W skrócie
Wszyscy 90 pracownicy stacji w Robledo de Chavela zostali ewakuowani do piątku do godziny 17:30, a pożar później wkroczył na teren obiektu.
NASA przeniosła wsparcie misji do kompleksu Goldstone bez przerw, zapewniając ciągłą komunikację z sondami międzyplanetarnymi.
Obiekt ESA w Cebreros nie może zostać sprawdzony z powodu pożaru, ale wstępne informacje nie wskazują na zniszczenia; wszyscy pracownicy są bezpieczni.
Ponad 60 000 osób zostało ewakuowanych w regionie Sierra Oeste w Madrycie, podczas gdy ogień przesuwa się na północ.
Stacja pod Madrytem jest jednym z trzech węzłów DSN na świecie, obok Goldstone (Kalifornia) i Canberry (Australia), co umożliwia stały kontakt z odległymi misjami.
- 24 lipca 2026 ranoCzęść pracowników odesłana do domów z powodu dymu; na miejscu pozostał ograniczony zespół.
- 24 lipca 2026 17:30Guardia Civil zarządza ewakuację ostatnich pracowników i ochrony; 90 osób bezpiecznie opuszcza teren.
- 25 lipca 2026Ogień wkracza na teren kompleksu NASA; NASA i ESA potwierdzają brak poszkodowanych, brak możliwości oceny zniszczeń, operacje przeniesione do Goldstone.
Szybko przemieszczający się pożar w regionie Madrytu zakłócił pracę dwóch kluczowych centrów komunikacji z przestrzenią kosmiczną, co doprowadziło do ewakuacji personelu i przeniesienia operacji misji do zapasowego ośrodka w Kalifornii. Kompleks NASA w Robledo de Chavela oraz stacja ESA w Cebreros znalazły się na drodze żywiołu, który zmusił już ponad 60 000 osób do opuszczenia domów.
Ewakuacja i postępy pożaru
W piątek 24 lipca rano personel kompleksu NASA (MDSCC) zaczął opuszczać placówkę z powodu gęstniejącego dymu. O godzinie 17:30 Guardia Civil nakazała ewakuację ostatnich pracowników i ochrony. Lola Cadierno, asystentka przedstawiciela NASA w Hiszpanii, opisała panującą niepewność.
„Nie możemy potwierdzić, czy płomienie dotarły do obiektu, ponieważ nie mamy nikogo w środku.”
Wszyscy 90 pracownicy zostali bezpiecznie ewakuowani i nie odnieśli obrażeń. Biuro prasowe NASA potwierdziło później, że ogień przeszedł przez teren placówki, jednak skala zniszczeń pozostaje nieznana, ponieważ nikt nie mógł jeszcze wrócić na miejsce.
Stacja ESA również w strefie zagrożenia
Stacja ESA w Cebreros w prowincji Ávila została odcięta w podobny sposób. W oświadczeniu z soboty 25 lipca agencja poinformowała, że nie ma fizycznego dostępu do obiektu i nie może przeprowadzić inspekcji. Według dostępnych informacji nie zaobserwowano jednak żadnych zniszczeń. Hiszpańskie służby ratunkowe były obecne w pobliżu, gdy zbliżał się ogień.
„Chcemy wyrazić nasze najszczersze podziękowania za profesjonalizm, zaangażowanie i niestrudzony wysiłek w niezwykle trudnych okolicznościach.”
ESA potwierdziła, że wszyscy pracownicy są bezpieczni, choć wielu z nich dotknęły ograniczenia uniemożliwiające powrót do domów lub niepokój o krewnych walczących z żywiołem.
Kluczowy punkt komunikacji międzyplanetarnej
Kompleks pod Madrytem jest jednym z trzech węzłów sieci Deep Space Network NASA, obok Goldstone w Kalifornii i Canberry w Australii. Dzięki rozmieszczeniu stacji obrót Ziemi nie przerywa kontaktu z odległymi sondami. Sześć anten w Robledo de Chavela, w tym jedna o średnicy 70 metrów i kilka 34-metrowych, od ponad sześciu dekad śledzi misje na Marsa i dalej. W kwietniu 2024 r. wszystkie sześć anten po raz pierwszy skoordynowało odbiór słabego sygnału z sondy Voyager 1, znajdującej się wówczas ponad 24 mld kilometrów od Ziemi. Na terenie kompleksu znajduje się również muzeum z próbką skał księżycowych podarowaną przez Stany Zjednoczone po misji Apollo 11. Stacja ESA w Cebreros jest częścią własnej sieci śledzenia głębokiego kosmosu tej agencji.
Ciągłość operacyjna i dalsze kroki
NASA płynnie przeniosła wsparcie misji do kompleksu Goldstone w Kalifornii, gwarantując nieprzerwaną komunikację z sondami. „Ewentualne zniszczenia zostaną ocenione, gdy będzie to bezpieczne” – podała agencja. ESA zamierza przeprowadzić inspekcję stacji w Cebreros, gdy tylko dostęp zostanie przywrócony. Delegat rządu Hiszpanii w Madrycie, Francisco Martín, określił sytuację w stacji NASA jako krytyczną.
„W tej chwili robimy wszystko, co możliwe, aby chronić instalację antenową w Robledo de Chavela, bardzo ważny obiekt, który znajduje się w krytycznej sytuacji.”
Obie agencje monitorują pożar w koordynacji z władzami Hiszpanii i ambasadą USA. Ogień przesuwa się na północ, napędzany wiatrem, i pozostaje aktywny w zachodniej części prowincji Madryt oraz sąsiedniej Ávili.