Współwłaściciel Manchester United Jim Ratcliffe krytykuje sytuację w Wielkiej Brytanii, kibice żądają jego odejścia
Współwłaściciel Manchester United, sir Jim Ratcliffe, stwierdził, że Wielka Brytania chyli się ku upadkowi z powodu polityki imigracyjnej i podatkowej. Słowa te wywołały żądania dymisji ze strony muzułmańskich grup kibicowskich.
Krytyka trajektorii kraju i imigracji
Sir Jim Ratcliffe, 73-letni współwłaściciel Manchester United i założyciel koncernu petrochemicznego Ineos, stwierdził w wywiadzie dla BBC, że stracił wiarę w Wielką Brytanię, opisując kraj jako chylący się ku upadkowi. Ratcliffe, który popierał Brexit i od 2020 roku jest rezydentem podatkowym w Monako (dysponuje majątkiem szacowanym na 15 mld funtów), powiązał rzekomy upadek kraju z poziomem imigracji oraz polityką fiskalną. Jego wypowiedź następuje po wcześniejszych komentarzach z lutego 2026 roku w Sky News, gdzie twierdził, że kraj jest kolonizowany przez imigrantów, za co później przeprosił urażonych. W wywiadzie dla BBC Ratcliffe argumentował, że przywódcy polityczni nie mają determinacji, by zająć się polityką socjalną i migracyjną, dodając, że jego powrót do Wielkiej Brytanii wymagałby poprawy warunków.
Mieliśmy największe imperium na świecie. Byliśmy wielkim narodem. Wygraliśmy dwie wojny światowe. Jesteśmy dobrymi, uczciwymi ludźmi. Niestety, uważam, że obecnie Wielka Brytania chyli się ku upadkowi. Trudno dostrzec, jak możemy to powstrzymać.
Spory o politykę energetyczną i podatki
Ratcliffe potępił również rządową strategię energetyczną, koncentrując się na opóźnieniach w wydawaniu licencji na eksploatację pól naftowych i gazowych Rosebank oraz Jackdaw na Morzu Północnym. Decyzję o niewykorzystywaniu krajowych zasobów nazwał szaleństwem i ostrzegł, że niskie zdolności magazynowe gazu czynią kraj podatnym na niedobory podczas zimowych mrozów. Ineos zarządza rurociągiem Forties, który obsługuje około 30 procent ropy wydobywanej na brytyjskim szelfie Morza Północnego. Rzecznik rządu odpowiedział, że inwestycje biznesowe wzrosły w ciągu ostatnich dwóch lat, broniąc bezpieczeństwa dostaw kraju.
Posiadamy zróżnicowany miks energetyczny i jesteśmy pewni naszego bezpieczeństwa dostaw.
Ratcliffe argumentował, że opodatkowanie oraz, jak to określił, kultura zawiści wobec bogactwa zachęcają zamożne osoby do przenoszenia się za granicę, zestawiając brytyjskie postawy ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie twórcy bogactwa są doceniani. Wskazał na głośne wyjazdy z Wielkiej Brytanii, w tym przemysłowca stalowego Lakshmi Mittala i założyciela funduszu hedgingowego Chrisa Rokosa. Brytyjskie obciążenia podatkowe osiągnęły 35,3 procent produktu krajowego brutto, co stanowi najwyższy poziom od czasów drugiej wojny światowej, choć dane Office for Budget Responsibility pokazują, że pozostaje to poniżej średniej dla 14 krajów Europy Zachodniej. Premier Andy Burnham zapowiedział pragmatyczne podejście do ropy i gazu, a szersze reformy podatku od zysków energetycznych na Morzu Północnym mają zostać w pełni wdrożone w 2030 roku.
- Ratcliffe wygłasza uwagi dotyczące imigracji w Sky News, po czym przeprasza.
- Manchester United zwalnia 450 pracowników i anuluje 685 karnetów sezonowych.
- Ratcliffe krytykuje brytyjskie podatki, imigrację i politykę energetyczną w wywiadzie dla BBC.
- Manchester United Muslim Supporters' Club wzywa Ratcliffe'a do ustąpienia.
Reakcja kibiców i restrukturyzacja klubu
Uwagi miliardera wywołały natychmiastową reakcję grup kibiców Manchester United, potęgując istniejące napięcia związane z wynikami sportowymi i zarządzaniem wewnętrznym. Manchester United Muslim Supporters' Club opublikował oświadczenie liczące 750 słów, wzywające Ratcliffe'a do ustąpienia, argumentując, że klub emocjonalnie należy do pokoleń kibiców, a nie do miliarderów czy funduszy inwestycyjnych. Niezadowolenie fanów narastało już wcześniej po zwolnieniu 450 pracowników klubu, podwyżkach cen biletów oraz anulowaniu 685 karnetów sezonowych podczas letniej akcji przeciwko konikom.
- Zwolnieni pracownicy klubu
- 450
- Anulowane karnety sezonowe
- 685
Kontrowersje zbiegają się w czasie ze słabą formą sportową Manchester United pod zarządem Ineos. Drużyna przegrała dwa mecze w Premier League, doznała porażki 1-0 z Manchester City i odpadła z Carabao Cup w pierwszej rundzie po meczu z Brighton w środku tygodnia. Przed meczem z Manchester City kibice wywiesili transparent głoszący, że sposób, w jaki właściciele traktują fanów, jest hańbą, a grupy kibicowskie, w tym The 1958, zorganizowały protesty przeciwko polityce biletowej i operacyjnej.


