
Paul Seixas czwarty w debiucie w Tour de France, celuje w mistrzostwa świata w Montrealu
Dziewiętnastoletni Francuz zakończył swój pierwszy Tour de France na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej. Kolarz przedstawił już jesienny harmonogram startów, którego zwieńczeniem będą szosowe mistrzostwa świata UCI w Montrealu, zaplanowane na 27 września.
Debiut warty zapamiętania
Paul Seixas, 19-latek z Lyonu, zajął w niedzielę 26 lipca czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France 2026 po trzech tygodniach rywalizacji. Wyprzedzili go jedynie Tadej Pogačar, Remco Evenepoel oraz Isaac Del Toro. Wynik ten jest najlepszym osiągnięciem francuskiego kolarza w klasyfikacji generalnej. Seixas, zawodnik zespołu Decathlon-CMA CGM, przyznał, że jeszcze dwanaście miesięcy wcześniej obserwował tych samych rywali w telewizji.
Myślę, że dzisiaj Tadej Pogačar jest na innej planecie, ale trenujemy codziennie, aby walczyć z nim i z pozostałymi. Cieszę się, że mogę rywalizować z tymi zawodnikami, bo jeszcze rok temu oglądałem ich w telewizji.
Młody kolarz przyznał, że jego zespół zrobił wszystko, aby wywalczyć miejsce na podium. Przyjął wynik z mieszanką satysfakcji i perspektywą zawodnika, który wciąż się uczy.
Próbowaliśmy wszystkiego, by walczyć o podium. Czasami wygrywasz, czasami przegrywasz, ale zawsze wyciągasz wnioski. Wiele się nauczyłem i jestem zadowolony z tego doświadczenia.
Szef zespołu w ruchu
Dominique Serieys, szef grupy Decathlon-CMA CGM, poleciał z Paryża do Nicei rano po zakończeniu wyścigu. Mimo że świętowanie w stolicy wciąż trwało, Serieys już omawiał kolejne kroki dla zespołu. Jedną z pilnych kwestii jest ewentualne przedłużenie kontraktu z Seixasem, którego wyniki przyspieszyły rozmowy o jego długoterminowej przyszłości w drużynie.
Odpoczynek i powrót do ścigania
Seixas potwierdził po przekroczeniu linii mety na Polach Elizejskich, że zrobi sobie siedmiotygodniową przerwę od ścigania. Planuje spędzić czas w domu z przyjaciółmi, rodziną i dziewczyną. Przerwa jest częścią zaplanowanego bloku regeneracyjnego po 43 dniach wyścigowych w 2026 roku, co stanowi większe obciążenie niż cały jego poprzedni sezon (37 dni startowych).
Jego kalendarz startów wznowi się za granicą. Grand Prix de Québec 11 września będzie jego pierwszym wyścigiem po przerwie, a dwa dni później wystartuje w Grand Prix de Montréal. Oba wydarzenia posłużą jako przygotowanie do głównego celu jesieni.
Mistrzostwa świata w Montrealu
Szosowe mistrzostwa świata UCI odbędą się w Montrealu 27 września. Decyzja Seixasa o rozpoczęciu kampanii w Kanadzie na dziewięć miesięcy przed tą datą nie jest przypadkowa. Dwa wyścigi Grand Prix dadzą mu szansę na odzyskanie rytmu wyścigowego i rozpoznanie północnoamerykańskich tras przed mistrzostwami. Po czempionacie zakończy sezon startem w wyścigu Giro di Lombardia 10 października, gdzie będzie chciał poprawić siódme miejsce zajęte w swoim debiucie w poprzednim sezonie.
- Grand Prix de Québec
- Grand Prix de Montréal
- Szosowe mistrzostwa świata UCI, Montreal
- Giro di Lombardia
Pusty Tour dla Francuzów
Czwarte miejsce Seixasa przypadło na edycję, w której żaden francuski kolarz nie wygrał etapu. Był to dopiero trzeci raz w historii Tour de France, gdy gospodarze nie odnieśli zwycięstwa na żadnym z etapów. Jego wynik zapewnił jednak miejscowym kibicom najsilniejszą francuską obecność w czołówce klasyfikacji generalnej.


