
Sánchez odrzuca żądanie wcześniejszych wyborów, a kierownictwo PSOE jednoczy się wokół niego
Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza po raz pierwszy od roku zebrała się na posiedzeniu Komitetu Federalnego, a prezydent Pedro Sánchez musiał stawić czoła powtarzanym żądaniom przywódcy Kastylii-La Manchy, Emiliano García-Page'a, dotyczącym ogłoszenia przedterminowych wyborów w obliczu pogłębiającego się kryzysu korupcyjnego.
Sprzeciw i zwarte szeregi
Po roku bez spotkania Komitet Federalny PSOE zebrał się w sobotę w Madrycie. Sesja trwała sześć godzin i obejmowała prawie czterdzieści wystąpień, ale dominującym tematem był wyraz poparcia dla Pedra Sáncheza. Jedyny słyszalny sprzeciw pochodził od dwóch osób: Emiliano García-Page'a, prezydenta Kastylii-La Manchy, oraz Miriam Andrés, burmistrz Palencii. Oboje wezwali kierownictwo do ogłoszenia wcześniejszych wyborów parlamentarnych lub głosowania nad wotum zaufania, argumentując, że seria spraw korupcyjnych i cztery kolejne porażki wyborcze postawiły partię w najgorszym momencie w najnowszej historii.
Uważam, że brakuje samokrytyki, prawdziwej samokrytyki. Ludzie obwiniają nas, że nie udało nam się tego uniknąć, że nie zapobiegliśmy temu, lub w każdym razie współdziałaliśmy.
Nie rozumiem, dlaczego ten komitet nie chce widzieć, że cesarz jest nagi. Z lojalności nie mogę powstrzymać się od krzyku, że cesarz jest nagi.
Ponad 30 z 50 mówców odrzuciło propozycje Page'a, a niektórzy później opisali spotkanie jako „komitet centralny”, w którym brakowało prawdziwej debaty. Sam Sánchez w swoim wystąpieniu końcowym przypomniał Page'owi, że te same głosy, które dziś wzywają do wcześniejszych wyborów, w 2016 roku umożliwiły zaprzysiężenie konserwatywnego lidera Mariano Rajoya, co stanowi ranę po zaciekłej wewnętrznej walce partyjnej.
Kontratak kierownictwa
Zastępczyni sekretarza generalnego partii, María Jesús Montero, oraz minister i madrycki lider Óscar López bezpośrednio skonfrontowali się z Pagem, oskarżając go o działanie wbrew interesom partii i granie na rękę opozycji. Przekaz z trybuny był taki, że prawicowe media i ataki polityczne tworzą fałszywe wrażenie powszechnej korupcji, a zwarte szeregi wokół lidera to jedyny sposób na przetrwanie burzy.
Nie robią tego, bo to Pedro Sánchez; robią to, bo jest sekretarzem generalnym naszej partii i prezydentem rządu Hiszpanii. W polityce krytyka jest akceptowalna, ale są ataki, które są jedynie okrucieństwem.
Była zastępczyni lidera Adriana Lastra, która rok temu publicznie krytykowała kierownictwo, tym razem broniła pracy sekretarza organizacyjnego Rebeki Torró i powiedziała dziennikarzom, że prezydent jest „w dobrej formie”. Choreografia oklasków i lojalności, powtarzana w każdym wystąpieniu, została powszechnie odebrana jako ostrzeżenie dla wszelkich innych potencjalnych dysydentów: przekroczenie oficjalnej linii grozi teraz napiętnowaniem jako kolaborant z tymi, którzy chcą obalić rząd.
Zatwierdzono kalendarz prawyborów
Poza politycznym dramatem komitet jednogłośnie zatwierdził elastyczny kalendarz prawyborów, mający dać krajowemu kierownictwu kontrolę nad wyborem kandydatów przed wyborami lokalnymi i regionalnymi zaplanowanymi na maj 2027 roku. Ustalono trzy odrębne okna: pierwsze od 29 czerwca, z pierwszą rundą głosowania 19 lipca i ewentualną dogrywką 26 lipca; drugie okno we wrześniu; oraz trzecie, wyjątkowe okno między listopadem a początkiem grudnia. Struktura ta pozwala Ferraz zarządzać terminami dla strategicznie wrażliwych gmin i wspólnot autonomicznych, w tym Madrytu i Balearów, które prawdopodobnie skorzystają z najwcześniejszego slotu.
- Pierwsze okno zgłoszeń kandydatur otwiera się natychmiast po posiedzeniu komitetu
- Pierwsza tura głosowania, jeśli wystartuje wielu kandydatów
- Potencjalna druga tura, jeśli żaden kandydat nie osiągnie 50%
- Otwarcie drugiego okna (dokładna data podlega zatwierdzeniu przez władze wykonawcze)
- Otwarcie trzeciego, wyjątkowego okna, zamknięcie do 1 grudnia
Plan został przedstawiony przez Rebekę Torró po tygodniach konsultacji ze wszystkimi regionalnymi federacjami i przeszedł bez sprzeciwu. Źródła partyjne podały, że późne okna dadzą Sánchezowi pole do wystawienia kandydatów-niespodzianek, jak robił to z byłymi ministrami w poprzedniej kadencji.
Szerszy kontekst: korupcja i porażki
Sobotnie zgromadzenie odbyło się na tle sądowych i wyborczych szkód. Były sekretarz organizacyjny PSOE José Luis Ábalos został skazany na 24 lata więzienia, a trwające śledztwo w sprawie tak zwanej operacji „kanalizacyjnej” w centrali partii wciągnęło byłych urzędników. Partia przegrała cztery kolejne wybory w 2026 roku, a wewnętrzna debata na temat tego, czy zdystansować się od skandali poprzez działania prawne, w tym złożenie zawiadomienia o przestępstwie wobec byłej członkini Leire Díez, nie doczekała się odpowiedzi. Większość mówców całkowicie unikała tego tematu. Jedno źródło rządowe podsumowało oficjalną linię: „Ważne jest, aby przekazać członkom komitetu, że prawica i skrajna prawica polują na czerwonych. To nękanie i demolka.”


