
Rada sądownictwa sprzeciwia się powrotowi Rachidy Dati do zawodu sędziego
Rada Sądownictwa (Conseil supérieur de la magistrature) wydała we wtorek, 13 października 2026 r., negatywną opinię w sprawie przywrócenia byłej minister sprawiedliwości i kultury do służby sędziowskiej, wskazując na toczący się przeciwko niej proces o korupcję. Ostateczna decyzja należy do ministra sprawiedliwości Géralda Darmanina.
Opinia Rady
We wtorek, 13 października 2026 r., Rada Sądownictwa (CSM) wydała negatywną opinię w sprawie wniosku Rachidy Dati o powrót do korpusu sędziowskiego. Dati, która jest również merem 7. dzielnicy Paryża z ramienia partii LR, miała objąć stanowisko chargé de mission w delegacji ds. europejskich i międzynarodowych (DAEI) w sekretariacie generalnym Ministerstwa Sprawiedliwości. Informację o decyzji przekazała jako pierwsza agencja AFP, powołując się na źródło sądowe. Dati ostatni raz pełniła urząd 25 lat temu w prokuraturze w Évry, od tamtego czasu przebywając na urlopie. Wniosek o powrót do macierzystego korpusu przysługuje jej z mocy prawa i został złożony na kilka tygodni przed rozpoczęciem procesu.
Powody decyzji
Głównym zastrzeżeniem Rady jest fakt, że Dati jest uwikłana w toczące się postępowanie karne. W swojej opinii doradczej CSM napisała:
Jej uwikłanie w toczące się postępowanie karne stoi na przeszkodzie, w obecnym stanie rzeczy, pełnieniu proponowanych obowiązków, które wiążą się z reprezentowaniem instytucji wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza na arenie międzynarodowej.
Rada zwróciła również uwagę na samo stanowisko, które, jak stwierdzono, nie zostało ogłoszone w konkursie dla sędziów. Franceinfo podało, że rola ta została stworzona specjalnie dla byłej minister kultury. We wrześniu CSM zapowiedziała, że zbada, czy jej profil pasuje do stanowiska, a informacja o jej przywróceniu do służby wywołała zaniepokojenie w Union syndicale des magistrats, głównym związku zawodowym sędziów.
Kto podejmuje decyzję
Opinia ma charakter doradczy, a ostateczna decyzja należy do ministra sprawiedliwości Géralda Darmanina, który może ją zignorować, choć opisuje się to jako sytuację bardzo rzadką. Franceinfo podało, że jeśli minister nie zastosuje się do opinii, Dati zostałaby przywrócona do zawodu sędziego bez przydziału. Le Monde określił opinię jako naganę dla Dati i pośrednio dla Darmanina. Raport opisuje proponowaną rolę jako premier substitut, co jest innym tytułem niż chargé de mission cytowany przez inne media, jednak raport został przerwany przed podaniem dalszych szczegółów.
Proces o korupcję
Dati była sądzona w Paryżu we wrześniu pod zarzutem korupcji i płatnej protekcji w związku z okresem sprawowania mandatu w Parlamencie Europejskim, gdzie zasiadała w latach 2009–2019. Zarzuty wskazują, że lobbowała tam nielegalnie na rzecz Renault i ówczesnego dyrektora generalnego firmy, Carlosa Ghosna. Ouest France podało, że w latach 2009–2013 otrzymała 900 000 euro w ramach umowy o ryczałtowym wynagrodzeniu. Franceinfo podało, że pieniądze pochodziły od spółki zależnej Renault-Nissan za usługi, które prokuratura uznaje za fikcyjne. 28 września Prokuratura Finansowa (PNF) zażądała kary czterech lat więzienia, w tym dwóch bezwzględnych z możliwością zamiany, pięciu lat zakazu pełnienia funkcji publicznych oraz zakazu wykonywania zawodu prawnika.
- CSM zapowiada zbadanie, czy profil Dati pasuje do stanowiska
- PNF żąda czterech lat więzienia, w tym dwóch bezwzględnych z możliwością zamiany, w sprawie korupcyjnej
- CSM wydaje negatywną opinię doradczą w sprawie jej powrotu do zawodu
- Paryski sąd karny ma wydać wyrok w procesie
Co dalej
Według franceinfo, paryski sąd karny ogłosi wyrok 21 stycznia 2027 r. Do tego czasu nie odnotowano decyzji Darmanina w sprawie zastosowania się do opinii CSM. Powrót Dati do zawodu pozostaje zatem kwestią otwartą, przy negatywnej opinii Rady i wciąż toczącym się postępowaniu karnym.


