym.
Wielka Brytania: rekordy padają dniem i nocą
Wielka Brytania również doświadcza historycznego upału. Met Office poinformowało, że na Heathrow odnotowano 33,5°C w poniedziałek świąteczny, bijąc poprzedni majowy rekord 32,8°C ustanowiony w 1922 roku i wyrównany w 1944 roku. Upał utrzymywał się przez noc, a na przedmieściach Londynu w Kenley temperatura nie spadła poniżej 21,3°C, co oznacza najcieplejszą majową noc od początku pomiarów. Prognozy sugerują, że we wtorek temperatury mogą osiągnąć 35°C w częściach południowo-wschodniej Anglii i Walii.
Rekordy są zwykle bite tylko o dziesiąte części stopnia – co czyni tę falę upałów bezprecedensową o tej porze roku.
Zjawisko kopuły ciepła
Ekstremalna pogoda jest spowodowana przez „kopułę ciepła”, blokujący wzór pogodowy, w którym układ wysokiego ciśnienia zatrzymuje się nad regionem na dłuższy czas. Zatrzymuje to gorące powietrze z Afryki Północnej nad Europą Zachodnią i Środkową, uniemożliwiając napływ chłodniejszych mas powietrza lub frontów deszczowych. Słońce nagrzewa ziemię bez przeszkód, tworząc samonapędzający się cykl rosnących temperatur.
- Szwajcaria po raz pierwszy w tym roku przekracza próg 30°C.
- Francja odnotowuje najgorętszy majowy dzień w kraju; Wielka Brytania osiąga 33,5°C na Heathrow, bijąc rekord z 1922 roku.
- Francja zgłasza siedem ofiar śmiertelnych upałów; osiem departamentów objętych pomarańczowym alertem po raz pierwszy w maju.
- Wielka Brytania odnotowuje najcieplejszą majową noc w historii – 21,3°C w Kenley w Londynie.
- Szwajcarscy meteorolodzy spodziewają się powszechnych majowych rekordów na południu, z maksymalnymi temperaturami 32-33°C.
Szerszy wpływ na Europę
Zasięg fali upałów wykracza daleko poza Francję i Wielką Brytanię. W Hiszpanii temperatury w Sewilli osiągnęły 39°C w weekend, a prognozy przewidują, że w tym tygodniu może zostać przekroczona granica 40°C. Szwajcaria przekroczyła próg 30°C 22 maja, a meteorolodzy spodziewają się, że w środę na południu kraju padną powszechne majowe rekordy, z maksymalnymi temperaturami 32-33°C. Niemcy przeżywają szczyt fali upałów, a Niemiecka Służba Pogodowa prognozuje 29-34°C na południowym zachodzie, chociaż kraj pozostaje na skraju kopuły ciepła. Upały mają utrzymać się co najmniej do końca tygodnia.
Kontekst zmian klimatycznych
Naukowcy jednoznacznie łączą to wydarzenie ze zmianami klimatycznymi. Météo-France stwierdziło, że takie poziomy temperatur o tej porze roku są wyraźną konsekwencją globalnego ocieplenia, zauważając, że byłyby niemożliwe 30 czy 40 lat temu. Klimatolog Christophe Cassou opisał to wydarzenie jako mające prawdopodobieństwo jeden na 1000 wystąpienia o tej porze roku w oparciu o dane klimatyczne z lat 1979-2025 i „praktycznie niemożliwe w epoce przedindustrialnej”.
