
Zheng Qinwen pokonuje Igę Świątek 7:5, 6:3 po odrobieniu straty 0:5 i awansuje do ćwierćfinału US Open
Chińska kwalifikantka Zheng Qinwen odrobiła stratę 0:5 w pierwszym secie i wyeliminowała rozstawioną z numerem ósmym Igę Świątek w meczu na korcie centralnym im. Arthura Ashe’a.
Odrobienie kolejnej straty 0:5
Zheng Qinwen odrobiła stratę 0:5 w pierwszym secie, pokonując w poniedziałek rozstawioną z numerem ósmym Igę Świątek 7:5, 6:3 w czwartej rundzie US Open. Zwycięstwo to przyszło dwa dni po tym, jak Zheng zniwelowała identyczną stratę 0:5 w trzecim secie meczu z rozstawioną z numerem 22. Madison Keys, wygrywając ostatecznie 1:6, 7:6 (3), 7:5. W starciu ze Świątek Zheng oddała pierwsze pięć gemów w ciągu 20 minut na korcie im. Arthura Ashe’a, po czym wygrała siedem gemów z rzędu. Świątek nie wykorzystała dwóch piłek setowych przy własnym serwisie przy stanie 5:1, a następnie trzeciej przy stanie 5:3, podczas gdy Zheng odnalazła swój rytm gry z głębi kortu.
Zheng skomentowała swoje kolejne powroty do gry po wysokiej stracie podczas pomeczowego wywiadu na korcie.
Sądzę, że powrót ze stanu 0:5 wczoraj nie był kwestią szczęścia, to wszystko, co mogę powiedzieć.
Przełom w drugim secie i przerwa medyczna
Zheng utrzymała impet w drugim secie, dwukrotnie przełamując Świątek i pieczętując zwycięstwo w dwóch setach. Świątek skorzystała z przerwy medycznej po trzecim gemie seta, prowadząc 2:1, korzystając z pomocy fizjoterapeuty przy masażu lewego uda. Zheng przełamała serwis Świątek w siódmym gemie dzięki uderzeniu z bekhendu po linii, obejmując prowadzenie 4:3. Chinka wykorzystała czwartą piłkę meczową w dziewiątym gemie, pozostawiając zwyciężczynię turnieju z 2022 roku we łzach po opuszczeniu kortu.
- Świątek buduje prowadzenie 5:0 w 20 minut, podczas gdy Zheng zmaga się z niewymuszonymi błędami.
- Świątek nie wykorzystuje dwóch piłek setowych przy własnym serwisie.
- Zheng broni trzecią piłkę setową przy serwisie Świątek.
- Zheng wygrywa siedem gemów z rzędu, kończąc powrót w pierwszym secie.
- Świątek bierze przerwę medyczną na leczenie lewego uda.
- Zheng wykorzystuje czwartą piłkę meczową w dziewiątym gemie, zapewniając sobie zwycięstwo.
Świątek odniosła się do swoich niewymuszonych błędów podczas pomeczowej konferencji prasowej.
Nie powiedziałabym, że miało to cokolwiek wspólnego z mentalnością. Chodziło raczej o to, że zaczęłam popełniać błędy przy łatwych piłkach, a Qinwen przestała je robić.
Powrót po operacji i droga przez kwalifikacje
Zheng, mistrzyni olimpijska z 2024 roku, przyjechała do Nowego Jorku jako 121. rakieta świata po tym, jak w czerwcu 2025 roku osiągnęła najwyższe w karierze czwarte miejsce w rankingu. Przewlekła kontuzja prawego łokcia wymagała operacji w lipcu 2025 roku i wykluczyła ją z gry do lutego. Odpadła w pierwszych rundach Roland Garros i Wimbledonu, zanim przystąpiła do turnieju kwalifikacyjnego we Flushing Meadows. W Nowym Jorku Zheng wygrała trzy mecze kwalifikacyjne, stając się pierwszą kwalifikantką w ćwierćfinale US Open od czasu Emmy Raducanu w 2021 roku. Jej trenerem jest Pere Riba, który doprowadził Coco Gauff do tytułu US Open w 2023 roku. Zwycięstwo nad Świątek było drugim wygranym meczem Zheng w dziewięciu spotkaniach z Polką, po wygranej w półfinale igrzysk olimpijskich w 2024 roku.
- Iga Świątek
- 7 zwycięstwa
- Zheng Qinwen
- 1 zwycięstwa
Świątek kończy sezon bez tytułu wielkoszlemowego
Odpadnięcie w czwartej rundzie zakończyło wielkoszlemowy sezon 2026 Świątek bez zwycięstwa w turnieju głównej rangi, co oznacza pierwszy taki rok od 2021 roku. Świątek, która zdobyła swój pierwszy tytuł w 2026 roku w sierpniu podczas turnieju WTA 1000 w Toronto, dotarła do ćwierćfinału Australian Open w styczniu, po czym odpadała wcześniej w Roland Garros i Wimbledonie. Zheng awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z rozstawioną z numerem drugim Jeleną Rybakiną lub 13. w rozstawieniu Naomi Osaką. W innych poniedziałkowych meczach czwartej rundy, rozstawiona z numerem piątym Rosjanka Mirra Andriejewa osiągnęła swój pierwszy w karierze ćwierćfinał US Open, pokonując Anastazję Potapową 5:7, 6:4, 6:3 po tym, jak Potapowa doznała kontuzji w ostatnim gemie.


