
Dwie osoby nie żyją, 24 ranne po porannym pożarze w bloku w Magaluf na Majorce
Pożar, który wybuchł wczesnym czwartkiem na trzecim piętrze budynku Trianon II w Magaluf na Majorce, zabił dwóch mieszkańców, a 24 osoby zostały ranne, w tym ośmiu strażaków.
Pożar i pierwsza reakcja
Pożar wybuchł około godziny 5:20 nad ranem w czwartek w mieszkaniu na trzecim piętrze budynku Trianon II przy ulicy Martín Ros García w Magaluf, popularnym kurorcie w gminie Calvià na Majorce. Służby ratunkowe określiły ogień jako „bardzo gwałtowny”. Strażacy z jednostek w Calvià i Llucmajor zostali wysłani na miejsce i zastali potężny ogień, który utrudniał dostęp do objętego pożarem obszaru.
W chwili przybycia ogień był bardzo gwałtowny… była bardzo duża obciążenie ogniowe.
Ofiary i ewakuacja
Dwóch mieszkańców budynku zginęło. Według burmistrza Calvià Juana Antonia Amenguala ofiary mieszkały na dziewiątym piętrze i zostały zaczadzone podczas próby ucieczki klatką schodową. Trzecia osoba doznała ciężkich poparzeń i zatrucia dymem i została przyjęta do Clínica Juaneda w stanie krytycznym, gdzie umieszczono ją w komorze hiperbarycznej. Łącznie ranne zostały 24 osoby, w tym ośmiu strażaków. Cztery osoby przewieziono do szpitali – dwie do Hospital Son Llàtzer i dwie do Hospital Son Espases – a pozostałe były leczone na miejscu z powodu zatrucia dymem.
Jesteśmy zdruzgotani i smutni.
Efekt komina
Dyrektor służb ratunkowych Joan Fornàs oraz szef straży pożarnej Xisco Bonnín wyjaśnili, że klatka schodowa zadziałała jak „komin”, gwałtownie rozprzestrzeniając gęsty dym na wszystkie dziewięć kondygnacji budynku. Intensywność ognia rozbiła okna, a nawet drzwi mieszkania, w którym wybuchł pożar, umożliwiając przedostanie się dymu do klatki schodowej i na elewację. Strażacy podczas pierwszego wejścia używali aparatów oddechowych. Mieszkańcom zalecono pozostanie na balkonach, zamiast wchodzenia do zadymionej klatki schodowej.
Gwałtowność ognia rozbiła okna.
Gaszenie i następstwa
Ogień ugaszono około godziny 6:45. Następnie strażacy rozpoczęli wietrzenie budynku. Niektórzy mieszkańcy, którzy schronili się na balkonach, byli ewakuowani jeszcze w późnych godzinach porannych, choć służby zapewniały, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Na miejscu rozstawiono szpital polowy, aby leczyć poszkodowanych. Rada gminy Calvià ogłosiła dwa dni żałoby. Wysłano pracowników socjalnych, aby ocenili potrzebę zapewnienia tymczasowego zakwaterowania przesiedlonym mieszkańcom.
Dochodzenie w sprawie przyczyny
Policja czeka na zgodę na wejście do budynku, aby rozpocząć dochodzenie w sprawie przyczyny pożaru. Jeden z mieszkańców powiedział mediom, że lokator mieszkania, w którym wybuchł ogień, twierdził, że zapaliła się lodówka, a próby ugaszenia jej gaśnicą i wodą nie powiodły się. Straż pożarna Majorki wskazała, że pożar wybuchł w kuchni, ale nie ustalono jeszcze, czy przyczyną była awaria instalacji elektrycznej urządzenia.
- Służby ratunkowe otrzymują pierwsze zgłoszenie o pożarze.
- Pożar wybucha w mieszkaniu na trzecim piętrze.
- Ogień ugaszony; rozpoczyna się wietrzenie budynku.


