
Pożar lasu zagraża greckiej Konitsie, ogień rozprzestrzenił się na trzy fronty
Greckie służby ratunkowe skierowały w niedzielę do akcji 170 strażaków i wydały ostrzeżenia obrony cywilnej, gdy trwający od tygodnia pożar na górze Trapezitsa przybrał na sile i zaczął przesuwać się w stronę Konitsy.
Odnowienie ognia na górze Trapezitsa
Pożar, który wybuchł w poniedziałek 31 sierpnia 2026 r. na stromych zboczach góry Trapezitsa, znacznie się nasilił w niedzielę 6 września, zagrażając miastu Konitsa w północno-zachodniej Grecji. Władze podejrzewają, że przyczyną było uderzenie pioruna w niedostępnym wąwozie. Po krótkich opadach deszczu dwa dni wcześniej ogień wydawał się wygasać, jednak silny wiatr doprowadził do ponownego rozniecenia zarzewi ognia w weekend, spychając płomienie przez grań góry w gęsty las sosnowy. Do niedzielnego wieczora pożar podzielił się na trzy oddzielne fronty. Jeden z nich, o długości około pół kilometra, przesuwał się w stronę wschodnich obrzeży miasta, podczas gdy wcześniejsze płomienie dotarły do brzegów rzeki Aoos.
- Piorun wywołuje pożar w stromym wąwozie na górze Trapezitsa
- Krótkie opady deszczu przynoszą chwilową ulgę, zanim wiatr ponownie roznieca ogień
- Alert 112 zaleca mieszkańcom Konitsy pozostanie w domach z powodu dymu
- Trzynaście jednostek lotniczych kończy zrzuty wody o zmroku
- Obrona Cywilna wydaje drugi alert 112, stawiając Konitsę w stan gotowości
Działania straży pożarnej i wyzwania logistyczne
Greckie władze zmobilizowały w niedzielę wieczorem 170 strażaków. W akcji uczestniczyło 117 funkcjonariuszy obsługujących 45 wozów gaśniczych i 20 pojazdów wsparcia, a także 53 specjalistów z dziewięciu jednostek komandosów leśnych. Zespół dronów z Epiru zapewniał nadzór powietrzny nad górzystym terenem. Trzynaście jednostek lotniczych, w tym samoloty Canadair i Air Tractor oraz śmigłowce, operowało nad górą do zmroku (około godziny 20:00), kiedy to działania przejęły wyłącznie zespoły naziemne. Wyzwania logistyczne utrudniały kampanię powietrzną, ponieważ samoloty Canadair musiały latać do Salonik w celu uzupełnienia paliwa, co wydłużało czas między zrzutami wody.
Trudności operacyjne opisali przedstawiciele straży pożarnej zarządzający akcją w trudnym terenie.
To wyjątkowo wymagający pożar, ponieważ rozwija się w gęstym lesie sosnowym, w wąwozach i trudnym terenie, co znacznie utrudnia dostęp siłom naziemnym.
Linie obrony i alerty alarmowe
Służba Obrony Cywilnej uruchomiła w niedzielę dwa alerty alarmowe w systemie 112, aby ostrzec lokalnych mieszkańców. Pierwszy komunikat rano zalecał mieszkańcom Konitsy pozostanie w domach z zamkniętymi oknami i drzwiami z powodu gęstego dymu opadającego do wąwozów. Drugi alert, wydany po godzinie 21:30, wzywał mieszkańców do zachowania czujności i stosowania się do poleceń służb. Strażacy utworzyli barierę obronną w pobliżu osady, a maszyny budowlane wycięły pasy przeciwpożarowe, aby chronić domy i okoliczne ekosystemy. Straż pożarna określiła pożar jako pełzający, spalający niską roślinność i rozprzestrzeniający się wbrew kierunkom wiatru przez gęsty, pozbawiony dróg las.
Śledzenie satelitarne i warunki pogodowe
Zdjęcia satelitarne przeanalizowane w niedzielę wieczorem przez naukowców z Obserwatorium Narodowego w Atenach ujawniły liczne anomalie termiczne na górze Trapezitsa, przy czym najbardziej wysunięte na zachód punkty znajdowały się blisko granicy Konitsy. Dane potwierdziły istnienie wielu rozproszonych aktywnych stref, a nie ciągłej linii ognia, co pokrywa się z raportami z terenu o chaotycznym rozprzestrzenianiu się płomieni na stromym zboczu. Wysokie temperatury zwiększyły ryzyko ponownych wybuchów ognia, a lokalna automatyczna stacja pogodowa odnotowała w niedzielę maksymalnie 38°C, podczas gdy średnia wrześniowa dla lat 2014–2024 wynosi 28°C. Prognozy meteorologiczne wskazują na bezchmurne niebo, brak opadów i utrzymujące się wysokie temperatury przez kolejne 48 godzin.
- Średnia dla września 2014–2024
- 28 °C
- 2026-09-06
- 38 °C


