
Wiceminister Ireneusz Raś sprzedał mikroapartamenty bratu przed pracami nad ustawą o najmie krótkoterminowym
Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki odpowiedzialny za projekt ustawy o najmie krótkoterminowym, posiadał trzy mikroapartamenty w łódzkiej kamienicy działającej jako aparthotel. Trzy miesiące przed objęciem stanowiska w grudniu 2023 r. sprzedał dwa z nich bratu, księdzu, a trzeci przekazał byłej żonie.
Sprawa nieruchomości
Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki oraz urzędnik odpowiedzialny za przygotowanie przepisów o najmie krótkoterminowym, zakupił w 2020 r. trzy mikroapartamenty w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali. Budynek przy ulicy Poznańskiej funkcjonuje obecnie jako aparthotel Boat City Aparts, a lokale są dostępne na popularnych platformach rezerwacyjnych. Według łódzkiego magistratu obiekt nie figuruje w żadnym oficjalnym rejestrze obiektów noclegowych, ani w ewidencji miejskiej, ani w centralnym wykazie prowadzonym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Na trzy miesiące przed wejściem do rządu w grudniu 2023 r. Raś sprzedał dwa lokale swojemu bratu, księdzu Dariuszowi Rasiowi, byłemu proboszczowi Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Trzeci mikroapartament trafił do byłej żony w ramach podziału majątku. Jako poseł Raś deklarował w oświadczeniach majątkowych dochody z wynajmu nieruchomości: 1800 zł miesięcznie, co w 2023 r. wzrosło do 16 200 zł. Dochody ustały we wrześniu 2023 r., gdy doszło do zbycia lokali.
Kontrowersyjna ustawa
Rząd przyjął projekt ustawy o najmie krótkoterminowym w połowie lipca 2026 r. Pierwotny projekt pozwalał radom gmin na wyznaczanie stref zakazu najmu krótkoterminowego, jednak zapis ten usunięto tuż przed posiedzeniem Rady Ministrów. Raś argumentował, że takie strefy są zbędne, twierdząc, że z najmu krótkoterminowego korzystają głównie polskie rodziny, których nie stać na hotele. Ministerstwo Sportu utrzymywało, że regulacja nie jest potrzebna.
Od 20 maja 2026 r. unijne rozporządzenie nakłada na właścicieli nieruchomości na wynajem krótkoterminowy obowiązek rejestracji działalności. Polska wciąż nie posiada ustawy krajowej wdrażającej te przepisy. Kary za brak zgodności mogą sięgać 50 000 zł. Raś stwierdził, że nie informował premiera ani ministra sportu o posiadanych nieruchomościach i nie widzi konfliktu interesów, mimo że członkowie jego rodziny posiadają lokale w budynku funkcjonującym jako aparthotel.
Odpowiedź Rasia
W poniedziałek 27 lipca Raś opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym nazwał doniesienia WP.pl "nieprawdziwymi i zmanipulowanymi". Podkreślił, że wszelkie działania legislacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego są prowadzone transparentnie i zgodnie z procedurami, a ustawa jest wynikiem wielomiesięcznych konsultacji społecznych i branżowych.
Łączenie decyzji państwowych z sytuacją majątkową osób prawnie niezależnych jest całkowicie bezpodstawne, a wiązanie tego faktu z moją obecną funkcją i prowadzoną reformą stanowi nadinterpretację.
Raś utrzymuje, że jego apartamenty były wynajmowane wyłącznie długoterminowo, choć strona internetowa firmy, z którą podpisał umowę, wskazuje, że obsługuje ona również najem krótkoterminowy.
Polityczna burza
Ujawnienie sprawy wywołało ostre reakcje na scenie politycznej. Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, zażądał odsunięcia Rasia od prac nad ustawą.
To nie jest pierwszy klasyczny konflikt interesów w tym rządzie i dlatego pan Raś powinien zostać całkowicie odsunięty od zajmowania się tą sprawą i tą ustawą.
Czarnek dodał, że PiS będzie dążyć do poprawek pozwalających wspólnotom mieszkaniowym, a nie tylko gminom, decydować o zakazie najmu krótkoterminowego w określonych obszarach. Zadeklarował gotowość do "wejścia w koalicję nawet z premierem Donaldem Tuskiem", jeśli ten poprze propozycje jego partii.
Krytykę wyrazili również koalicjanci. Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Polski 2050 napisała, że rząd powinien był przyjąć poprawki jej partii, "dające prawa mieszkańcom i samorządom". Jan Szyszko, wiceminister funduszy, napisał, że lepiej rozumie teraz, dlaczego grupy lobbingowe wydawały się wiedzieć o ustawie więcej niż resorty. Daria Gosek-Popiołek z Lewicy zapowiedziała, że parlament dopilnuje, aby wspólnoty mogły decydować o najmie krótkoterminowym, a gminy mogły tworzyć strefy wolne od takiego najmu.
Żądania dymisji
Partia Razem była wśród najostrzejszych krytyków. Posłanka Marcelina Zawisza zapytała premiera Donalda Tuska: "Czy to są wasze standardy?". Poseł Maciej Konieczny napisał ironicznie, że minister "nie ma mieszkań na wynajem, bo wszystkie przepisał na żonę (obecnie byłą) lub sprzedał bratu (obecnemu) tuż przed wejściem do rządu".
Aktywiści miejscy również zażądali dymisji Rasia. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze zorganizowało w poniedziałek konferencję i happening na Placu Pięciu Rogów w Warszawie, zwracając uwagę na wzrost najmu krótkoterminowego w Śródmieściu oraz jego wpływ na ceny i dostępność mieszkań. Przewodnicząca Aleksandra Lelito stwierdziła, że jeśli doniesienia się potwierdzą i Raś faktycznie sam wynajmował mikroapartamenty, powinien podać się do dymisji, gdyż nie jest wiarygodną osobą do pracy nad ustawą.
Jeśli te informacje z dzisiejszego poranka się potwierdzą i okaże się, że faktycznie prowadził taką działalność i wynajmował mikroapartamenty, to w naszej opinii powinien podać się do dymisji.
Aleksandra Owca, kandydatka Razem na prezydenta Krakowa, wezwała do natychmiastowego odwołania Rasia i przywrócenia zapisów usuniętych z projektu przez ostatnią autopoprawkę, nazywając sytuację "kompromitacją tego rządu".
- Ireneusz Raś kupuje trzy mikroapartamenty w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali
- Raś sprzedaje dwa apartamenty bratu, trzeci przekazuje byłej żonie; ustają deklaracje dochodów z najmu
- Raś wchodzi do rządu jako wiceminister sportu i turystyki, przejmuje nadzór nad ustawą o najmie krótkoterminowym
- Wchodzi w życie unijne rozporządzenie o rejestracji najmu krótkoterminowego; Polska nie posiada ustawy wdrażającej
- Rząd przyjmuje projekt ustawy o najmie krótkoterminowym, ale usuwa zapis pozwalający gminom na tworzenie stref wolnych od najmu
- WP.pl ujawnia transakcje majątkowe Rasia; Raś zaprzecza konfliktowi interesów; politycy i aktywiści żądają jego dymisji


