
Pożar lasów w prowincji Huesca: 2500 hektarów spalonej ziemi i ewakuacja pięciu miejscowości
Pożar lasu, który wybuchł w poniedziałek o 12:37 w Las Peñas de Riglos (Huesca), strawił 2500 hektarów i wymusił ewakuację pięciu miejscowości. Do wtorku rano swoje domy opuściło około 170 osób.
Przyczyny i rozprzestrzenianie się ognia
Pożar wybuchł w poniedziałek, 10 sierpnia 2026 r., o godzinie 12:37 w pobliżu Santa María de la Peña, na brzegu zbiornika o tej samej nazwie, w gminie Las Peñas de Riglos (Huesca). Ogień szybko przesuwał się w kierunku północno-północno-wschodnim, wzdłuż drogi prowadzącej do przełęczy Santa Bárbara, przez rozległy las sosnowy, co sprzyjało jego rozprzestrzenianiu. Służba Infoar rządu Aragonii poinformowała, że do poniedziałkowego wieczora ogień strawił 2500 hektarów, choć wcześniejsze szacunki mówiły o około 2000 hektarów. Prędkość rozprzestrzeniania się ognia była ekstremalna: między 16:30 a 17:30 płonęło do 700 hektarów na godzinę, a między 18:00 a 19:00 tempo spadło do 100 hektarów na godzinę.
- Wybuch pożaru w pobliżu Santa María de la Peña, Las Peñas de Riglos (Huesca)
- Odnotowano szczytowe tempo spalania 700 hektarów na godzinę
- Tempo spalania spada do 100 hektarów na godzinę
- Spotkanie CECOPI w budynku 112 w Saragossie w celu oceny sytuacji
- Prewencyjna ewakuacja Arbués, łączna liczba ewakuowanych wynosi około 170
- Poniedziałkowe popołudnie
- 1100 ha
- Poniedziałkowy wieczór
- 1800 ha
- Poniedziałkowa noc
- 2500 ha
Ewakuacje
W poniedziałek pożar wymusił ewakuację czterech miejscowości: Villalangua, Salillas de Jaca, Ena i Centenero, co dotknęło 120 osób. Trzydzieści pięć z nich znalazło schronienie w halach sportowych w Jaca i Ayerbe, pozostali zatrzymali się u krewnych. Pomocy udzielił Czerwony Krzyż oraz komarki La Hoya i Jacetania. We wtorek rano Obrona Cywilna zarządziła prewencyjną ewakuację Arbués, co objęło około 50 kolejnych osób, które przewieziono do Jaca, zwiększając łączną liczbę ewakuowanych do około 170. Miejscowości Bailo i Alastuey pozostają w stanie gotowości na wypadek konieczności ewakuacji.
Działania ratunkowe i opanowanie pożaru
Rząd Aragonii uruchomił Sytuację Operacyjną 2, Poziom 1, Specjalnego Planu Ochrony Cywilnej przed Pożarami Lasów (PROCFILE). Do akcji skierowano ponad 200 osób i 14 jednostek powietrznych z Infoar, Ministerstwa Transformacji Ekologicznej (MITECO), rządu Nawarry, Rady Prowincji Huesca oraz urzędu miasta Huesca. Uruchomiono drugą sekcję Wojskowej Jednostki Ratunkowej (UME) w sile około 40 osób oraz zespół Pegasus Gwardii Cywilnej, który pracował w nocy. Jednostki powietrzne nie mogły operować po zmroku. Aragonia zwróciła się o wsparcie do Katalonii, a Nawarra zapowiedziała wysłanie brygady śmigłowcowej i lekkiego śmigłowca. Pożar został częściowo opanowany na prawym skrzydle dzięki pasowi przeciwpożarowemu. W nocy ekipy naziemne skupiły się na budowie linii obronnej w pobliżu Paternoy, aby zapobiec przekroczeniu drogi A-132, która pozostaje zamknięta między Santa María de la Peña a Puente la Reina de Jaca.
Oświadczenia władz
Wiceprzewodnicząca rządu Aragonii Mar Vaquero, która przewodniczyła spotkaniu CECOPI, określiła pożar jako "bardzo skomplikowany", ponieważ dotyczy rozległego obszaru leśnego.
bardzo skomplikowany pożar, ponieważ dotyczy rozległego obszaru leśnego
Delegat rządu w Aragonii Fernando Beltrán zapowiedział, że zwrócono się do rządu centralnego o włączenie pożaru do porządku obrad najbliższej Rady Ministrów w celu uznania strefy za "poważnie dotkniętą przez sytuację kryzysową w zakresie ochrony cywilnej".
Relacje mieszkańców
Mieszkańcy Salinas de Jaca przeprowadzili w poprzednim tygodniu ćwiczenia przeciwpożarowe, trenując obsługę węży i hydrantów. Montserrat Vicente, mieszkanka przebywająca w schronieniu w Jaca, przyznała, że zagrożenie było czymś, co "widzieli nadchodzące". Joshua Gil, sołtys Villalangua, otrzymał alert INFOAR między 10:30 a 11:00 i początkowo zauważył niewielką linię ognia. Około dwie godziny później przybyła Gwardia Cywilna, by zarządzić ewakuację. Villalangua liczy zazwyczaj około 11 mieszkańców, choć latem populacja wzrasta do około 60 osób. Sąsiedzi szybko zorganizowali się, by ostrzec starszych mieszkańców i ewakuować ich samochodami, dodał Gil.


