Autostrada Brenner zablokowana przez 5 000 protestujących domagających się ulgi od lawiny tranzytu przez Alpy
Tysiące mieszkańców zablokowało w sobotę na osiem godzin autostradę Brenner, najbardziej zatłoczoną alpejską trasę tranzytową, protestując przeciwko hałasowi, zanieczyszczeniom i nieustannemu potokowi ruchu w dolinie Wipptal.
Historyczny dzień protestu
Około 5 000 demonstrantów zebrało się w sobotę na autostradzie Brenner, skutecznie blokując najważniejsze połączenie północ-południe przez Alpy. Protest, zorganizowany przez lokalnego burmistrza Karla Mühlsteigera, zgromadził mieszkańców, rowerzystów, a nawet orkiestrę marszową na zablokowanej autostradzie. Atmosfera była opisywana jako świąteczna, a nie gniewna, a wielu uczestników przybyło pociągiem i rowerem.
Tak dalej być nie może. Załamujemy się od skrajnych spalin.
Żądania ulgi
Demonstranci nieśli transparenty z hasłami takimi jak „Dość tego!” i „Pokój w dolinie!”. Ich główne żądania obejmują rozszerzoną ochronę przed hałasem oraz obowiązkowe przeniesienie ciężkiego ruchu towarowego z drogi na kolej. Część transparentów krytykowała także Niemcy za opóźnienia w planowaniu linii kolejowej zasilającej w Bawarii, która ma uzupełniać przyszły tunel bazowy Brenner i odciążyć autostradę.
To przejdzie dziś do historii Tyrolu.
Obawiany chaos komunikacyjny, który nie nastąpił
Mimo że blokada miała miejsce podczas długiego weekendu zielonoświątkowego, nie doszło do gigantycznych korków, których obawiały się władze. Policja w Bawarii i Austrii, wraz z Czerwonym Krzyżem i ADAC, przygotowywała się na paraliż, ale sytuacja pozostała „wyjątkowo spokojna” aż do popołudnia. Operator autostrady Asfinag nie zgłaszał znaczących utrudnień nawet na drogach alternatywnych.
Było wyjątkowo cicho.
Rzadki spokojny dzień dla mieszkańców
Gdy autostrada opustoszała, setki rowerzystów skorzystało z okazji, by przejechać przez położoną na wysokości 1370 metrów przełęcz bez zwykłego ruchu. Spokój docenili także lokalni przedsiębiorcy. Właścicielka kawiarni Zsuzsanna Kornyik powiedziała, że to był najprzyjemniejszy dzień pracy, jaki pamięta, ponieważ zwykle ma trudności z obsługą gości po drugiej stronie ruchliwej drogi.
Jest bardzo przyjemnie. Zwykle często muszę długo czekać, zanim będę mogła obsłużyć gości po drugiej stronie ulicy.
Skala obciążenia tranzytowego
Według Asfinagu, w 2025 roku z drogi płatnej skorzystało prawie 11 milionów samochodów i około 2,5 miliona ciężarówek, co czyni ją najbardziej ruchliwym alpejskim przejściem. Stowarzyszenie ekologiczne i transportowe VCÖ obliczyło, że w zeszłym roku przez Brenner przejechało prawie trzy razy więcej ciężarówek niż przez wszystkie szwajcarskie alpejskie szlaki tranzytowe łącznie. Od 2010 roku ruch ciężarówek na tej trasie wzrósł o około 40 procent.
- Autostrada Brenner zamknięta dla ruchu ciężarówek.
- Autostrada i wszystkie drogi boczne całkowicie zamknięte dla całego ruchu tranzytowego; protestujący zaczynają się gromadzić.
- Demonstracja w pełnym toku z około 5 000 uczestników; odnotowano świąteczną atmosferę.
- Blokada oficjalnie zakończona; drogi ponownie otwarte dla tranzytu.
Perspektywy na przyszłość
Choć blokada zakończyła się o godzinie 19:00, klub motorowy ÖAMTC ostrzegł, że podróżni, którzy przełożyli swoje wyjazdy, prawdopodobnie spowodują w niedzielę duży ruch. Po stronie włoskiej władze odnotowały „wyjątkowo spokojny” dzień, co przypisano wczesnym kampaniom informacyjnym. Protest spotęgował długoletnią lokalną frustrację z powodu nieustannej lawiny tranzytowej, choć niektórzy mieszkańcy pozostają sceptyczni, czy natężenie ruchu kiedykolwiek spadnie.


